Sylwetki zawodników: Elias Harris

Opublikowane przez , 28 lipca 2013 w Artykuły, Zawodnicy, 0 komentarzy

Elias Harris urodził się 6 lipca 1989 roku w Niemczech. W swoim ojczystym kraju był jednym z najlepiej prosperujących juniorów. Cztery lata spędził w trzecioligowym zespole BIS Baskets Speyer, gdzie w ostatnim sezonie notował imponujące średnie na poziomie 20.9 punktów i 9.2 zbiórek na mecz. W 2005 roku Harris brał udział w turnieju FIBA Europe Under-16 Championship, a w 2006 i 2007 w FIBA Europe Under-18 Championship. W kolejnych dwóch latach startował natomiast w FIBA Europe Under-20 Championship. W 2009 roku ze względu na wybór Uniwersytetu Gonzagii, przeprowadził się do Stanów Zjednoczonych.

W tym samym roku Harris zadebiutował również w barwach reprezentacji Niemiec. Swój pierwszy występ zaliczył na Eurobaskecie w Polsce przeciwko reprezentacji Francji. Mimo, że był drugim najmłodszym zawodnikiem w zespole, to grywał średnio po 12 minut na mecz, występując w sumie w sześciu spotkaniach. Średnio na mecz Elias zdobywał 2.2 punkty i zbierał 2.3 piłki, rzucając na 43% skuteczności.

Po turnieju o mistrzostwo Europy, Elias rozpoczął swoją uniwersytecką karierę. Mimo, że był pierwszoroczniakiem, od razu znalazł uznanie trenera. W swoim drugim spotkaniu w sezonie, przeciwko #2 Michigan State University, Harris zdobył 17 punktów i zebrał 9 piłek a jego zespół przegrał zaledwie czterema oczkami z faworytami meczu. W czterech sezonach Harris utrzymywał swoją formę, zdobywając zawsze 12+ punktów na mecz i zbierając ponad sześć piłek. Również całkiem dobrze wypadał zza łuku, dwukrotnie przekraczając 40% próg skuteczności. Gdyby nie ostatni, fatalny pod tym względem sezon (17%), to skrzydłowy Gonzagii byłby z pewnością uznawany za zagrożenie na dystansie. W 2012 i 2013 roku został wybrany do First team All-WCC.

Po ukończeniu studiów Elias postanowił spróbować swoich sił w NBA ale żadna z druzyn nie była zainteresowana jego usługami. Szansę dostał dopiero w NBA Summer League, gdzie w barwach Lakers notował średno 10.2 punkty i 5.6 zbiórek na mecz. Jego dobra gra na turnieju pomogła mu znaleźć zatrudnienie w organizacji 16 – krotnych mistrzów NBA. Mimo niskiego wzrostu (203 centymetry), znakomicie odnajduje się na pozycji silnego skrzydłowego. Jest atletyczny i bardzo zwinny, co jest bardzo ważne dla trenera Mike’a D’Antoniego. Potrafi dobrze zastawiać tablicę i zbierać po obu stronach parkietu. Bardzo lubi ścinać pod kosz, co może być owocne w przypadku graniu systemem Horns. Niektórzy porównują go do Matta Barnesa ale Harissowi raczej bliżej jest do Shawna Mariona. Brakuje tylko, aby ten niemieckiego pochodzenia zawodnik, regularnie zaczął trafiać zza łuku. W lidze letniej jego skuteczność za trzy niestety nie powalała (19%) ale wydaje się, że jest to ta część gry, którą jak najbardziej jest w stanie poprawić.

Niestety oprócz wspomnianego już rzutu, Elias również słabo panuje nad piłką, co utrudnia grę pick & roll, którą Lakers próbowali egzekwować w Summer League. Ponadto nienajlepiej kończy akcje spod kosza i nie potrafi skutecznie wykorzystywać swojego ciała podczas kontaktu w powietrzu. Nie spisuje się także najlepiej podczas gry tyłem do kosza. Jeśli jednak Elias ma dobry dzień (tak jak w ostatnim meczu przeciwko Golden State Warriors) to wypada naprawdę przyzwoicie i jest sporą pomocą dla całego zespołu.

Na dzisiejszy dzień wydaje się, że dla Eliasa Harrisa najlepszym rozwiązaniem byłaby gra w Los Angeles D-Fenders, czyli w zespole NBA Develepment League. Rok spędzony w wyżej wymienionej lidze może nie tylko rozwinąć obiecujące możliwości skrzydłowego Jeziorowców ale także podnieść pewność siebie. Harris może okazać się dobrą inwestycją ale póki co zdecydowanie potrzebuje czasu na ogranie się. Przyszły sezon raczej na pewno nie będzie należał do niego i częściej będzie można oglądać go na ławce rezerwowych niż parkiecie. Jeśli jednak solidnie przepracuje nadchodzący okres, to może okazać się niezłym zmiennikiem na 10 – 12 minut, wnoszącym ze sobą wiele energii i sprytu.

Tagi:

Skomentuj