Przedsprzedaż książki „L.A. Lakers. Złota historia NBA”

Opublikowane przez , 5 marca 2015 w Newsy, Inne, 0 komentarzy

Szesnaście mistrzowskich tytułów i rekordowe 31 występów w wielkim finale. Świat koszykówki nie byłby tak fascynujący bez blisko 70-letniej historii Lakers. Właśnie wystartowała przedsprzedaż książki o tym zespole, zatytułowanej „Los Angeles Lakers. Złota historia NBA”, nad którą objęliśmy patronat medialny. We współpracy z wydawnictwem SQN przygotowaliśmy specjalny kod rabatowy dla czytelników naszego portalu do wykorzystania na www.labotiga.pl/lakers:
– z kodem LAKERSLAND25 rabat -25% od ceny okładkowej (ważny do dnia premiery – 18 marca)
– cena po obniżce: 29,93 zł
– wysyłka 17 marca

O książce:

Legendarni zawodnicy: Kobe Bryant, Shaquille O’Neal, Magic Johnson, Kareem Abdul-Jabbar, Wilt Chamberlain, Jerry West, George Mikan. Wspaniali trenerzy: Pat Riley i Phil Jackson. 16 tytułów mistrzowskich i rekordowe 31 występów w wielkim finale. A wszystko to dzięki pieniądzom biznesmena z Ostrowca Świętokrzyskiego…

Świat koszykówki nie byłby tak fascynujący bez blisko 70-letniej historii Los Angeles Lakers. Marcin Harasimowicz towarzyszył drużynie przez kilka ostatnich sezonów. Stworzył pełną anegdot opowieść o dziejach zespołu, jego gwiazdach i największych rywalach.

Dlaczego do George’a Mikana strzelano podczas meczu? Jak to możliwe, że jeden z zawodników Boston Celtics brał narkotyki, nawet siedząc na ławce rezerwowych? Który z Jeziorowców dorabiał, pracując w kancelarii prawniczej, a który miał stanąć do walki w ringu z samym Muhammadem Alim?

Ekscytująca podróż za kulisy wielkiego świata NBA. Ekskluzywne wywiady z legendami Lakers i czołowymi dziennikarzami sportowymi ze Stanów Zjednoczonych. I liczne, często zaskakujące, polskie wątki. Pozycja obowiązkowa dla każdego fana koszykówki!

Tytuł: „Los Angeles Lakers. Złota historia NBA”
Autor: Marcin Harasimowicz
Liczba stron: 336 + 8 stron wkładka zdjęciowa
Wydawnictwo: SQN
Data premiery: 18.03.2015 r.
Cena okładkowa: 39,90 zł
Format: 150 x 215
ISBN: 978-83-7924-365-5

Fragment książki:

W latach 50. koszykarskie spektakle wyglądały zupełnie inaczej niż dziś. Mecze wyjazdowe, rozgrywane w wyjątkowo wrogiej atmosferze, były często koszmarem dla zawodników. Za najtrudniejsze miejsce powszechnie uważano Fort Wayne. Pięć i pół tysiąca kibiców wykrzykiwało tam najgorsze przekleństwa, a jeden z nich, potężnych rozmiarów fanatyk miejscowej drużyny nazywany Dusicielem, specjalizował się w tym, że podczas rozgrzewki podchodził do jednego z koszykarzy rywali, a następnie przyduszał go w żelaznym uścisku ramion. Czasem, gdy wypatrzył ofiarę na drugim końcu parkietu, biegł, krzycząc: „Mam cię, śmierdziuchu!”, po czym podnosił nieszczęśnika za gardło i trzymał przez kilka sekund w górze. Ostatecznie jednak trafiła kosa na kamień. W trakcie meczu z Celtics potężny Jim Loscutoff wziął go za kark, a następnie zawołał kolegów z drużyny. Po dłuższej chwili Dusiciel, zakrwawiony i z podbitym okiem, jak niepyszny kierował się pospiesznie ku wyjściu.

Tuż obok tunelu, którym zawodnicy wychodzili na parkiet, siadała natomiast korpulentna starsza pani Ma Collins, która – gdy tylko któryś z zawodników przeciwnej drużyny przebiegał obok – biła go skórzaną torebką po głowie, dosadnie go przy tym wyzywając. Szczególnie upodobała sobie Mikana. Ich wzajemne pojedynki słowne stały się dodatkową atrakcją spotkań pomiędzy ekipami Pistons i Lakers. Gdy jednak Collins umierała na raka, Mikan zjawił się w szpitalu i towarzyszył jej w ostatnich chwilach życia. „Z upływem czasu staliśmy się przyjaciółmi. Kiedy rozmawiałem z nią w szpitalu, powiedziała: »George, my tak naprawdę zawsze was lubiliśmy. Tyle że nasz zespół lubiliśmy trochę bardziej«.

Zdarzały się jednak bardziej kłopotliwe sytuacje. Podczas jednego ze spotkań Mikan poczuł ukłucie w nodze. Po chwili kolejne – gdy stanął na linii rzutów wolnych przy wyniku remisowym. „Pszczoły w środku hali? To niemożliwe!”, zastanawiał się center Lakers. Wtedy jednak dostrzegł w jednym z pierwszych rzędów kibica celującego do niego z pistoletu śrutowego. „Panie sędzio, strzelają do mnie!”, krzyknął wystraszony, ale sędzia tylko uśmiechnął się pod nosem. Wiele lat później Mikan pisał, że śrut z tamtego wydarzenia nadal znajduje się w jego nodze, tylko przesunął się wyżej, pod kolano. Innego razu tuż obok głowy Mikana oraz Martina przeleciał grzejnik, który pomysłowy kibic Pistons odkręcił od ściany. „Gdy rzuciłeś się po bezpańską piłkę i lądowałeś w pobliżu kibiców – nie wracałeś na parkiet bez kilku siniaków. Miejscowi fani szczypali cię, przypalali papierosami, używali obcinaków do paznokci, szarpali za włosy, rzucali papierowymi kubkami…”, pisał Mikan w swojej autobiografii. Nic dziwnego, że w halach w Syracuse i Oshkosh parkiet był oddzielony od rzędów dla publiczności grubymi linami, identycznie jak w walkach bokserskich.

W sezonie 1949/50 Lakers grali w Rochester i w pewnym momencie Jim Pollard został brutalnie powalony na ziemię podczas wejścia pod kosz, a arbiter odgwizdał rzut sędziowski. Mikan, kapitan drużyny, wpadł w furię, zaczął mocno protestować i gestykulować. Chwilę później nóż kuchenny przeleciał obok jego nosa, wbił się w parkiet i zaczął chybotać. „Wtedy aż zacząłem trząść się ze strachu!”, wspominał center Lakers, który o całym wydarzeniu nazajutrz poinformował dziennikarzy. W odpowiedzi kilka dni później otrzymał pocztą przesyłkę od anonimowego fana Royals, która zawierała nóż z nazwiskiem Mikana napisanym na rączce i przywieszoną z boku karteczką: „Teraz sam musisz dokończyć dzieła”. Minęły kolejne dni, a lider Lakers odebrał następną przesyłkę. Tym razem w środku znajdowało się dziesięć żyletek, z których każda zawierała dopisane ogłoszenie pogrzebowe z nazwiskiem jednego z zawodników.

Tagi:

Skomentuj