Najważniejsza 10-tka: Mitch zapowiada sezon 2015/16

Opublikowane przez , 2 października 2015 w Wywiady, Konferencje, 1 komentarz

Przed rozpoczęciem obozu przygotowawczego oraz Media Day w Los Angeles Lakers, Mitch Kupchak jak co roku postanowił zorganizować konferencję prasową, na której odpowiadał na pytania dziennikarzy dotyczące obecnej sytuacji drużyny. Całość trwała aż 37 minut, a Kupchak poruszył tematy związane m.in. z Kobe Bryantem, D’Angelo Russellem, Mettą World Peace’em, czy też Nickiem Youngiem oraz Lou Williamsem. Ogólnie menedżer 16-stokrotnych mistrzów NBA podsumował właściwie każdego zawodnika ze składu Jeziorowców oraz stwierdził czego można spodziewać się po grupie, której trenerem jest Byron Scott. Choć skład ponownie jest uznawany za jeden z gorszych w lidze, tak jednak celem dla zespołu będzie wygranie jak największej ilości spotkań oraz awans do playoffs. Czy jest to możliwe? To już temat na zupełnie inną okazję. Niemniej jednak Kupchak kilkakrotnie potwierdził jakie są oczekiwania wobec ekipy z Miasta Aniołów i głęboko wierzy w to, że drużyna wypadnie zdecydowanie lepiej niż rok temu.

1. Kobe Bryant

Dla Kobe’ego Bryanta sezon 2015/16 będzie już 20-stym w karierze. Lider Jeziorowców przystąpi do niego będąc w pełni zdrów ale oczywiście nie wiadomo, czy uda mu się rozegrać cały rok bez większych problemów zdrowotnych. Niemniej jednak jego temat jest bardzo ważny dla wszystkich osób z organizacji 16-stokrotnych mistrzów NBA ale do tej pory nie odbyły się żadne oficjalne rozmowy odnośnie jakiegokolwiek ograniczenia minut Bryanta. Na pewno jednak w najbliższym czasie się to wydarzy, a dużo do powiedzenia w tej sprawie będą mieli Gary Vitti oraz Byron Scott. Można się jednak spodziewać, że Kobe opuści sporo (albo nawet wszystkie) mecze back to back, choć to oczywiście zależeć bedzie od tego, jak na spotkania w NBA reagować będzie jego ciało. Póki co jednak według Kupchaka Black Mamba wygląda świetnie i w takiej też jest formie.

Czy to oznacza, że MVP z 2008 roku nadal będzie pierwszą opcją w zespole? Prawdopodobnie tak. Według samego Kobe’ego, jest on w 100% zdrowy, rzuca oraz wykonuje wszelkie inne aktywności związane z koszykówką już właściwie od siedmiu albo ośmiu tygodni. Kupchak podglądał jego workouty i głęboko wierzy w to, że na parkiecie będzie dawał z siebie wszystko. Pytanie tylko, ile jego ciało jest w stanie znieść w tym sezonie? Odpowiedź na to poznamy dopiero za jakiś czas.

2. D’Angelo Russell

Drugim ważnym punktem wywiadu był D’Angelo Russell – wybrany z drugim numerem w drafcie obrońca z Ohio State. Mitch jest podekscytowany faktem posiadania go w zespole i ma nadzieję na to, że zapewni on świetlaną przyszłość organizacji. Nie chce jednak za bardzo naciskać na jego osobę, gdyż doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że ten 19-latek potrzebuje sporo czasu na przystosowanie się do NBA.

On ma 19 lat. Rzadko spotykasz 19-latka, który od razu po przyjściu do ligi potrafi pokazać na co go tak naprawdę stać i w ten sposób potwierdzić swoją wartość. Musimy mieć to na uwadze (…) Nie da się jednak ukryć, że przez ostatnie sześć tygodni grał (w El Segundo) z większą lekkością i płynnością niż podczas Summer League. Na pewno będzie miał okazję zaprezentować swoje umiejętności już w swoim pierwszym oficjalnym meczu.

Mitch Kupchak podczas konferencji prasowej związanej z Lakers

3. Backcourt przyszłości?

Kupchak podczas swojej konferencji bardzo upierał się przy fakcie, że wspomniany już Russell oraz Jordan Clarkson mogą jednocześnie przebywać na parkiecie. Podobno nawet Mitch powiedział o tym D’Angelo tuż przed wybraniem go w drafcie. Ponadto uważa, że ich umiejętności uzupełniają się i podoba mu się fakt, że obaj potrafią sprawować kontrolę nad piłką, czy też decydować o wyborze konkretnej zagrywki. Bez względu więc na to, czy będą wychodzić razem w pierwszej piątce, czy też nie, na pewno spędzą ze sobą sporo czasu na parkiecie. Oczywiście jeżeli Kobe zostanie przesunięty na pozycję niskiego skrzydłowego ale wszystko wskazuje na to, że tak właśnie będzie. Scott podobno chce często widywać w akcji swój młody duet obrońców.

4. Randle i Clarkson wygrali offseason

Mitch podczas konferencji chwalił także oraz docenił ciężką pracę i zaangażowanie Juliusa oraz Jordana w ich letnie przygotowania do sezonu. Obydwaj regularnie pojawiali się w El Segundo i trenowali z różnymi osobami oraz oczywiście z Timem DiFrancesco. Szczególnie dużą uwagę offseasonowi poświęcał Julius Randle, gdyż w związku z odniesioną kontuzją, nie mógł się rozwijać podczas sezonu 2014/15. Chciał więc za wszelką cenę spróbować nadrobić zaległości i rozwinąć się przed rozpoczęciem kolejnych rozgrywek.

Clarkson natomiast, według Kupchaka uczynił spory postęp w stosunku do jego pierwszego roku w NBA. W czasie lata nie tylko regularnie potwierdzał, że jego gra z ostatniego sezonu nie była przypadkiem ale także starał się poszerzyć swój wahlarz umiejętności i uczynić krok do przodu. Mitch stwierdził, że Jordan nie spoczął na laurach i agresywnie podszedł do offseasonu. Osobiście jednak chce przekonać się, że 23-latek z San Antonio potrafi grać tak dobrze jak ostatnio również w dobrej drużynie. Na razie jednak nie ma powodu do narzekań, gdyż jest w pełni zadowolony z postawy swojego guarda na i poza parkietem, co jest dla niego niezwykle istotne.

5. Roy Hibbert – obrona oraz Prawa Birda

Generalny menedżer Lakers ma nadzieję na to, że Roy będzie prezentował ten sam poziom co dwa, trzy lata temu. Kupchak uważa, że Hibbert ma świetne warunki fizyczne, a bycie w ostatnim roku umowy powinno dodatkowo zmotywować go do dobrej gry. Stwierdził także, że jego osobistym zdaniem, centrowi pochodzącemu z Nowego Jorku potrzebna była zmiana otoczenia. Bez wątpienia jest on bardzo utalentowanym graczem i może być najlepszym strzelcem Jeziorowców na półdystansie. Jest także siłą w strefie pomalowanej i to zarówno w ataku jak i w obronie.

Jeżeli Hibbert odzyska swoją formą w Los Angeles (a zaczął ją odzyskiwać już właściwie od poprzedniego sezonu), to Jeziorowcy będą mogli skorzystać z Praw Birda aby przedłużyć z nim kontrakt. Tak więc podobnie jak to często pisaliśmy przy Robercie Upshawie, Roy Hibbert to również gracz typu low risk-high reward.

Lakers wiążą spore nadzieje z Roy'em Hibbertem

6. Młodzi kontra weterani

Dla Lakers zawsze celem będzie „wygranie każdego możliwego spotkania” i to nawet jeżeli skład zespołu, nie będzie na poziomie awansu do playoffs. W ten sposób drużyna będzie podchodziła do swojego kolejnego sezonu. Młodzi i ambitni gracze oczywiście dostaną swoje szansy w spotkaniach ale jeżeli jakiś weteran będzie wyjątkowo dobrze sobie radził, a mecz będzie na styku, to Byron prawdopodobnie postawi na niego zamiast np. na pierwszoroczniaka. Wszystko tak naprawdę zależy od tego, kto w jakiej będzie formie. Najważniejsze jest odnoszenie zwycięstw i jeżeli z kolei to młodzież będzie dominowała na parkietach NBA, to ona dostanie więcej minut od doświadczonych zawodników złota i purpury.

7. Metta World Peace

Na razie ciągle nie wiadomo jakie są konkretne plany wobec World Peace’a ale Kupchak przyznał, że jest pod wrażeniem formy w jakiej znajduje się mistrz NBA z 2010 roku oraz uważa, że 35-letni zawodnik nadal może być efektywny. Bardzo ważny będzie jednak obóz przygotowawczy i to jak wypadnie podczas niego. Podobnie jednak jak inni gracze w składzie Jeziorowców, Metta będzie musiał zasłużyć sobie na miejsce w rosterze, o czym zresztą wielokrotnie już pisaliśmy.

8. Dwa znaki zapytania

Czego możemy spodziewać się po innych zawodnikach Lakers, o których nie mówi się najwięcej? Szczególnie po Larrym Nancie Jr. oraz Anthonym Brownie? Mitch nie jest pewny tego jaką będą mieli rolę w zespole i to nawet pomimo tego, że podoba mu się ich postawa oraz to, co wnoszą na parkiet. Tak jak inni zawodnicy w ekipie Scotta – będą musieli sobie zasłużyć na miejsce w rotacji.

Ci dwaj pierwszoroczniacy muszą znaleźć swój sposób na pokazanie się podczas obozu przygotowawczego. Mają świetne charaktery i bardzo się starają. Larry jednakże chyba jeszcze nie jest w 100% zdrów po operacji związanej z zerwaniem ACL, której poddał się rok temu ale pod względem atletyczności, kilka razy już udało mu się zadziwić nas wszystkich. Ich rola w drużynie jednak w dużej mierze będzie zależała od campu.

Anthony Brown będzie musiał zapracować na swoje minuty w Lakers

9. Brazylijczyk

Marcelo Huertas to zawodnik, któremu Kupchak przyglądał sie już od paru dobrych lat, gdyż jest on prawdziwym rozgrywającym, potrafiącym dyrygować ofensywą. Mitch uważa, że Marcelinho świetnie pasuje do obecnego rosteru i może wykreować dogodne do oddania rzutu pozycje dla Kobe’ego, Nicka Younga, Lou Williamsa oraz innych, a w tym wszystkim nie wpływać negatywnie na rozwój młodych obrońców Jeziorowców.

On stara się uczynić z każdej osoby na parkiecie lepszego zawodnika i na pewno inni odczują przyjemność mogąc grać z nim w jednym zespole. Wydaje mi się, że (jako zespół) całkiem dobrze będziemy dzielili się piłką. D’Angelo bowiem uwielbia wykonywać podania, a nasi wysocy gracze również są w tym dobrzy. Moim zdaniem dzięki temu wszyscy będą zaangażowani w ofensywę.

10. Nick Young i Lou Williams – co za dużo, to nie zdrowo?

Nick Young oraz Lou Williams – obydwaj uwielbiają grać jeden na jednego i popisywać się swoimi umiejętnościami. Kupchak jednak nie uważa, żeby wymienieni gracze nie mogli ze sobą współpracować.

Wydaje mi się, że Nick ma zdecydowanie więcej do udowodnienia wszystkim w tym roku, niż to było w zeszłym. W ostatnim sezonie bowiem nabawił się kontuzji i nie grał tak samo dobrze, jak w rozgrywkach 2013/14. Musi także starać się przypodobać się naszemu trenerowi, więc zrobi wszystko, co będzie się od niego wymagało. Lou z kolei jest w zdecydowanie innej sytuacji.

Poza tym Kupchak przypomniał także wszystkim, że przecież Williams notował średnio ponad cztery asysty w niecałe 30 minut spędzane na parkiecie w przeszłości i jest na tyle wszechstronny oraz doświadczony, że potrafi grać na jedynce i rozgrywać akcje. Oczywiście obaj potrafią przede wszystkim kreaować sytuacje dla siebie samych ale nie oznacza to, że będą pod tym względem rywalizować ze sobą.

Źródło: Lakers.com (link)

1 komentarz

  1. git

Skomentuj