Koniec sezonu dla Bryanta

Opublikowane przez , 23 stycznia 2015 w Newsy, Kontuzje, 10 komentarzy

Niedobre wieści docierają do nas zza oceanu… Kobe Bryant w starciu z New Orleans Pelicans doznał kontuzji barku, która znacząco ograniczyła jego poczynania na parkiecie. Jak wykazało prześwietlenie, Black Mamba ma zerwany jeden z grupy czterech mięśni, pokrywających głowę kości ramiennej i odgrywających rolę w stabilizacji barku (tzw. pierścień rotatorów). Kobe ma przejść jeszcze jedno badanie w Los Angeles, aby potwierdzić diagnozę lekarzy z San Antonio. Wszystko jednak wskazuje na to, że lider Jeziorowców będzie musiał poddać się operacji. Jest to bowiem taka sama kontuzja, jaka dopadła Patty’ego Millsa, z której powodu Australijczyk pauzował na początku tego sezonu.

AKTUALIZACJA: Kobe Bryant został przebadany przez Dr. Steve’a Lombardo z kliniki ortopedycznej Kerlan Jobe, który potwierdził diagnozę lekarzy z San Antonio i podobno przedyskutował z liderem Jeziorowców różnego rodzaju możliwości rozwiązania problemu, w tym oczywiście operację. Na razie jednak nie podjęto żadnej decyzji, a Kobe zostanie jeszcze raz przebadany w poniedziałek – tym razem przez Dr. Neala ElAttrache, który również pracuje w klinice ortopedycznej Kerlan Jobe. Wtedy też zostanie podjęta ostateczna decyzja.

AKTUALIZACJA 2: Kobe Bryant został przebadany w poniedziałkowy poranek przez Dr. Neala ElAttrache z kliniki ortopedycznej Kerlan Jobe, który potwierdził wcześniejsze diagnozy dotyczące zerwania jednego z mięśni w barku. Ponadto ElAttrache zasugerował Black Mambie przejście operacji z tego powodu, na co lider Jeziorowców się zgodził. Zostanie ona przeprowadzona w najbliższą środę i dopiero po niej będziemy wiedzieć, na jak długo wypadnie z gry pięciokrotny mistrz NBA.

AKTUALIZACJA 3: Lider Jeziorowców przeszedł pomyślnie, trwającą dwie godziny operację barku, przeprowadzoną przez Dr. Neala ElAttrache i Dr. Steve’a Lombardo z kliniki ortopedycznej Kerlan Jobe w Los Angeles. Bryant poza grą ma być przez około dziewięć miesięcy, a to oznacza, że być może zobaczymy go już na początku obozu przygotowawczego w październiku tego roku. Tak czy inaczej jednak, jeżeli wszystko będzie szło zgodnie z planem, to Black Mamba powinien być gotowy wraz z rozpoczęciem sezonu 2015/16.

10 komentarzy

  1. DrJ


    Koniec sezonu

  2. Niestety, jest dokładnie tak, jak pisałeś wcześniej…

    Pytanie teraz: Czy Kobe będzie jeszcze próbował wrócić, czy może faktycznie stwierdzi, że to już nie ma sensu i pora zakończyć karierę?

  3. Wedle mnie nie ma szans, że Kobe zakończy karierę teraz. Jest zbyt ambitny i nastawiony na rekordy.

  4. Może i jest ambitny ale nie jest głupi. Sam widzi, że jego ciało nie pozwala mu na grę na jego normalnym poziomie. Nie zdziwię się jeśli Kobe zakończy karierę po tym sezonie.

  5. DrJ

    Ja to widzę tak (wiadomo, można tylko sobie spekulować z poziomu Polski): jeśli sztab wiedział o tym urazie i to aprobował-wszyscy out. Jeśli natomiast sam Bryant zataił/zlekceważył uraz, to sorry, ale zachował się mało profesjonalnie. A co jeśli w pewnym stopniu ten uraz przekładał się na jego dyskomfort w czasie gry i skuteczność? Tym samym naraził i tak już swój zajechany organizm na poważny uraz, być może kończący karierę i osłabiał drużynę. A trzeba też dodać, że "świetne"dzielenie minut Scotta też zrobiło swoje. Był moment, chyba w okolicach listopada, że KB był w czołówce graczy pod względem spędzonych minut na boisku.

    Ale hej, to tylko moje luźne spekulacje.

  6. Kontuzje to zatajają młodziaki przed draftem ale nie gość, który jest w lidze niewiele krócej niż ja na świecie.

    To, że Vitti wiedział o kontuzji Kobego to dla mnie pewne w 100%. Ale pewnie Kobe naciskał na to, że chce grać. Już nie raz tak było.

  7. DrJ

    Niekoniecznie. Nie zdziwiłbym się gdyby tak było, bo przecież od lat grał z różnymi urazami i jego postawa Bryanta-herosa nie pozwoliła mu odpuścić.

    A skoro Vitti o tym wiedział(domyślam się, że zatem Scott też) i uległ naciskom, to nie mam pytań.

  8. Jednak jeszcze nic oficjalnego – poczekamy do poniedziałku na decyzję lekarzy, Mamby i oświadczenie Lakers.

    Jeżeli jednak Bryant odpadnie, to tankowanie w tym sezonie powinno być dziecinnie proste. Lakers będą tak słabi, że nie wierzę w to, żeby nie obronili swojego picku.

  9. Czy zakończy karierę? Raczej nie, to nie jest kontuzja, której się nie da wyleczyć na przyszły sezon i nie powinna być przewlekła.

    Pewnie odpuści ten sezon, a szkoda bo zawsze miło popatrzeć na jego grę, nawet jeśli gra co trzeci mecz. W tankowaniu ani nie przeszkadzał ani nie pomagał, także większej różnicy nie będzie jedynie mniejszy fun bez niego na boisku.

    Kontuzji też nie ukrywał bo jeszcze jej nie miał, podejrzewam, że to było na takiej samej zasadzie jak milion innych urazów i bólów jakie miał w karierze typu "coś mnie pobolewa w barku ale to nie złamana noga więc mogę grać", a Vitti nie pomyślał żeby profilaktycznie głębiej zbadać i w końcu mięsień poszedł. Kobe gra 19 sezon i na bank to nie jest jedyny ból z którym się zmaga.

  10. Los Angeles Lakers guard Kobe Bryant, who injured his right shoulder in last Wednesday night’s game against the Pelicans in New Orleans, was examined this morning by Dr. Neal ElAttrache of the Kerlan Jobe Orthopaedic Clinic. Dr. ElAttrache confirmed an earlier diagnosis of a torn rotator cuff, and advised Bryant to have surgery to repair the shoulder. Bryant has agreed, and surgery has been scheduled for Wednesday morning. A timeline estimate for Bryant’s return will be issued following the surgery.

    No to koniec sezonu. Lakers spokojnie będą teraz tankować. Martwi tylko to, że jest to już trzecia z rzędu kontuzja KB, po której ten nie będzie już w stanie zagrać jakiegokolwiek meczu w sezonie.

Skomentuj