Jeziorowcy oficjalnie podpisali Clarksona, Denga i Zubaca

Opublikowane przez , 9 lipca 2016 w Newsy, Transakcje, 3 komentarze

Dwa dni temu Mitch Kupchak oficjalnie zakontraktował trójkę zawodników złota i purpury – Jordana Clarksona, Luola Denga oraz Ivice Zubaca. Pierwszy z nich ma dostać 50 milionów dolarów za cztery lata gry. Biorąc pod uwagę to, co działo się na rynku, ta umowa jest naprawdę przyzwoita. Szczególnie, że Clarkson nadal ma jeszcze jakiś potencjał do polepszenia się na parkiecie (mowa tutaj głównie o defensywie). W poprzednich dwóch sezonach, ten mierzący 193 centymetry wzrostu combo-guard, notował średnio 14 punktów, 3.7 zbiórek, 2.9 asyst oraz jeden przechwyt na mecz. Był też drugim najlepszym scorerem w Jeziorowcach, w poprzednich rozgrywkach (15.5).

Luol Deng natomiast za kolejne cztery lata gry otrzyma w sumie 72 miliony dolarów. Dwukrotny uczestnik Meczu Gwiazd, członek drugiej defensywnej piątki w 2012 roku oraz zawodnik pierwszej piątki pierwszoroczniaków z 2005, do Miasta Aniołów przybywa po spędzeniu 12 sezonów z Chicago Bulls, Cleveland Cavaliers oraz Miami Heat. W tym okresie zdobywał zazwyczaj 15.5 oczek, 6.2 zbiórki, 2.4 asysty oraz jeden przechwyt na mecz, spędzając na parkiecie 35.3 minuty.

Ostatni z trójki wymienionych zawodników – Ivica Zubac podpisał z 16-stokrotnymi mistrzami NBA trzyletni kontrakt, z czego pierwsza dwa lata będą gwarantowane. Trzeci rok natomiast, to prawdopodobnie opcja zespołu. Do tej pory ten 19-sto latek miał okazję grać w Adriatic League oraz FIBA Europ Cup dla Cibony Zagreb. Ostatnio z kolei dołączyć do Mega Leks, gdzie notował średnio 10.9 oczek i 5.1 zbiórek.

3 komentarze

  1. StaryFan

    PO w trzecim roku u 19 letniego zawodnika wybranego w drafcie, przy RC?

  2. StaryFan napisał(a):PO w trzecim roku u 19 letniego zawodnika wybranego w drafcie, przy RC?

    Sorry, miało być oczywiście TO…

  3. StaryFan
    Air napisał(a): Sorry, miało być oczywiście TO…

    Biorąc pod uwagę wyraz twarzy Kupchaka w ten Offseason, wcale opcja zawodnika by mnie nie zdziwiła (ta wóda z kaktusa musi być mocno do d….).

    Ps. LAL ma za mało prawdziwych murzynów w składzie.
    Ps.2 Patyk wygląda jak ciągle palący zioło Haile Gebrselassie, ale talent ma.

Skomentuj