Przyszłość organizacji według Johnsona i Pelinki

Rob Pelinka zebrał wiele doświadczenia, pracując niemal 20 lat jako agent w National Basketball Association. Ta najważniejsza lekcja odbyła się u boku byłego właściciela Lakers – dr Jerry’ego Bussa. Kiedy Kobe Bryant, klient Pelinki, był sfrustrowany brakiem odnoszenia sukcesów w maju 2007 roku, Buss zaprosił ich na wspólną rozmowę na temat przyszłości drużyny. Rob wtedy po raz pierwszy dokładnie dowiedział się, czego oczekuje od organizacji dr Buss. Mając na uwadze jego długoletnią współpracę z organizacją 16-stokrotnych mistrzów NBA, a także jego doświadczenie, znajomość przepisów CBA oraz kontakty z zawodnikami z całej ligi, obecne władze Jeziorowców zdecydowały się zatrudnić go na stanowisku menedżera drużyny. Tydzień temu w piątek odbyła się oficjalna konferencja z jego udziałem, na której był także sam Magic Johnson, a wśród widowni można było zobaczyć m.in. Kobe’ego Bryanta i jego żonę – Vanessę. Rob sporo opowiadał o swoim doświadczeniu jako agenta, jak zamierza to wykorzystać w pracy menedżera oraz obecnej sytuacji Los Angeles Lakers.

Czytaj więcej

Na kłopoty nowy doradca – Magic Johnson

Po wycofaniu się z koszykówki w 1996 roku, Magic Johnson próbował przekonać niektórych swoich przyjaciół, aby nie pozbywali się swoich biletów mówiąc, że zespół wróci na szczyt szybciej, niż się spodziewają. Nie posłuchali oni Johnsona i wkrótce tego pożałowali. Po tym, gdy Lakers latem podpisali Shaquille’a O’Neal’a, zespół znowu zaczął zdobywać mistrzostwa, a koledzy Magica szukali u niego pomocy w zdobyciu biletów na całe sezony. Były rozgrywający złota i purpury po raz kolejny postanowił pomóc organizacji, z którą związany był przez całą swoją karierę. W zeszły czwartek nad ranem współwłaściciel, a zarazem prezes Lakers – Jeanie Buss ogłosiła, że od tej pory Magic będzie pełnił rolę doradcy (link).

Czytaj więcej

Koszykarskie życie Brandona Ingrama

Wybrany z numerem drugim w tegorocznym drafcie, Brandon Ingram jest ogromną nadzieją drużyny Los Angeles Lakers, która liczy na to, że pewnego dnia z tym wzrostem, możliwościami i umiejętnościami motorycznymi, stanie się on jednym z najlepszych zawodników w historii klubu. Choć 20-latek z Kinston ma w swoim debiutanckim sezonie problemy m.in. ze skutecznością (FG 34.8%, 3FG 25.7% po 33 spotkaniach), tak jednak w defensywie zdążył już zaimponować wielu ligowym ekspertom. Swoją ogólną, wszechstronną grą znalazł uznanie trenera Luke’a Waltona, który zazwyczaj daje mu spędzić 27.2 minuty na parkiecie i uważa go za jedną kluczowych postaci ławki rezerwowych Lakers. Wie, że może wystawić go zarówno na pozycji niskiego skrzydłowego, jak i rzucającego obrońcy, czy też rozgrywającego. W obszernym wywiadzie, który został przeprowadzony podczas pierwszych, grudniowych meczów wyjazdowych, Brandon opowiada o swojej miłości do koszykówki, wpływie rodziców i przyjaciół na karierę oraz jak widzi swoją przyszłość w National Basketball Association.

Czytaj więcej

Spowiedź D’Angelo Russella

Poprzedni sezon dla D’Angelo Russella był pełen wzlotów i upadków. Widzieliśmy m.in. trafienie game winnera, słyszeliśmy jak mówi wszystkim, że potrafi grać pod ogromną presją, ale także obserwowaliśmy jego kłopoty pozaboiskowe oraz pełnienie roli rezerwowego w drużynie Byrona Scotta. Mimo tych wszystkich komplikacji, zawodnik Los Angeles Lakers optymistycznie patrzy w przyszłość. Nadchodzące rozgrywki rozpocznie z czystą kartą oraz nowym trenerem u boku – Luke’iem Waltonem. W wywiadzie przeprowadzonym przez Roba Pereza (Fox Sports) podczas mistrzostwa świata w grę komputerową Call of Duty, obaj rozmawiają nie tylko o zamiłowaniu do serii gier wideo, ale także o oczekiwaniach Russella wobec siebie w nadchodzącym sezonie NBA oraz o lekcji, jaką wyciągnął ze swojego debiutanckiego sezonu.

Czytaj więcej

Shaquille O’Neal – zawodnik jedyny w swoim rodzaju

Kilka dni temu Shaquille O’Neal, wraz z m.in. Yao Mingiem oraz Allenem Iversonem, został członkiem Naismith Memorial Basketball Hall of Fame, czyli popularnej Galerii Sław. Stało się to po 24 latach od jego pierwszego sezonu w NBA. O’Neal bowiem w 1992 roku postanowił zostawić LSU i przejść na zawodowstwo, pokazując całemu światu jego rzuty hakiem, zdolność do biegania do kontr, dynamicznego kończenia akcji z góry oraz po prostu elektryzującą osobowość. Mówiąc krótko – Shaq chciał pokazać wszystkim swoją dominację. W przeciągu 19 sezonów w najlepszej lidze na świecie, O’Neal aż cztery razy sięgnął po mistrzostwo NBA, zgarnął trzy nagrody Finals MVP, jedną statuetkę MVP sezonu zasadniczego oraz 15 występów w All-Star Game. Ponadto Shaq znajduje się także na siódmym miejscu w klasyfikacji najlepszych strzelców wszechaczasu.

Mając jednak 44 lat na karku, O’Neal nieco inaczej patrzy na swoją przeszłość, byłych rywali oraz obecną generację w lidze. Jak sam przyznaje: Grałem na 30 procent tego, co potrafiłem, miałem wielką karierę, ale nigdy tak na prawdę nie pokazałem, na co mnie stać. To wynikało z tego, jaka była wtedy koszykówka, po prostu musiałem pokazywać swoją dominację i siłę pod tablicami, a potrafiłem znacznie więcej niż tylko to. W wywiadzie dla The Vertical, O’Neal omawia m.in. swoje dziedzictwo w NBA, gwiazdach ligi a zarazem o swoich kolegach: Kobe Bryancie i Dwyanie Wade’u, wspomina zakończenie swojej niesamowitej i błyskotliwej kariery oraz opowiada o sytuacjach, które miały wpływ na jego życie.

Czytaj więcej

Russell przyznaje się do bycia fanem Waltona

D’Angelo Russell z uśmiechem na ustach oglądał to jak Luke Walton zapowiadał wprowadzenie szybszej gry i ładnego dla oka stylu w koszykówce Los Angeles Lakers. Obrońca wydaje się, że od razu kupił sposób bycia nowego trenera i dlatego też chętnie odpowiadał na pytania dziennikarzy po konferencji prasowej Waltona (link). Młody zawodnik Jeziorowców ani na moment nie krył radości z możliwości trenowania pod wodzą trzykrotnego mistrza National Basketball Association i jak sam przyznał, nie może doczekać się rozpoczęcia obozu przygotowawczego. Ponadto myśli także, że nowy, posiadający analityczne podejście do koszykówki trener, zwabi do Miasta Aniołów kilku wolnych agentów, którzy pomogą zespołowi odnieść sukces.

Czytaj więcej

Lakers przedstawili nowego trenera – Luke’a Waltona

Dokładnie tydzień temu, Los Angeles Lakers oficjalnie wkroczyli w erę Luke’a Waltona, ogłaszając go we wtorek pierwszym trenerem zespołu z Kalifornii. Zaledwie dwa dni po swoim ostatnim meczu w roli drugiego trenera Golden State Warriors, Walton odpowiadał na pytania dziennikarzy w ośrodku szkoleniowym El Segundo. Były one przede wszystkim związane z przejęciem drużyny z Miasta Aniołów, a dokładnie z draftem w jej wykonaniu, czy też zbliżającym się okresem free agency. Niektóre jednak dotyczyły także jego przygody w ekipie z Oakland, doświadczenia które zebrał po drodze oraz spraw prywatnych. Ogólnie natomiast, zorganizowaną konferencję prasową można sprowadzić do tego, że Luke jest podekscytowany możliwością pracy w Jeziorowcach i postara się jak najlepiej wykorzystać swoje umiejętności oraz wiedzę do tego, żeby przywrócić 16-stokrotnym mistrzom NBA blask i chwałę. Z całą pewnością wszyscy fani złota i purpury na to właśnie czekają i dlatego już nie mogą doczekać się pierwszych meczów Lakers w nowym sezonie.

Czytaj więcej

Kupchak opowiada o drafcie w wykonaniu Lakers

Tradycyjnie, tak jak to miało miejsce w ostatnich latach, tuż po drafcie National Basketball Association, Los Angeles Lakers zorganizowali konferencję prasową, na której Mitch Kupchak odpowiadał na pytania dziennikarzy. Te dotyczyły przede wszystkim wyboru z dwójką Brandona Ingrama, przeznaczenia 32 picku na Ivice Zubaca oraz okresu free agency, który rozpocznie się już za niecały tydzień. Jak na razie Jeziorowcy wykonali pierwszy, bardzo ważny krok w tym offseasonie – pozyskali dwójkę młodych i utalentowanych graczy (szczególnie Ingrama). Teraz pora dobrze zaprezentować się przed potencjalnymi nowymi Jeziorowcami i nie dopuścić do tego, żeby kolejne lato w Mieście Aniołów wyglądało tak samo jak dwa poprzednie, a Mitch i spółka ponownie nie obudzili się z ręką w nocniku.

Czytaj więcej

Mitch wypowiedział się o nowym trenerze Lakers

Jim Buss i Mitch Kupchak bardzo długo dyskutowali na temat przyszłości Los Angeles Lakers i posady szkoleniowca zespołu. Ostatecznie zdecydowali się zwolnić Byrona Scotta i zatrudnić w jego miejsce niedoświadczonego Luke’a Waltona. Z asystentem Steve’a Kerra spotkali się w Oakland, gdzie przez sześć lub nawet siedem godzin, prowadzili rozmowy. Trzykrotny mistrz NBA podobno z miejsca zachwycił swoją wizją drużyny, planem oraz systemem gry i dlatego władze Lakers nie czekały dłużej i postanowiły dać mu szansę poprowadzenia młodych wilków z Miasta Aniołów. O przebiegu poszukiwań, przyszłości w organizacji, planu taktycznego i wielu, wielu innych sprawach, Mitch Kupchak rozmawiał w piątek z mediami, na specjalnie zorganizowanej w tym celu konferencji prasowej w ośrodku szkoleniowym Jeziorowców El Segundo.

Czytaj więcej

Kupchak mówi o poszukiwaniu nowego trenera

Po zanotowaniu zaledwie 38 zwycięstw i aż 126 porażek w ciągu dwóch sezonów, Byron Scott został zwolniony przez władze Los Angeles Lakers. Jeziorowcy długo zastanawiali się nad tym, czy wykorzysać jego opcję w kontrakcie ale ostatecznie postanowili z niej zrezygnować i rozpocząć nowy rozdział w historii organizacji. Za taką decyzją był przede wszystkim Jim Buss, którego w 100% poparł generalny menedżer zespołu – Mitch Kupchak. Ten drugi miał ostatnio okazję rozmawiać z reporterem Time Warner Cable SportsNet – Chrisem McGee na temat byłego szkoleniowca ekipy z Miasta Aniołów oraz poszukiwania nowego trenera, który będzie w stanie poprawić grę Los Angeles Lakers już w najbliższym sezonie. Według różnych plotek 16-stokrotni mistrzowie NBA interesują się przede wszystkim Kevinem Ollie, Luke’iem Waltonem, Jeffem Van Gundym oraz Ettorem Messiną. Jeżeli chodzi o tego ostatniego, to podobno otrzymali już nawet zgodę od San Antonio Spurs, na prowadzenie rozmów.

Czytaj więcej