Sylwetki zawodników: Kentavious Caldwell-Pope

13 lipca Lakers podpisali jednoroczną umowę z rzucającym obrońcą Kentaviousem Caldwellem-Popem. Początkowo ten zawodnik miał status zastrzeżonego wolnego agenta, lecz po dokonaniu wymiany z Celtics i przejęciu Avery’ego Bradleya ekipa ze stanu Michigan zrzekła się praw do Caldwella-Pope’a. Sytuacje skrzętnie wykorzystali Magic Johnson i Rob Pelinka i czym prędzej zakontraktowali młodego i perspektywicznego obrońcę, który ma zadatki na świetnego gracza o walorach 3 & D. Kim jest Caldwell-Pope i jakie były jego losy zanim trafił do NBA i przez cztery lata reprezentował barwy Detroit Pistons?

Przede wszystkim warto wspomnieć, że Kentavious urodził się 13 lutego 1994 roku w stanie Georgia w malutkiej miejscowości Thomaston, która leży przy jednej z głównym tras prowadzących do stolicy stanu Atlanty. Już od wczesnych lat wykazywał wielką chęć gry w koszykówkę, w czym pomagał mu wzrost jaki go do tego predysponował. Pope uczęszczał do pobliskiego liceum Greenville, które poprowadził do wielu sukcesów. Jako drugoroczniak i junior awansował z ekipą do sweet 16. Natomiast jako senior wprowadził swoją drużynę Final Four mistrzostw stanowych, co jak na tak małą szkołę było ogromnym sukcesem. Ostatecznie Greenville nie zdobyło tytułu, bo w półfinale poległo z późniejszym zwycięzcą Wilkinson County. Jednakże wkład Caldwella-Pope’a nie pozostał pominięty. Młodzian dostał zaproszenie do prestiżowego spotkania organizowanego przez restaurację McDonald’s dla najlepszych zawodników w kraju z danego rocznika. Oprócz niego wzięli w nim udział między innymi Anthony Davis, Bradley Beal czy Michael-Carter Williams.

Czytaj więcej

Sylwetki zawodników: Brook Lopez

Brook Robert Lopez urodził się 1 kwietnia 1988 roku w North Hollywood, w stanie Los Angeles. Jest bratem Robina Lopeza, który na co dzień reprezentuje barwy Chicago Bulls. Razem z nim uczęszczał do szkoły średniej w San Joaquin Memorial, gdzie poznał zawodnika NBA – Quincy Pondextera. Na swój college natomiast wybrał Stanford (tak jak jego brat), w którym spędził w sumie dwa lata. Przez ten czas notował średnio 16 punktów, 7.1 zbiórek i 1.9 bloków na mecz. Za swoją grę zdobył kilka wyróżnień, w tym m.in. znalazł się w McDonald’s All-American (2006), First-team All-Pac-10 (2008) oraz Third-team All-American – AP, NABC (2008). Na dodatek w drugiej rundzie turnieju NCAA w 2008 roku, trafił zwycięski rzut w dogrywce, dzięki któremu jego ekipa wygrała 82-81 z Marquette Golden Eagles. Razem z Robinem byli drugimi bliźniakami w historii Stanford, którzy grali na pozycjach podkoszowych zespołu (wcześniej byli nimi Jason i Jarron Collins).

Czytaj więcej

Sylwetki zawodników: Thomas Bryant

Thomas Bryant to urodzony w 1997 roku center, który obecnie mierzy 208 centymetrów wzrostu i waży 111 kilogramów. W szkole średniej reprezentował barwy Bishop Kearney, gdzie w drugim roku poprowadził swoją drużynę do bilansu 17-8, turnieju New York Class AA oraz New York Federation Tournament of Champions. Zanim dołączył do Uniwersytetu Indiana, to w 2014 roku zmienił swoja szkołę na Huntington Prep School. Wtedy też został uznany przez ESPN za jednego z 20-stu najlepszych graczy w swojej klasie, przez co interesowały się nim Indiana, Kentucky, Syracuse, UCLA oraz kilka innych uczelni. Ostatecznie dołączył do ekipy Hoosiers, o czym wspomniał na żywo 4 kwietnia 2015 roku, podczas Dick National Tournament, który pokazywała stacja ESPN.

W swoim debiutanckim sezonie w college’u, Thomas notował średnio 11.9 oczek, 5.8 zbiórek i 0.9 bloków w 22.6 minuty spędzane na parkiecie. Najlepiej wypadł w wygranym przez jego zespół starciu z Creighton, gdzie zdobył 17 punktów, zebrał 7 piłek i zablokował 4 rzuty rywali. W tym samym sezonie udało mu się załapać do Third-team All-Big Ten oraz zespołu Big Ten All-Freshman. Swoją dobrą i solidną grę kontynuował w drugim roku na uczelni. Mimo to Hoosiers nie udało się awansować do turnieju NCAA, a Bryant po zakończeniu sezonu zdecydował się przystąpić do draftu NBA.

Czytaj więcej

Sylwetki zawodników: Josh Hart

Josh Hart to kolejny 22-latek, którego zdecydowali się pozyskać Los Angeles Lakers. Urodził się w Silver Spring, w Maryland, gdzie rozpoczynał swoją amatorską przygodę z koszykówką. Szybko zyskał reputacje niezwykle energicznego zawodnika, który daje z siebie wszystko na parkiecie. Uczęszczał do Sidewell Friends School, gdzie w trzecim roku gry notował zazwyczaj 20.6 punktów i 11.6 zbiórek na mecz. Mało jednak brakowało, a zostałby wyrzucony ze szkoły za słabe oceny. Wtedy wielu uczniów oraz rodziców zebrało podpisy pod petycją, w której nawoływali do dania mu drugiej szansy. Będąc więc w czwartym roku, Hart kontynuował swoją przygodę w tej samej szkole średniej. Zdobywał wtedy średnio 24.3 oczka, zbierał 13.4 piłek oraz zaliczał 2.8 przechwytów, prowadząc swój zespół do bilansu 22-9. Dzięki temu też został wybrany przez Washington Post do składu All-Met.

Josh przez dłuższy czas zastanawiał się nad wyborem pomiędzy Rutgers oraz Penn State. Na koniec jednak zdecydował się dołączyć do Villanovy, do której zresztą namawiali go trenerzy. Hart zdawał sobie sprawę z tego, że w jej składzie nie będzie pierwszą opcją ale za to zamierzał walczyć o każdą zbiórkę, piłkę i ogólnie robić wszystko, aby pomóc drużynie w wygrywaniu. W college’u spędził w sumie cztery lata, w czasie których zdobył mnóstwo nagród. W tym udało mu się wygrać tę najważniejszą – wygrać mistrzostwo NCAA. Wystąpił w sumie w 146 spotkaniach, w których to zdobywał średnio 13.1 oczek (FG 51.1%, 3FG 38.9%), zbierał 5.5 piłek, rozdawał 1.8 asyst oraz zaliczał 1.1 przechwytów. Od zwykłego role playera przeszedł długą drogę, aby stać się najważniejszym punktem w ekipie.

Czytaj więcej

Sylwetki zawodników: Kyle Kuzma

Kyle Kuzma urodził się 24 lipca 1995 roku w miejscowości Flint, w stanie Michigan. Początkowo do szkoły średniej uczęszczał w Bentley, po czym zamienił ją na Rise Academy w Philadelphii. Następnie zdecydował się pójść do college’u w Utah, gdzie spędził w sumie trzy lata. Z roku na rok czynił postępy, aż w sezonie 2016/17, pod wodzą Larry’ego Krystkowiaka, notował statystyki na poziomie 16.4 punktów, 9.3 zbiórek i 2.4 asyst na mecz. Dzięki temu został wybrany do pierwszej piątki All-Pac-12, co miało duży wpływ na podjęcie przez niego decyzji, o pominięciu czwartego roku gry w college’u i przystąpieniu do draftu National Basketball Association. Kuzma pokazał wtedy swoją wszechstronność w ofensywie, którą potwierdził m.in. podczas NBA Draft Combine.

Kuzma posiada odpowiednie narzędzia do tego, aby grać na poziomie ligi NBA. Ma 206 centymetrów wzrostu i waży 100 kilogramów ale mimo to, udaje mu się z niesamowitą lekkością poruszać na stopach. Do tego ma dobre przyspieszenie w transition offense oraz jest wystarczająco atletyczny do tego, aby przedzierać się pod kosz i kończyć akcje z góry. Jego zaletami są zwinność, szybkość oraz praca nóg. Wszystkie te cechy skutecznie wykorzystuje przy grze blisko kosza, czy też akcjach pick & roll. Na dodatek potrafi on skutecznie kontrolować i podawać piłkę, co jest czymś rzadkim w przypadku silnych skrzydłowych. Nie jest co prawda rozgrywającym ale nie ma też problemu z pełnieniem innych obowiązków na parkiecie i na pewno nie zatrzymuje ruchu piłki. Na 40 minut gry w college’u, rozdawał zazwyczaj 3.1 asysty, pokazując tym samym całkiem niezły przegląd parkietu jak na wysokiego.

Czytaj więcej

Sylwetki zawodników: Lonzo Ball

Lonzo Ball to 19-latek urodzony w Anaheim, w stanie Kalifornia. Jest synem LaVara oraz Tiny, którzy w przeszłości grali w koszykówkę na poziomie uniwersyteckim. Ich syn z powyższym sportem związany jest od wieku dwóch lat. Dorastał wraz z dwójką młodszych braci – LiAngelo oraz LaMelo. Zanim wszyscy poszli do szkoły średniej, to często grywali razem w drużynie trenowanej przez ich ojca. Później cała trójka zaczęła uczęszczać do Chino Hills High School. Największe wrażenie wywierał jednak Lonzo, który w 2016 roku zdobył wiele nagród dla najlepszego gracza na szkolnym poziomie. Jego zespół nie przegrał wtedy ani jednego spotkania (35-0), wygrywając mistrzostwo stanowe. Lonzo notował wtedy statystyki na poziomie triple-double w postaci 23.9 oczek, 11.3 zbiórek i 11.7 asyst na mecz. Dzięki temu został uznany jako Naismith Prep Player of the Year, Morgan Wootten National Player of the Year, USA Today Boys Basketball Player of the Year oraz Mr. Basketball USA.

Na swój college Lonzo wybrał UCLA, gdzie spędził tylko rok czasu. W sezonie 2016/17 był liderem pod względem rozdawanych asyst, a do tego pobił rekord UCLA Bruins w tej kategorii. W dużej mierze dzięki niemu Bruins stali się jedną z pięciu najlepszych ofensyw w lidze. W tym samym roku Ball został wybrany MVP turnieju Wooden Legacy, po tym jak poprowadził swoją ekipę do zwycięstwa nad Texas A&M. Z kolei w ostatnim meczu sezonu przeciwko Washington State, rozdał aż 14 asyst, pokonując tym samym 30-letni rekord wśród pierwszoroczniaków Pac-12, należący do Gary’ego Paytona (12). W całym sezonie Ball notował średnio 14.6 punktów, 7.6 asyst oraz 6 zbiórek. Tym samym stał się pierwszym graczem w konferencji od czasu Jasona Kidda w 1993/94, któremu udało się osiągnąć takie statystyki. Do tego wszystkiego rzucał na poziomie 55.1%, z czego 41.2% zza luku. Ponadto zdobył nagrodę Wayman Tisdale Award, jako najlepszy pierwszoroczniak na poziomie uniwersyteckim oraz znalazł się także w pierwszej piątce All-American.

Czytaj więcej

Sylwetki zawodników: Tyler Ennis

Tyler Cameron Ennis McIntyre to 22-letni Kanadyjski koszykarz, który uczęszczał do szkoły średniej Saint Benedict’s Preparatory w Newark, w stanie New Jersey. W swoim trzecim sezonie gry poprowadził drużynę, trenowaną przez Marka Taylora, do wygrania 35 spotkań w rozgrywkach (rekord szkoły) i zajęcia drugiego miejsca w New Jersey. Został też wtedy wybrany jako Gatorade New Jersey Player of the Year, przy statystykach na poziomie 14.6 punktów i 7.1 asyst na mecz. W swoim czwartym roku natomiast (2012/13), Gray Bees zakończyli sezon z bilansem 31-2, a Ennis został uznany Star-Ledger Prep Player of the Year, a także został wybrany do pierwszej piątki All-Prep, po tym jak notował zazwyczaj 20 oczek, 6.1 asyst, 5.2 zbiórek oraz 3.1 przechwyty w każdym pojedynku. Dzięki temu otrzymał pięć gwiazdek od ESPN i był uznawany za piątego rozgrywającego w kraju oraz 20-stego młodego zawodnika w USA w 2013 roku.

W college’u reprezentował barwy Syracuse, gdzie w 2014 roku jako debiutant trafił do drugiej piątki All-ACC, a także do All-ACC Freshmen Team oraz All-ACC Defensive Team. W 34 starciach zdobywał średnio 12.9 punktów, zbierał 3.4 piłki, rozdawał 5.5 asyst oraz zaliczał 2.1 przechwyty w 35.7 minut spędzanych na parkiecie. Z kolei 28 lutego 2014 roku został wybrany jako jeden z dziesięciu półfinalistów do nagrody Naismith College Player of the Year. Mimo to nie udało mu się poprowadzić swojej drużyny do Najlepszej Szesnastki, gdyż w meczu z Daytoną, Tyler nie trafił trójki równo z syreną.

Czytaj więcej

Sylwetki zawodników: Corey Brewer

Urodzony 5 marca 1986 roku w Portland, w stanie Tennessee, Corey Brewer, to 31-letni zawodnik, który od dzieciństwa związany był z koszykówą. Początkowo jego kariera koszykarska rozwijała się w fantastycznym tempie. W szkole średniej był jednym z kluczowych punktów Portland Panthers, dla których w sezonie 2003/04 notował 29.4 punkty i 12.8 zbiórek na mecz. Przez to właśnie został wybrany m.in. do Tennessee Secondary School Athletic Association Class 2A „Mr. Basketball”, McDonald’s All American oraz do czwartej czwórki Parade All-American. W 2004 roku był uznawany za siódmego niskiego skrzydłowego w kraju wśród młodych graczy, a ogólnie za 31 zawodnika w całych Stanach Zjednocznych. To powodowało, że wiele drużyn z college’u bardzo liczyło na to, że wybierze właśnie ich uniwersytet. Ostatecznie Brewer postawił na University of Florida, gdzie reprezentował barwy Florida Gators pod wodzą Billy’ego Donovana. Był jednym z czterech kluczowych zawodników, którzy mieli ogromny wpływ na grę zespołu przez kolejne trzy sezony. Walnie przyczynił się on do wygrania przez Gators trzech mistrzostw SEC (2005-07) oraz dwóch mistrzostw NCAA (2006-07). Ponadto stał się pierwszym zawodnikiem w historii klubu, który zanotował triple-double. Stało się to 18 grudnia 2005 roku, kiedy to zdobył 15 oczek, zebrał 10 piłek i rozdał 13 asyst (najwięcej od czasu Jasona Williamsa – 17 z 1997 roku).

Czytaj więcej

Analiza rozwoju D’Angelo Russella

Świetny początek sezonu w wykonaniu Jeziorowców z pewnością wielu fanom przesłonić mógł najważniejszy cel obecnych rozgrywek dla Lakers. W momencie, gdy ekipę Luke’a Waltona dopadła plaga kontuzji i podczas ciężkiego terminarza szesnastokrotni mistrzowie NBA zaliczyli serię porażek warto przyjrzeć się postępom jakie poczynili poszczególni młodzi gracze Los Angeles Lakers. Ze swojej strony skupić chciałbym się na wybranym z drugim numerem draftu 2015 rozgrywającym D’Angelo Russellem.

Zeszłoroczne oczekiwania wobec grającego wcześniej w Ohio State playmakera były wysokie. Jednakże połączenie pozaboiskowej afery, wolnej adaptacji do warunków najlepszej ligi świata oraz świetnego poziomu wysokich jacy weszli do NBA w klasie draftu 2015, spowodowały iż co bardziej niecierpliwi fani zaczęli nawet uznawać D’Angelo za pomyłkę draftową, Ganiono więc Mitcha Kupchaka za zły wybór nie uwzględniając wielu czynników – jak choćby młodego jak na kreatora wieku (Russell niedawno skończył 20 lat), specyficznego skillsetu, który powodować musiał dłuższy czas adaptacji w lidze, czy wreszcie gry pod wodzą fatalnego Byrona Scotta i u boku odbywającego swój farewell tour Bryanta. Po niemal połowie sezonu mimo problemów z kolanami D’Angelo dostaliśmy już dawkę statystyk oraz informacji, po których wyciągać można pewne wnioski.

Czytaj więcej

Brandon Ingram, a Kevin Durant

Jak każdy zawodnik, który został wybrany z numerem 1 lub 2 w drafcie, Brandon Ingram musi się zmierzyć z wieloma porównaniami, krytyką i dyskusjami nad jego potencjałem oraz tym, czy będzie w stanie stać się gwiazdą ligi. Los Angeles Lakers mają wielkie nadzieje z nim związane ale nie tylko oni. Również inni (m.in. eksperci), którzy już porównują go to gwiazdy drużyny Golden State Warriors – Kevina Duranta. Zresztą chyba można łatwo się domyślić, dlaczego tak jest (wysoki, szczupły, z rzutem na dystansie itd.). Z drugiej strony, choć jest on niezwykle uzdolniony i w przyszłości może stać się zawodnikiem na poziomie All-Star, tak jednak porównywanie go do Duranta to raczej przesada. A już na pewno na tym etapie jego kariery.

Sam Kevin jednak widzi potencjał w Brandonie i chce mu pomóc w dostaniu się na ten sam poziom, co on. Zawodnik Golden State przyjrzał się bliżej młodemu graczowi Jeziorowców podczas ich spotkania latem w Las Vegas, na zgrupowaniu reprezentacji Stanów Zjednoczonych. Przed piątkowym meczem z L.A. Lakers mówił otwarcie o jego stosunku do Brandona i powiedział jednemu z dziennikarzy, że pomoże byłemu zawodnikowi Duke „dorosnąć”.

Czytaj więcej