31/12/2017 Lakers vs Rockets

31/12/2017 Lakers vs Rockets

WOW! Cóż to był za mecz. Thriller prawdziwie godny sylwestrowej nocy. Lakers zakończyli co prawda rok szóstą porażką z rzędu, ale znowu walczyli jak równy z równym z faworytem do wygrania konferencji. Goście zdobyli 82 punkty z pomalowanego! Josh Hart pobił rekord kariery. Julius Randle zaliczył najlepszy wynik w sezonie w punktach i zbiorkach. Dramaturgii nie brakowało w końcówce, w której Lakers długo prowadzili, ale dali sobie wyrwać wygraną pudłując kolejne rzuty wolne. Houston nie wyszli z tej batalii bez szwanku, bo pod koniec czasu regularnego stracili Jamesa Hardena. Jednak mając dwóch takich gwiazdorów można sobie pozwolić na stratę jednego. Chris Paul nie zawiódł, ale trzeba przyznać, że gospodarze mieli bardzo dużo szczęścia. Nie dość, że goście nie wykorzystywali swoich szans z linii, to jeszcze popełnili kilka głupich fauli. To, a także decydującą zbiórka Ofensywna P. J. Tuckera i skutecznie egzekwowanie rzutów wolnych przez CP3 wystarczyły do zgarnięcia pełnej puli przez Rockets. Co ciekawe przed tym spotkaniem obie drużyny notowały pięć porażek z rzędu i jak widać po wyniku żadna z nich nie chciała tej serii przedłużać. Brawa dla Lakers za walkę, ale co trzeba zaznaczyć, kolejny raz przegrali przez nieumiejętność trafiania rzutów wolnych.

Czytaj więcej

Warriors vs Lakers – czyli ostatni show Kobe Bryanta

Warriors vs Lakers – czyli ostatni show Kobe Bryanta

Warriors, którzy dziś odwiedzają Staples to fenomenalna drużyna, która w ostatnich trzech latach dwa razy wygrywała mistrzostwo. Dziś pomimo braku kilku podstawowych graczy (nie zagrają Green, Pachulia, Livingston i przede wszystkim Curry) dalej to oni będą faworytami. W końcu mają w swoim składzie niesamowitego Kevina Durranta i Klaya Thompsona. Jak pokazało kilka ostatnich spotkań, jest to zabójczy duet dla większości ekip w lidze. Warriors pojechali na trasę wyjazdową na wschodnie wybrzeże i wrócili stamtąd niepokonani. To niesłychana rzecz biorąc pod uwagę skład jaki miał do dyspozycji Steve Kerr. Dziś Lakers staną więc przed bardzo trudnym zadaniem, jednak nie niewykonalnym. W zeszłym roku Warriors także przyjechali do Staples na fali zwycięstw (zresztą kiedy jej nie mają w ciągu trzech ostatnich sezonów) i to w pełnym składzie, a mimo to przegrali. Na dodatek dzisiejsza noc pewnie dla sympatyków Los Angeles Lakers po prostu wyjątkowa. To dziś w przerwie meczu zostaną zawieszone dwie koszulki Kobe Bryanta pod kopułą Lakers. Będzie to niezwykła ceremonia i nic, ani nikt nie będzie w stanie jej zepsuć. Nawet jacyś tam Warriors!!

Czytaj więcej

09/12/2017 Lakers vs Hornets

09/12/2017 Lakers vs Hornets

Druga wygrana z rzędu Lakers i to druga odniesiona na wyjeździe. Cóż za odmiana zespołu Luke’a Waltona. na poprzedniej trasie wyjazdowej zespół z Los Angeles nie wygrał ani jednego spotkania, a teraz po dwóch meczach, ma już dwa zwycięstwa. O wygranej nad Hornets zdecydowała znakomita druga połowa. Po pierwszej ciężko było przypuszczać, że będziemy świadkami tak wyraźnego prowadzenia Lakers. Gospodarze grali znakomicie w ataku i to oni prowadzili aż do 30 minuty meczu. Później jednak do pracy wzięli się rezerwowi Lakers. Zdobyli oni w sumie 53 punkty, ale na szczególne wyróżnienie zasługuje ciągle ta sama trójka – Clarkson, Randle, Kuzma. Bez nich nie byłoby mowy o tej wygranej. Nie można się więc dziwić, że na czwartą kwartę ci zmiennicy pozostali na parkiecie i dowieźli do końca prowadzenie. Goście zakończyli mecz z dorobkiem 110 punktów, trafiając ponad 50% swoich rzutów. Jednak to lepsza gra po przerwie zdecydowała o tym, że wywieźli z Charlotte wygraną. Zatrzymali gospodarzy w drugiej połowie na zaledwie 43 punktach, samemu aplikując im 58. LA idą powoli w górę. Gra wygląda coraz lepiej, a postęp widać u całej drużyny. Nie ma odpuszczania i dawania łatwych punktów rywalom. Co prawda Hornets miało dwóch liderów w postaci Howarda ( 21pkt 12 zb) i Walkera ( 23 pkt), ale poza nimi reszta wypadła poniżej przeciętnej. Po prostu Lakers znakomicie przekazywali sobie graczy w obronie i nie pozwalali na dogodne pozycje do rzutu w drugiej części meczu. Taka gra musi się podobać fanom Lakers. Miejmy nadzieję, że kolejne spotkania, które również zostaną rozegrane na wyjeździe (Knicks, Cavaliers) potwierdzą wysoką formę Jeziorowców.

Czytaj więcej

03/12/2017 Rockets vs Lakers

03/12/2017 Rockets vs Lakers

Lakers nie mieli najmniejszych szans w starciu z Houston Rockets. Goście zagrali jak w trakcie jakiegoś letniego sparingu. Bez nerwów, na luzie. Rzucili 118 punktów na 50% skuteczności. Ich lider James Harden zagrał niemal perfekcyjne spotkanie. Do 36 punktów dorzucił 9 asyst 4 zbiórki i 2 przechwyty. Wraz z nim wyróżnić należy Chrisa Paula i Erica Gordona, którzy dołożyli ponad 20 punktów. Houston dominowali od samego początku, a wysoką przewagę zbudowali w drugiej kwarcie. Podczas przebywania na parkiecie Gordona Rockets byli +37, to wiele mówi nam o tym kiedy Houston robili swoje runy. Jeziorowcy ponieśli piątą kolejną porażkę i tym razem cała wina musi spaść na Lonzo Balla, który nie zdobył nawet punktu z gry, tylko dwa z linii rzutów wolnych. Poza tym miał tylko 3 asysty i 1 zbiórkę. Na zupełnie innym biegunie jest gra innego rookie Kyle’a Kuzmy. Lider Lakers pod względem zdobyczy punktowych ponownie okazał się najlepszy w zespole. 22 punkty i 12 zbiórek i 50% trafionych rzutów. Ciężko znaleźć jakiś pozytyw tej porażki, lecz na pewno występ młodego skrzydłowego warto za niego uznać. Lakers nie zagrali zespołowo. Było dużo wymuszonych rzutów, mało asyst i szybkich ataków. W takim stylu nie mieli szans z Rockets. Być może w następnym spotkaniu uda im się zwyciężyć.

Czytaj więcej

Travis Wear podpisał niegwarantowaną umowę z Lakers

Travis Wear podpisał niegwarantowaną umowę z Lakers

Los Angeles Lakers podpisali niegwarantowany kontrakt ze skrzydłowym Travisem Wearem, który najprawdopodobniej zagra w ostatnim meczu preseasonu z L.A. Clippers. Wear to dobrze znane nazwisko w szeregach złota i purpury. Ostatnio reprezentował ich barwy podczas NBA Summer League, gdzie notował średnio 7.9 punktów, 3.9 zbiórek oraz jedną asystę na mecz. Na co dzień Travis reprezentował barwy South Bay Lakers, w których to był ważnym punktem drugiego unitu.

Czytaj więcej

10/10/2017 Jazz vs Lakers

10/10/2017 Jazz vs Lakers

Podopieczni Luke’a Waltona nie zdołali przed własna publicznością pokonać Utah Jazz, którzy okazali się być lepsi 105-99. Mimo to mecz był całkiem ekscytujący, głównie ze względu na grę drugiego unitu Lakers. Dominowali w nich Alex Caruso, Julius Randle, Kyle Kuzma oraz Jordan Clarkson. Ten pierwszy znakomicie zastępował Lonzo Balla, dyrygując ofensywą zespołu i ostatecznie notując 10 asyst w 32 minuty spędzone na parkiecie. Randle natomiast wyróżniał się w defensywie, gdzie zaliczył aż 5 przechwytów. Kuzma z kolei zapewnił odpowiedni firepower w ataku, zdobywając w sumie 18 punktów. Tyle samo dołożył też inni gracz złota i purpury – Jordan Clarkson, który w tym sezonie ma być sixth manem w szeregach ekipy z Kalifornii. Tym samym powyższa czwórka pozwoliła nam zapomnieć o mało efektywnej grze pierwszego składu, w której to tylko Brandon Ingram zdobył więcej niż 10 oczek (13). Niestety Jeziorowcom zabrakło dobrej postawy w defensywie, a konkretniej – nie potrafili zatrzymać Rudy’ego Goberta oraz Donovana Mitchella. Pierwszy z nich zanotował 29 oczek i zebrał 13 piłek, a drugi zgromadził na swoim koncie 26 oczek. Ponadto również Ricky Rubio regularnie trafiał do kosza i w efekcie zdobył 22 punkty. A to wszystko bez odpowiedniej postawy na dystansie, gdzie Jazzmani trafili tylko 26.9% swoich wszystkich prób. Lakers nie byli jednak lepsi w tym elemencie (27.3%), a do tego gorzej spisywali się na linii osobistych (FT 21-28) oraz słabiej zbierali (39 zbiórek przeciwko 49 gości). Gospodarzom nie pomógł nawet fakt, że po raz kolejny zdobyli wiele oczek z kontrataków (21) oraz po stratach rywali (24). Obecnie więc legitymują się z bilansem 1-4, a przed nimi ostatni mecz w ramach preseasonu – z L.A. Clippers.

Czytaj więcej

Lakers zwolnili Beachema i Zimmermana

Lakers zwolnili Beachema i Zimmermana

Drużyna ze słonecznej Kalifornii postanowiła zwolnić skrzydłowego V.J. Beachema oraz centra Stephena Zimmermana. Pierwszy z tej dwójki zanotował 2 punkty oraz jedną asystę w cztery minuty spędzone na parkiecie przeciwko ekipie Denver Nuggets (4 października). Drugi natomiast uzbierał w preasonie w sumie 2 oczka oraz zaliczył po jednej zbiórce i asyście w przeciągu trzech minut. Roster Lakers liczy obecnie 18 zawodników.

Czytaj więcej

08/10/2017 Kings vs Lakers

08/10/2017 Kings vs Lakers

Zawodnicy Luke’a Waltona wreszcie wygrali mecz w sezonie przygotowawczym. W Las Vegas udało im się pokonać Sacramento Kings 75-69, po bardzo „defensywnym” spotkaniu. Obie ekipy tego wieczoru miały ogromne problemy ze skutecznością, choć Królowie (FG 31.3%, 3FG 28%) większe niż Jeziorowcy (FG 41.4%, 3FG 26%). I to zawyżyło o zwycięstwie tych drugich, w barwach których najlepszymi zawodnikami byli wchodzący z ławki Julius Randle (17 punktów, 10 zbiórek, 3 asysty i 3 przechwyty) oraz Kyle Kuzma (15 oczek, 8 zbiórek i 3 asysty). Lakers w odniesieniu zwycięstwa nie przeszkodził nawet fakt, że aż 20 razy stracili piłkę. Goście po stratach rywali zdobyli bowiem tylko 10 punktów, w porównaniu do 18 Lakers, którzy jeszcze raz udowodnili, że w tym roku transition offense może być ich mocną stroną. Również w polu trzech sekund okazali się być znacznie lepsi, gdzie zanotowali 40 oczek w porównaniu do 24 przeciwników. Obecność Brooka Lopeza na parkiecie, choć krótka (15 minut), zrobiła swoje i pomogła pozostałym graczom złota i purpury atakować obręcz rywali. Swoją drogą nowy center zespołu zakończył swój występ z 12 punktami na koncie (FG 5-9, 3FG 2-2) i 3 zbiórkami. Gorzej wypadł natomiast Brandon Ingram, który przez 29 minut spędzonych na parkiecie był raczej mało efektywnym graczem. Wracający po kontuzji niski skrzydłowy drużyny nadal szuka swego miejsca w ofensywie Waltona i ma nadzieję na to, że prędzej czy później zagra tak, jak w NBA Summer League.

Czytaj więcej

Jason Rosenfeld zatrudniony przez Lakers

Jason Rosenfeld zatrudniony przez Lakers

Organizacja złota i purpury zatrudniła Jasona Rosenfelda na stanowisko dyrektora od analizy koszykówki. Tym samym Rosenfeld wraz z całym sztabem analitycznym będzie współpracował ze sztabem do spraw operacyjnych, a także z Luke’iem Waltonem i jego asystentami. Zadaniem Jasona będzie wdrożenie analiz statystycznych oraz odpowiednich strategii do codziennych operacji i decyzji podejmowanych przez zarząd oraz trenerów. Ostatnio podobną rolę pełnił dla Charlotte Hornets, z którymi współpracował w latach 2014-16.

Czytaj więcej

Według menedżerów, Ball wygra nagrodę Rookie of the Year

Według menedżerów, Ball wygra nagrodę Rookie of the Year

Osoby odpowiedzialne za wybór pierwszoroczniaków, wskazały Lonzo Balla jako głównego faworyta do wygrania nagrody Rookie of the Year. W corocznej ankiecie przeprowadzanej wśród menedżerów NBA, 62% z nich w pytaniu o Debiutanta Roku, wskazało właśnie na rozgrywającego Lakers. Drugie miejsce zajął Ben Simmons (24% głosów), a trzecie Dennis Smith Jr. (7%). Inaczej już jednak menedżerowie odpowiadali na pytanie, który z debiutantów będzie najlepszym graczem w przeciągu pięciu lat. Tutaj największe nadzieje pokładane są w Joshu Jacksonie (24%) oraz w dwójce innych zawodników – Markelle Fultzie oraz Jaysonie Tatum (obaj zdobyli po 21% głosów). Lonzo natomiast, wraz z Benem, zajęli w tym zestawieniu czwarte miejsce (14%).

Czytaj więcej