30/03/2014 Suns vs Lakers

Opublikowane przez , 30 marca 2014 w Media, Gameday, 2013 – 14, 0 komentarzy

BOXSCORE Phoenix Suns

Los Angeles Lakers

PREGAME Phoenix Suns staną dzisiaj przed szansą zesweepowania Los Angeles Lakers, co po raz ostatni zdarzyło się dziewięć sezonów temu. Do tego Słońca ciągle liczą się w walce o playoffs i można być pewnym, że od samego początku postarają się przejąć kontrolę nad meczem. Dzisiejsze zwycięstwo może być ich siódmym z rzędu, z kolei porażka dla Jeziorowców – ich trzecią z rzędu i 49 w sezonie. Nick Young zapowiedział wcześniej, że wraz z pozostałymi kolegami mają zamiar wybić z głowy myśli o rozgrywkach posezonowych drużynom, które ambitnie o nie walczą. Czy jednak mają jakiekolwiek szanse z ekipą z Arizony? Patrząc na poprzednie spotkania, przegrywane średnio 13.3 punktami, raczej (i na szczęście) nie wydaje się. Jeff Hornacek wykonał naprawdę świetną robotę w Phoenix, którzy przez cały czas utrzymują dobrą formę i pokazują, że nie można ich lekceważyć (o czym przekonali się min. Warriors, Spurs, Pacers i Thunder). Szczerze więc miejmy nadzieję na to, że Suns uda się zwiększyć swoje szanse na przedłużenie sezonu , a Lakers natomiast nie oddalą się jeszcze bardziej od Bostonu i Utah. Początek spotkania o 3.30 czasu polskiego.

Prawdopodobne pierwsze piątki:
C. Chris Kaman – Miles Plumlee
PF. Jordan Hill – Channing Frye
SF. Wesley Johnson – P.J. Tucker
SG. Jodie Meeks – Eric Bledsoe
PG. Kendall Marshall – Goran Dragic

Kontuzje:
K. Bryant: Kolano – Out
J. Farmar: Pachwina – Out
S. Nash: Kolano – Prawdopodobnie nie wystąpi
P. Gasol: Zawroty głowy – Prawdopodobnie nie wystąpi
X. Henry: Nadgarstek – Prawdopodobnie nie wystąpi

L. Barbosa: Dłoń – Out
E. Okafor: Szyja – Out

Data:
30 marca 2014, niedziela o 3:30 czasu polskiego w hali Staples Center, Los Angeles

POSTGAME Jeziorowcy jak na złość wygrywają wtedy, kiedy w ogóle nie powinno być to brane pod uwagę. Po pokonaniu ekipy z Nowego Jorku, Lakers zwyciężyli u siebie z Phoenix Suns 115-99. Gospodarze od samego początku agresywnie zaatakowali podopiecznych Jeffa Hornacka i z każdą kwartą budowali swoją przewagę. W trzeciej urosła ona nawet do 26 oczek i choć goście przez całą ostatnią część gry starali się jeszcze wyrwać zwycięstwo w Staples Center, to w ostatnich dwóch minutach spotkania nie byli w stanie znaleźć drogi do kosza zawodników złota i purpury. Tym razem w ich szeregu nie do zatrzymania był Chris Kaman, który eksplodował tej nocy i w 32 minuty zdobył 28 punktów, zebrał 17 piłek (pięć w ataku) i rozdał 6 asyst. Drugim strzelcem w zespole był Jodie Meeks (22), a trzecim Ryan Kelly (17). Solidne zawody rozegrali także Kendall Marshall (13 oczek, 11 asyst) oraz Kent Bazemore, który do 12 punktów dołożył 6 zbiórek, 5 asyst i 2 przechwyty. Wymienieni zawodnicy najbardziej przyczynili się do świetnej skuteczności drużyny (53%) i to mimo tego, że Nick Young czy Wesley Johnson przestrzelili wiele rzutów z dystansu (w sumie trafili tylko 1 na 9 oddanych). Suns nie potrafili poradzić sobie z pick & rollami gospodarzy, które coraz lepiej wyglądają i zapewniają im więcej punktów w strefie podkoszowej (tym razem 56, przy 44 gości). Do tego bardzo ważne było kreowanie gry przez wspomnianego już Marshalla, a Lakers zanotowali w sumie 29 asyst – o dziewięć więcej od ich rywala. Nie okazali się także gorsi w kontrataku, gdzie udało im się zdobyć 22 oczka przy 17 gości. Warto tutaj przypomnieć, że w ostatnim meczu obu organizacji, to właśnie w tym elemencie szaleli Suns i w ten sposób dodali do swojego konta aż 37 punktów. W niedzielnym spotkaniu jednak defensywa Jeziorowców była dużo lepsza niż ostatnio, a do tego atak tradycyjnie spisał się bardzo dobrze. Niestety wygrana nad Słońcami znów oddaliła Lakers od Jazz i Celtics, a to oznacza, że powoli będzie trzeba się godzić z szóstym/siódmym miejscem od końca w tabeli.

Liderzy:
Punkty: Chris Kaman (28)
Zbiórki: Chris Kaman (17)
Asysty: Kendall Marshall (11)
Przechwyty: Kendall Marshall (3)
Bloki: Ryan Kelly (2)

FULL GAME Nie­stety, nie masz upraw­nień aby zoba­czyć ten wpis.
HIGHLIGHTS
VIDEOS
WYWIADY

Skomentuj