29/12/2016 Mavericks vs Lakers

Opublikowane przez , 29 grudnia 2016 w Media, Gameday, 2016 – 17, 0 komentarzy

BOXSCORE Dallas Mavericks

Los Angeles Lakers

PREGAME W swoim ostatnim meczu w 2016 roku, koszykarze Los Angeles Lakers zagrają u siebie z Dallas Mavericks, czyli ekipą, z którą wcześnie nieoczekiwanie przegrali w listopadzie. Mavs są obecnie na 14-stym miejscu na Zachodzie. Wygrali tylko 9 z 33 rozegranych spotkań, z czego trzy na 17 na wyjeździe. Słabo wypadają w ataku (27 miejsce w lidze) oraz w obronie (23), zaliczając w tym wszystkim prawie najmniej posiadań na mecz (91.2) w lidze. Na dodatek kontuzjowany jest J.J. Barea – jeden z jaśniejszych punktów w drużynie, a z kolei Dirk Nowitzki zdążył do tej pory wystąpić w zaledwie ośmiu meczach, w których to notował średnio 11.9 oczek oraz 5.1 zbiórek w 22.1 minuty spędzane na parkiecie. W tym wypadku największym zagrożeniem po stronie gości jest Harrison Barnes, który co wieczór zdobywa 20.4 oczka (FG 46.6%) i zbiera 5.5 piłek. Jako drużyna natomiast Mavs specjalizują się w sprawowaniu kontroli nad piłką (zazwyczaj tylko 12.2 straty) oraz w trafianiu rzutów osobistych (FT 79.2%). Fatalnie z kolei wypadają w bronieniu obwodu, gdyż ich rywale notują zza łuku skuteczność na poziomie 40.6% oraz półdystansu i strefy podkoszowej (47.3%), przez co ekipa z Texasu zajmuje w tych kategoriach odpowiednio 30 i 29 lokatę w całej NBA. Wpływ na to ma także ich kiepska postawa na desce, gdzie zbierają średnio zaledwie 38.3 piłek, z czego 29.7 na własnej tablicy. Prawdę więc mówiąc jest to jeden z tych meczów, które Lakers powinni wygrać. Z drugiej strony tak samo mówiło się na początku listopada, a jak się skończyło, wszyscy wiemy. Zobaczymy więc, czy Luke Walton i jego podopieczni wyciągnęli odpowiednie wnioski i dziś w odpowiednim stylu zrewanżują się Mavericks. Start o 4.30 czasu polskiego.

Prawdopodobne pierwsze piątki:
C. Timofey Mozgov – Andrew Bogut
PF. Julius Randle – Dirk Nowitzki
SF. Luol Deng – Harrison Barnes
SG. Nick Young – Wesley Matthews
PG. D’Angelo Russell – Deron Williams

Kontuzje:
J. Calderon: Ścięgno udowe – Występ stoi pod znakiem zapytania
T. Black: Kostka – Prawdopodobnie nie wystąpi
L. Nance Jr.: Kolano – Out

J.J. Barea: Achilles – Out

Data:
29 grudnia, czwartek o 4:30 czasu polskiego w hali Staples Center, Los Angeles

POSTGAME Po beznadziejnej grze w drugiej połowie, 16-stokrotni mistrzowie NBA przegrali swój drugi mecz z rzędu, tym razem ulegając Dallas Mavericks 89-101. Podopieczni Luke’a Waltona grali bardzo leniwie, ze sporą ilością izolacji i braku agresywności, przez co zdobyli tylko 32 oczka w tej części gry. Goście natomiast zaprezentowali fantastyczną postawę na dystansie (3FG 14-31, 45.2%) i co chwilę któryś z ich zawodników był niepilnowany, co zaprocentowało 51 punktami z gry. Ponadto ekipa z Texasu rozegrała solidne zawody na desce, którą wygrała 47-38 oraz popisała się zespołowym stylem gry (24 asysty vs 15 Lakers). Jeziorowcom nie pomogły nawet 46 oczka zdobyte w polu trzech sekund, 15 zaliczonych z kontrataków (przy 2 Mavs), czy też 11 prób z linii rzutów osobistych więcej. To najlepiej obrazuje jak wypadli tej nocy gospodarze. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że w pierwszych 24 minutach gry, Julius Randle (18 punktów) i spółka zaprezentowali się całkiem solidnie. Co prawda zdarzały im się gorsze momenty i przestoje w grze po obu stronach parkietów, ale koniec końców prowadzili 57-50 i wydawało się, że kontrolują przebieg wydarzeń na parkiecie. Dopiero od trzeciej kwarty zawodnicy byli już chyba myślami przy sylwestrze, przez co po raz drugi w tym sezonie dali się ograć Mavericks. A ci jak złapali rytm, tak już nie potrafili z niego wyjść. Statystycznie po stronie pokonanych najlepiej wypadł chyba Nick Young, który trafił 6 na 8 oddanych rzutów, z czego 5 na 6 zza łuku (17 punktów). Dobrze spisał się również Thomas Robinson, który w 19 minut zebrał 10 piłek (4 w ataku) i dodał od siebie 8 oczek. Kolejny mecz Lakers rozegrają w nowym roku, a ich rywalem będzie druga drużyna na Wschodzie – Toronto Raptors.

Liderzy:
Punkty: Julius Randle (18)
Zbiórki: Thomas Robinson (10)
Asysty: D’Angelo Russell (6)
Przechwyty: Jordan Clarkson (3)
Bloki: Thomas Robinson (1)

RELACJA


FULL GAME Nie­stety, nie masz upraw­nień aby zoba­czyć ten wpis.
HIGHLIGHTS
WYWIADY

Skomentuj