29/11/2015 Pacers vs Lakers

Opublikowane przez , 29 listopada 2015 w Media, Gameday, 2015 – 16, 11 komentarzy

BOXSCORE Indiana Pacers
Los Angeles Lakers
PREGAME Lakers meczem z Indianą Pacers zakończą listopad. Miesiąc fatalny w ich wykonaniu, w którym odnieśli zaledwie dwa zwycięstwa, a zaliczyli aż 11 porażek. Łącznie z dwoma spotkaniami z ostatnich dni października notują stosunek wygranych do porażek 2-13 i plasują się na 15 miejscu na Zachodzie. Upadli na samo dno i obecnie mogą „poszczycić” się serią pięciu przegranych meczów, a wydaje się, że ta liczba się zwiększy. Pacers to bowiem bardzo silny rywal. Zajmują drugie miejsce na Wschodzie i aktualnie są na fali. Pokonali czterech rywali z rzędu, w tym bardzo silnych Chicago Bulls i nieprzewidywalnych Milwaukee Bucks. Bilans 10-5 zawdzięczają jednakże znakomitej dyspozycji u siebie. Stąd też ciekawe jest jak sobie poradzą w trakcie tej krótkiej trasy wyjazdowej po zachodnim wybrzeżu. O ile przeciwko Lakers będzie im najłatwiej o wygraną, tyle Clippers, Blazers czy Jazz sprawią im większe problemy. Skupmy się jednak na meczu z Jeziorowcami. Na kogo gospodarze powinni zwrócić największą uwagę? Przede wszystkim na Paula George’a, który po kontuzji wraca do swojej najwyższej formy. Ciekawe czy za jego krycie będzie odpowiedzialny Kobe Bryant, czy też Byron Scott dokona jakiejś roszady w składzie i być może mecz rozpocznie Metta World Peace. O tym przekonamy się tuż przed samym pojedynkiem. Lecz ktokolwiek by nie zagrał na pozycji numer trzy na pewno będzie miał ogromne problemy z zatrzymaniem George’a, rodowitego Kalifornijczyka. Na dodatek pomagają mu na obwodzie równie groźni strzelcy Monta Ellis i George Hill. I jest jeszcze ten niesamowicie skuteczny w ostatnich dniach C.J. Miles. Dzięki temu, że Pacers przeszli na grę typu small-ball skrzydłowy może pokazać pełnię swoich umiejętności. W ciągu pięciu meczów notuje średnio 21.6 pkt/mecz, ale to jeszcze nie wygląda jakoś szczególnie. Jednakże gdy spojrzymy na jego skuteczność zza łuku w tych spotkaniach to musi to budzić respekt. 56% za 3, w tym 8/9 w starciu z Wizards. C.J. Miles ma gorące ręce i jest znakomitym wsparciem dla Paula George’a. To dzięki tej dwójce Pacers wrócili do czołówki na Wschodzie i wydaje się, że spotkanie z Lakers będzie dla nich tylko spacerkiem.

Prawdopodobne pierwsze piątki:
C. Roy Hibbert – Ian Mahinmi
PF. Julius Randle – C.J. Miles
SF. Kobe Bryant – Paul George
SG. Jordan Clarkson – Monta Ellis
PG. D’Angelo Russell – George Hill

Kontuzje:

Data:
29 listopada 2015, niedziela o 3:30 czasu polskiego w hali Staples Center, Los Angeles

POSTGAME Po tym jak Kobe przed meczem ogłosił zakończenie kariery młodzi zawodnicy Lakers przystąpili do meczu z Pacers nieco przybici. Już po pierwszej kwarcie goście prowadzili z przewagą kilkunastu punktów i zgodnie z przewidywaniami zmierzali po swoją piątą wygraną z rzędu. Kobe Bryant fatalnie rozpoczął spotkania i po pierwszej połowie był 2/15 z gry. Nick Young również nie miał swojego dnia, bowiem po dwóch kwartach nie zdobył ani jednego oczka. Natomiast cały zespół zaliczył ich jedynie 35. Jednakże w drugiej odsłonie, kiedy emocje już ostygły, a koledzy na spokojnie porozmawiali z trenerem i Black Mambą, Jeziorowcy rozpoczęli pościg. Swaggy P był gorący na dystansie, trafiając 5 trójek, w tym 4 w trzeciej kwarcie. Jordan Clarkson pobił rekord kariery w ilości zbiórek (10) i dołożył do tego 22 punkty. Przebudził się także Bryant, który w czwartej odsłonie zdobył 7 oczek, w tym trafiając dwie wielkie trójki. Wydawało się, że Lakers są już tak blisko, jakby mogli złapać za koszulkę graczy Pacers i z nich ją zedrzeć, lecz znakomita egzekucja rzutów wolnych przez Paula George’a, a także Iana Mahinmiego, którego Jeziorowcy faulowali specjalnie, sprawiła, że to goście zwyciężyli. Kobe zaliczył kolejny słaby pojedynek, ale miał swój moment, swoje dwie chwile, kiedy znakomitą trójką zmniejszył straty do jednego punktu. Paul George po tym celnym rzucie spojrzał na niego z ogromnym respektem. W końcu wychowywał się on na jego akcjach. Dorastał w Palmdale, w pobliżu Los Angeles, wielbiąc swojego idola. Tymczasem teraz mógł spojrzeć mu w oczy i pokonać go ten ostatni raz. To był wielki moment i zarówno George jak i Bryant to wyczuli i skwitowali to uśmiechem. To, że w kolejnej akcji Kobe zaliczył pudło, no cóż taki jest sport. Chciał samemu zakończyć mecz. Nie udało się. Trudno. Jednakże ta wymiana spojrzeń czy zdań na linii Bryant-George wydaje się być ważniejsza. Być może oznacza ona przekazanie pałeczki. W końcu czy może być coś piękniejszego dla chłopaka urodzonego w Palmdale i podziwiającego Lakers od dziecka, by zagrać dla nich? Ba! By przejąć team po swoim idolu z dzieciństwa i wyprowadzić go na ten sam szczyt co odchodzący na emeryturę Kobe Bryant? Szczerze, śmiem wątpić.

Liderzy:
Punkty: Nick Young, Jordan Clarkson (22)
Zbiórki: Julius Randle (12)
Asysty: Jordan Clarkson (6)
Przechwyty: Metta World Peace (2)
Bloki: Roy Hibbert, Larry Nance Jr. (2)

RELACJA


FULL GAME Nie­stety, nie masz upraw­nień aby zoba­czyć ten wpis.
HIGHLIGHTS
VIDEOS
WYWIADY

11 komentarzy

  1. ja pierdole kiedy wydaje się, że już gorzej grać nie można to wystarczy kolejny mecz lakers do obalenia tej tezy…co to kurwa jest?

    kobe 2/15 po 1 polowie…rzygać się chce

    a ten skurwiel przy linii to jako maskotka robi czy mu zakazali sie odzywac…? on wie ze jest trenerem w ogole i na czym to polega? przeciez gosc powinien byc wypierdolony dyscyplinarnie i to w trybie natychmiastowym…nie myslalem ze trafi sie nam jeszcze kiedys gorsze barachlo od dantoniego…

    czy w tym klubie to ktos panuje nad czyms czy juz jest totalna samowolka i robta co chceta…co oni tam robia w tych biurach, w sapera graja?

    smietnik kurwa na kolkach, a najgorsze jest to ze zadnej reakcji ze strony kibicow…pelen piknik kurwa…wszyscy zadowoleni…

    oni by w polskiej lidze nawet spadli do drugiej…banda nieudacznikow

    kurwa co oni robia….5 minut do konca 4 punkty straty a ci specjalnie fauluja i gosc laduje 4 wolne….ja jebie co za amatorka…

    kobe 4/20…to jest chyba kurwa jakis zart…

    • no 4/20 to slabo ale jmuz nie przesadzaja akurat dzisiaj meczyk byl dobry ! kobas trake atmosfera jest taka jak w play offach !! druga troche zeszla mu na prawo ;/ szkoda ! z racji tego ze koniec kariery jego po tym sezonie niech sobie rzuca jak chce , i tak juz w tym sezonie nic nie osiagniemy , Bryant jest wielki !!dla nick younga poprosze wiecej minut ! jedno dzisiaj lakers pokazali walke ! mlodzi walczyli ! przyszlosc jest ! moze z Bryantem odejdzie byron scott ? wcale bym sie nie zdziwil :)

  2. SwaggyP ja wiem, że emocje i tak dalej, ale panuj troszkę nad słownictwem.

  3. Dajcie jakiegoś newsa, że Kobe ogłosił koniec po sezonie… (chyba, że jest news a ja go nie zauważyłem).

    Mimo, że Kobe mocno wkurza w tym sezonie to jednak dziwne uczucie bo Kobe gra odkąd pamiętam. Za rok będzie dziwnie :|

  4. DrJ
    SwaggyP napisał(a):czy w tym klubie to ktos panuje nad czyms czy juz jest totalna samowolka i robta co chceta…co oni tam robia w tych biurach, w sapera graja?

    smietnik kurwa na kolkach, a najgorsze jest to ze zadnej reakcji ze strony kibicow…pelen piknik kurwa…wszyscy zadowoleni…

    Też się nad tym zastanawiam,a kibice są zadowoleni, bo wieszcz Magic nic nie pisze póki co.

    Decyzja mogła być tylko jedna, źle się patrzy na te jego męczarnie w ostatnim czasie.

  5. JEST WIELKI !! ZOSTAŁ W LAKERSACH DO KONCA !! MALO JEST TAKICH GRACZY ! A DUZO PROBUJE BYC TAKI WLASNIE JAK ON , CHOCBY DURANT WYDAJE MI SIE ZE NIE ODEJDIZE Z OKLACHOMY KIEDYS POWIEDZIAL ZE CHCE BYC W JEDNYM KLUBIE DO KONCA !

  6. Koszulki i buty się zaczęły gorzej sprzedawać ze względu na padakę,jaka gra i napisał wzruszający liścik,żeby maszyna ruszyła.Uwielbiam Kobego,ale w wersji Black Mamba,bo od achillesa,to juz nie jest Mamba.

    Lepiej zamiast pisać jakies pożegnania,to by mógł inaczej grać,być mentorem i wsparciem (w tych żenujących i frustrujących czasach) dla młodych.Zamiast tego psuje gre,psuje głowy rookies itp.I swoją legende też psuje.

    Zamiast robic 3 pompki i rzucac przez ręce z 9 metra,móglby dac piłke np.Russellowi.

  7. StaryFan
    SwaggyP napisał(a):
    kobe 4/20…to jest chyba kurwa jakis zart…

    Drogi "Literacie" stanowczo za mało używasz kurwy w Twych postach, więc słabo się to czyta. Postanowiłem pomóc.

    Szczególnie pkt 1.4 wydaje się interesujący https://pl.wiktionary.org/wiki/kurwa

    Dla porządku https://pl.wikipedia.org/wiki/Wielokropek

  8. Bez wycieczek Panowie. Zwrócenie uwagi na słownictwo jest w dobrym guście, ale zachowajcie przy tym umiar, bo zaraz będziemy Was rozdzielać :-)

  9. Nie mogę skumać tego egoizmu Kobiego, potrafi podawać a woli rzucać ile wlezie. Na liście wszech czasów i tak nie wyprzedzi Malona!

Skomentuj