27/11/2016 Hawks vs Lakers

Opublikowane przez , 27 listopada 2016 w Media, Gameday, 2016 – 17, 0 komentarzy

BOXSCORE Atlanta Hawks

Los Angeles Lakers

PREGAME Po 2 z rzędu porażkach z Golden State Warriors, Los Angeles Lakers wracają do starć z zespołami, które są zdecydowanie bardziej w ich zasięgu, szczególnie wobec kontuzji kluczowych graczy w zespole trenera Waltona. Pierwszy z serii meczów Hawks-Pelicans-Bulls Jeziorowcy rozegrają dzisiaj – w Staples Center podejmą podopiecznych trenera Budenholzera. Zespół z Atlanty też nie przyjeżdża do Miasta Aniołów w najlepszych nastrojach – kiedy Lakers przegrywali z Warriors, Hawks doznali porażki w fatalnym stylu z Utah Jazz, rzucając ledwie 68 punktów na 31% skuteczności. Był to jeden z najgorszych ofensywnych występów w ostatnich latach i z pewnością zajmujący 3. miejsce na Wschodzie Hawks będą chcieli się za spotkanie z Jazzmanami zrehabilitować. Dobrą wiadomością dla fanów i sztabu trenerskiego Lakers jest powrót do gry Nicka Younga, który może okazać się niezwykle cenny po atakowanej stronie parkietu, ale swoje będzie musiał też wypracować w defensywie, gdzie na przeciwko znajdzie się superstrzelec za 3, Kyle Korver. Wysokich graczy Lakers czeka też nie lada wyzwanie, ponieważ będą musieli radzić sobie z Howardem i Millsapem, a przecież ciągle kontuzjowany jest Randle. Wobec tego, jego miejsce na skrzydle zajmie najpewniej Luol Deng, a na „trójkę” wskoczy Brandon Ingram. Miejmy nadzieję, że kolejny mecz w niepełnym składzie, Lakers rozstrzygną tym razem na swoją korzyść i wyrównają swój bilans na 9-9.

Prawdopodobne pierwsze piątki:
C. Timofey Mozgov – Dwight Howard
PF. Luol Deng – Paul Millsap
SF. Brandon Ingram – Kent Bazemore
SG. Nick Young – Kyle Korver
PG. Jose Calderon – Dennis Schroder

Kontuzje:
D. Russell: Kolano – Out
J. Randle: Biodro – Out
I. Zubac: Kostka – Out

M. Scott: Kolano – Out
T. Splitter: Ścięgno udowe – Out

Data:
27 listopada, niedziela o 3:30 czasu polskiego w hali Staples Center, Los Angeles

POSTGAME Nie ponieśli trzeciej z rzędu porażki koszykarze Los Angeles Lakers i w setne urodziny swojego legendarnego spikera, Chicka Hearna, pokonali gości z Atlanty 109-94 i to bez dwóch podstawowych graczy – Russella i Randle’a. Początek nie był najlepszy w wykonaniu podopiecznych Luke’a Waltona, którzy po 8 minutach meczu i trójce Kyle’a Korvera przegrywali już 14-24. Jednak jak to już bywało w tym sezonie, jeśli coś może Lakers uratować w trudnych momentach, jest to ławka rezerwowych. Jeziorowcy zaczęli w nietestowanym dotąd ustawieniu z Calderonem na „jedynce” i Robinsonem na „czwórce”, przez co z ławki do gry weszli Clarkson, Williams, Nance Jr i Ingram. Właśnie po trójce tego ostatniego w połowie 2. kwarty Lakers wyszli na prowadzenie, którego nie oddali już do końca spotkania. W końcowym fragmencie pierwszej połowy Nick Young i Clarkson ciągnęli grę Lakers po obu stronach parkietu. Atlanta oczywiście walczyła do samego końca, zmniejszając przewagę gospodarzy nawet do 4 punktów na początku 4. kwarty, jednak to wszystko, na co było ich stać tego wieczora. Po słabym początku i przegranej 11 punktami 1. kwarcie, Lakers pokazali dobrą reakcję i kolejną odsłonę wygrali już 19 punktami. Razić może nierówność, ale cieszy zwycięstwo. Do tego poprowadzili Jeziorowców Lou Williams (21pkt, 4zb, 3as), Jordan Clarkson (18/4/5), Nick Young (17pkt) i Larry Nance Jr (12/10/3). Tym samym Lakers z bilansem 9-9 wskoczyli kosztem Blazers, którzy przegrali z Rockets, na 8. miejsce na Zachodzie.

Liderzy:
Punkty: Lou Williams (21)
Zbiórki: Larry Nance Jr. (10)
Asysty: Jordan Clarkson (5)
Przechwyty: Jordan Clarkson, Tarik Black (2)
Bloki: Tarik Black (2)

FULL GAME Nie­stety, nie masz upraw­nień aby zoba­czyć ten wpis.
HIGHLIGHTS
VIDEOS
WYWIADY

Skomentuj