23/12/2013 Lakers vs Suns

Opublikowane przez , 23 grudnia 2013 w Media, Gameday, 2013 – 14, 0 komentarzy

BOXSCORE Los Angeles Lakers

Phoenix Suns

PREGAME Po porażce z Golden State Warriors, Jeziorowcy zmierzą się z kolejnym rywalem ze swojej dywizji – Phoenix Suns. Słońca nadal utrzymują znakomitą postawę w sezonie i mają już na koncie 16 wygranych (9 u siebie) przy 10 porażkach (6 miejsce na Zachodzie). W pierwszym spotkaniu pomiędzy Lakers a Suns, podopieczni Mike’a D’Antoniego mieli problemy w obronie, szczególnie z zatrzymaniem Dragica (31 punktów) i Bledsoe, a także braci Morris i to właśnie na tej czwórce powinna skupić się uwaga 16 – krotnych mistrzów NBA. Nie wiadomo czy w meczu wystąpi Pau Gasol, który być może będzie jeszcze odpoczywał i zagra dopiero w świątecznym pojedynku z Miami Heat. W przypadku absencji Hiszpana, na miejsce w pierwszej piątce może liczyć Chris Kaman, który jeżeli chce wrócić na stałe do rotacji, to musi trafić więcej niż tylko 5 z 17 oddanych rzutów. Początek starcia o 3.00 czasu polskiego.

Prawdopodobne pierwsze piątki:
C. Pau Gasol – Miles Plumlee
PF. Jordan Hill – Channing Frye
SF. Wesley Johnson – P.J Tucker
SG. Jodie Meeks – Goran Dragic
PG. Xavier Henry – Eric Bledsoe

Kontuzje:
S. Nash: Plecy – Out
J. Farmar: Ścięgno podkolanowe – Out
S. Blake: Łokieć – Out
K. Bryant: Kolano – Out

E. Okafor: Kostka – Out

Data
23 grudnia 2013, poniedziałek o 3:00 czasu polskiego w hali US Airways Center, Phoenix

POSTGAME To było jedno z najgorszych, a być może nawet i najgorsze spotkanie Jeziorowców w tym sezonie. Los Angeles Lakers grali bez energii po obu stronach parkietu tak, jakby myślami byli już w domu i szykowali się na mecz z Miami Heat. Taka postawa nie mogła przynieść nic dobrego i tak też się stało. Goście przegrali z Phoenix Suns aż 90-117. Gospodarze trafili w sumie 14 trójek na 32 próby, zebrali 62 piłki przy 38 Lakers i zaliczyli dwukrotnie więcej asyst (24-12). Byli lepsi od koszykarzy złota i purpury praktycznie w każdym elemencie. Nikt oprócz Nicka Younga (19 punktów), nie zagrał przynajmniej na przeciętnym poziomie. Wszyscy tak samo zawodzili w ataku jak i w obronie, choć najbardziej chyba Pau Gasol. Hiszpan trafił tylko 4 z 12 oddanych rzutów, a w defensywie dał się ogrywać Milesowi Plumlee, który zebrał 20 piłek (6 w ataku) i po prostu zmiażdzył Katalończyka. W Los Angeles chyba każdy czeka już na powrót Jordana Farmara, który jest obecnie jedyną nadzieję na odmianę gry Jeziorowców.

Liderzy:
Punkty – Nick Young (19)
Zbiórki – Shawne Williams, Xavier Henry (6)
Asysty – Jodie Meeks (4)
Przechwyty – Jodie Meeks (3)
Bloki – Wesley Johnson (2)

RELACJA


FULL GAME Nie­stety, nie masz upraw­nień aby zoba­czyć ten wpis.
HIGHLIGHTS
VIDEOS

Skomentuj