22/01/2017 Lakers vs Mavericks

Opublikowane przez , 22 stycznia 2017 w Media, Gameday, 2016 – 17, 2 komentarze

BOXSCORE Los Angeles Lakers

Dallas Mavericks

PREGAME Bez D’Angelo Russella, ale po przerywając fatalną serię porażek, Los Angeles Lakers pokonali przedwczoraj Indiana Pacers w naprawdę dobrym stylu, co może być sygnałem, że kryzys powoli przemija. Na pewno potwierdzeniem lepszej dyspozycji byłoby drugie zwycięstwo z rzędu, a ku temu okazja będzie już dziś w wyjazdowym starciu z Dallas Mavericks. Podopieczni Ricka Carlisle rozgrywają fatalny sezon i są na przedostatnim miejscu w Konferencji Zachodniej, o jedną pozycję niżej od Lakers. Jednak ich ambicje przed rozgrywkami były dużo większe – wzmocnieni Harrisonem Barnesem mieli walczyć o playoffs. Jednak kontuzje i wiek kluczowych zawodników robią swoje, a Mavs walczą obecnie tylko o uniknięcie kompromitacji, jaką byłoby ostatnie miejsce na Zachodzie. Warto jednak dodać, że dwa z 14 zwycięstw odnieśli oni w tych rozgrywkach właśnie przeciwko Lakers, a w domu wygrywają 40% spotkań. Na pewno uważać trzeba będzie na Barnesa i Derona Williamsa, a także na rozciągających grę Nowitzkiego, Curry’ego i Matthewsa. W drużynie Jeziorowców natomiast, w miejsce kontuzjowanego DLo zagra najprawdopodobniej Jordan Clarkson i to od jego dyspozycji, a także wsparcia świetnych w ostatnim meczu Ingrama, Randle’a i Williamsa zależeć będzie gra drużyny Luke’a Waltona.

Prawdopodobne pierwsze piątki:
C. Timofey Mozgov – Dirk Nowitzki
PF. Julius Randle – Harrison Barnes
SF. Brandon Ingram -Wesley Matthews
SG. Lou Williams – Seth Curry
PG. Jordan Clarkson – Deron Williams

Kontuzje:
D. Russell: Kolano – Out

J.J. Barea: Łydka – Out

Data:
22 stycznia, niedziela o 21:30 czasu polskiego w hali American Airlines Center, Dallas

POSTGAME Co można napisać po takim meczu? „Trust the process”? Jeśli ogląda się swoją ulubioną drużynę przegrywającą 50 punktami w meczu z rywalem, który ma fatalny sezon i znajduje się o pozycję niżej w tabeli, to zaczyna brakować słów. Lakers byli wczoraj tłem dla rywala i nie zmieniłby tego nawet występ D’Angelo Russella. Może gdyby we wczorajszym meczu grał Kobe Bryant, ten dokładnie sprzed jedenastu lat, kiedy to w pojedynkę rzucił 81 punktów Raptors… Najlepiej to spotkanie obrazują liczby – 11 asyst, przegrane zbiórki 32-49, 17-10 w stratach, 14% skuteczności za 3, 38% z gry. Spotkanie było męczarnią dla każdego fana Jeziorowców i niestety najlepszym podsumowaniem dyskusji, o co w tym sezonie walczy drużyna. Na pewno powinna walczyć, aby uniknąć takich kompromitacji, bo to ta walka w pierwszym miesiącu rozgrywek wlała nadzieje w serca fanów graczy purpury i złota, a jej brak tak nas boli. Mavs nie zagrali wczoraj wybitnego spotkania, po prostu idealnie wykorzystali wszystkie słabości Lakers, dając zagrać i zdobyć punkty swoim wszystkim 12 zawodnikom.

Liderzy:
Punkty: Lou Williams (15)
Zbiórki: Timofey Mozgov (8)
Asysty: Julius Randle (4)
Przechwyty: Lou Williams, Julius Randle, Brandon Ingram (1)
Bloki: Luol Deng (2)

FULL GAME Nie­stety, nie masz upraw­nień aby zoba­czyć ten wpis.
HIGHLIGHTS

2 komentarze


  1. Że zacytuje siebie podczas 2q napisane. Tank na pełnej obowiązkowo, w aktualnej dyspozycji jesteśmy bottom 2 ligi z Nets. Obyśmy obronili ten pick, bo masakra.

    ps.
    Ja wiem , że jest tank on, ale jak można dostać z tymi Mavs 50 pkt. ? Wstyd.

  2. DrJ

    Zdobyć ten pick i puścić go wraz z Randlem i Clarksonem. To już będzie jakiś konkretny pakiet, a naiwny GM może się jakiś znajdzie.

Skomentuj