21/02/2016 Lakers vs Bulls

Opublikowane przez , 21 lutego 2016 w Media, Gameday, 2015 – 16, 0 komentarzy

BOXSCORE Los Angeles Lakers

Chicago Bulls

PREGAME Los Angeles Lakers podejmą dziś w nocy w United Center Chicago Bulls. Będzie to ostatnia wizyta Kobego Bryanta w hali, w której jego idol, Michael Jordan, stawał się legendą koszykówki i wzorem do naśladowania dla wielu, w tym i młodego Bryanta. Dla lidera Jeziorowców mecz będzie miał jeszcze dodatkowe znaczenie, gdyż stanie naprzeciwko swojego najlepszego „koszykarskiego” przyjaciela, z którym tworzyli tę najnowszą historię Lakers, Pau Gasolem. Choć obie drużyny miały przed sezonem zdecydowanie inne plany, to obecnie muszą pogodzić się z trudną rzeczywistością. Lakers zamykają tabelę Konferencji Zachodniej, natomiast Bulls, po dobrym początku sezonu, są obecnie na 8. miejscu na Wschodzie, z przewagą tylko 1,5 meczu nad dziewiątymi Pistons. Gospodarze dzisiejszego starcia od 5 lutego i kontuzji swojego lidera, Jimmy’ego Butlera, nie zaznali smaku zwycięstwa aż do ostatniego starcia z Raptors, gdzie w jego buty całkiem udanie wskoczył Doug McDermott, który zaliczył 30-punktowy występ, co jest rekordem jego kariery w NBA. Poza wspomnianym Gasolem i rzucającym Byków, kluczowe dla Lakers będzie powstrzymanie byłego MVP ligi, mianowicie Derricka Rose’a, który ostatnio notuje bardzo przyzwoite występy. Do zdrowia wrócił też Mike Dunleavy, który zapewne będzie ważnym elementem na obwodzie w drużynie trenera Hoiberga. Obie drużyny są w kryzysie, więc mecz będzie okazją na przełamanie się w drugim dla obu zespołów meczu po All Star Weekend.

Prawdopodobne pierwsze piątki:
C. Roy Hibbert – Pau Gasik
PF. Julius Randle – Taj Gibson
SF. Kobe Bryant – Mike Dunleavy
SG. Lou Williams – E’Twaun Moore
PG. Jordan Clarkson – Derrick Rose

Kontuzje:
J. Noah: Bark – Out do końca sezonu
J. Butler: Kolano – Out
N. Mirotic: Wyrostek robaczkowy – Out

Data:
21 lutego 2016, niedziela o 2:00 czasu polskiego w hali United Center, Chicago

POSTGAME Los Angeles Lakers nie podołali w wyjazdowym meczu Chicago Bulls i przegrali drugi mecz po przerwie na All Star Weekend. Byki do zwycięstwa poprowadziło trio Gasol (21pkt, 7zb, 5as), Rose (22/6/6) i Moore (24 pkt, 4/4 za 3). Mecz był zdecydowanie popisem ofensywnym obu drużyn, a gra w obronie nie była tego dnia mocną stroną ich koszykarskiego rzemiosła. Szczególnie miało to odzwierciedlenie w rzutach trzypunktowych gospodarzy, którzy trafili 13 z 19 trójek! Oprócz wspomnianego Moore’a, w tym elemencie brylowali również rezerwowi – McDermott (16 pkt, 3/4 za 3) i Portis (17 pkt, 3/3 za 3). Po stronie Jeziorowców, w swoim ostatnim meczu w Chicago, Kobe Bryant zdobył 22 punkty, trafiając 7/13 za 2, ale tylko 1/7 za 3. Dzielnie wspierał go Julius Randle, autor 20 punktów i 12 zbiórek, podczas którego obecności na parkiecie, Lakers byli aż -22. Byron Scott postanowił zrobić zmianę w wyjściowym składzie i Lou Williamsa zastąpił D’Angelo Russell. Pierwszoroczniak zagrał poprawne zawody, notując 15 punktów i 6 asyst, a jego partner z obwodu, Jordan Clarkson, dorzucił do tego 20 punktów, 9 zbiórek i 4 asysty. Mecz był wyrównany od początku – pierwszą kwartę, 31-30, wygrali dzięki rzutowi McDermotta gospodarze, jednak Lakers grali w tej odsłonie naprawdę nieźle, szczególnie po atakowanej stronie parkietu. Druga odsłona też nie przyniosła wyraźnego prowadzenia, ponieważ do szatni Bulls schodzili prowadząc 62-58, po celnych rzutach wolnych Bryanta, który uzbierał 10 oczek w pierwszej połowie. Jednak pod koniec 3. kwarty Lakers stanęli, a dobrze wykorzystali to Bulls, zaliczając run 12-1 na koniec tej odsłony, dzięki m.in. 8 punktom Moore’a. Kiedy wydawało się, że jest po meczu, Jeziorowcy zerwali się do pogoni i na 5,5 minuty przed końcem doszli Byki na 105-108, potem jednak w kilku kolejnych akcjach dali się blokować Gasolowi i Gibsonowi i ostatecznie ulegli Chicago Bulls 113-124.

Liderzy:
Punkty: Kobe Bryant (22)
Zbiórki: Julius Randle (12)
Asysty: D’Angelo Russell (6)
Przechwyty: D’Angelo Russell, Jordan Clarkson, Lou Williams, Larry Nance Jr., Brandon Bass (1)
Bloki: Brandon Bass (2)

FULL GAME Nie­stety, nie masz upraw­nień aby zoba­czyć ten wpis.
HIGHLIGHTS

Skomentuj