21/02/2014 Celtics vs Lakers

Opublikowane przez , 21 lutego 2014 w Media, Gameday, 2013 – 14, 0 komentarzy

BOXSCORE Boston Celtics

Los Angeles Lakers

PREGAME Dzisiejszej nocy Los Angeles Lakers zmierzą się drugi raz w tym sezonie z Bostonem Celtics, z tym tylko wyjątkiem, że teraz to Jeziorowcy wystąpią w roli gospodarza. W ostatnim meczu zwyciężyli oni w TD Garden 107-104 i niewykluczone, że będą chcieli to powtórzyć. Szczególnie po blamażu jakiego doświadczyli w starciu z Houston Rockets, mogą chcieć się zrehabilitować swoim fanom. Celtics przegrali swoje ostatnie dwa mecze z rzędu i na dzień dzisiejszy mają tylko dwie porażki więcej od podopiecznych D’Antoniego. Są więc bezpośrednim rywalem Lakers w walce o jak najwyższy wybór w drafcie. Dlatego też rozum podpowiada, aby gospodarze podłożyli się w tej rywalizacji ale serce z kolei jest za wygraną. Jak się potoczą losy spotkania, przekonamy się o 4.30 czasu polskiego.

Prawdopodobne pierwsze piątki:
C. Pau Gasol – Jared Sullinger
PF. Ryan Kelly – Brandon Bass
SF. Wesley Johnson – Jeff Green
SG. Jodie Meeks – Gerald Wallace
PG. Kendall Marshall – Rajon Rondo

Kontuzje:
K. Bryant: Kolano – Out
X. Henry: Kolano – Out
N. Young: Kolano – Out
S. Nash: Kolano – Out
J. Farmar: Łydka – Prawdopodobnie wystąpi

K. Bogans: Sprawy osobite – Out
A. Bradley: Kostka – Out
V. Faverani: Kolano – Out

Data:
21 lutego 2014, piątek o 4:30 czasu polskiego w hali Staples Center, Los Angeles

POSTGAME Fani L.A. Lakers musieli czekać aż półtora miesiąca na zwycięstwo swojej drużyny w Staples Center ale jak się okazało w piątkowy wieczór – było warto. Jeziorowcy bowiem po raz kolejny okazali się lepsi od Celtics, pokonując ich tym razem 101-92. Goście w meczu prowadzili już nawet 13 punktami, a przed czwartą kwartą mieli zgromadzone na swoim koncie 74 punkty, przy 63 Lakers. Wtedy jednak piątka Farmar-Bazemore-Brooks-Hill-Kaman wzięła się do pracy i wykonała run 21-5, który dał im pięciopunktową przewagę. Z tego też względu Mike D’Antoni pozwolił dograć wspomnianym zawodnikom do końca, na czym zresztą się nie zawiódł. Gospodarze wygrali ostatnią ćwiartkę aż 38-18, a ich zwolennicy zgromadzeni w hali nagrodzili ich gromkimi brawami za ten comeback. Drużyna z Kalifornii oprócz niezwykle skutecznej ofensywy, imponowała również w defensywie, zatrzymując podopiecznych Brada Stevensa na zaledwie 9 oczkach w pierwszych 9 minutach gry. Bardzo duży udział w tym miał Chris Kaman – autor 16 punktów, 8 zbiórek i 3 asyst oraz nowi gracze ekipy z Miasta Aniołów – MarShon Brooks (14 oczek, FG 7-11) i Kent Bazemore (15 punktów, 3 zbiórki, 4 asysty). Swoje zadanie wykonał też Jordan Hill, który zebrał w sumie 12 piłek (5 na atakowanej tablicy) i trzykrotnie zablokował rywala. Warto również dodać, że cała ławka rezerwowych zanotowała dodatni wskaźnik +/-, a najlepszymi pod tym względem byli wspomniani już Brooks i Bazemore (+21 i +19).

Liderzy:
Punkty: Pau Gasol, Jodie Meeks, Chris Kaman (16)
Zbiórki: Jordan Hill (12)
Asysty: Kendall Marshall (8)
Przechwyty: MarShon Brooks (3)
Bloki: Jordan Hill (3)

FULL GAME Nie­stety, nie masz upraw­nień aby zoba­czyć ten wpis.
HIGHLIGHTS
VIDEOS
WYWIADY

Skomentuj