12/12/2017 Lakers vs Knicks

12/12/2017 Lakers vs Knicks

New York Knicks, czyli najbliższy rywal Lakers podnieśli się po niespodziewanej porażce z Bulls i pokonali inny zespół z dołu tabeli – Atlantę Hawks. Nie dokonali tego w jakimś niezwykle efektownym stylu, ale na uwagę Jeziorowców musi zwrócić uwagę wysoką forma Kristapsa Pożyngisa. Łotysz po powrocie po kontuzji prezentuje się wyśmienicie. Bez niego ekipa z Nowego Jorku mogłaby zapomnieć o grze w Plaoyffach. Wystarczy spojrzeć na ich wykaz gier, kiedy Kristaps pauzuje Knicks są 0-4. Lakers muszą wykluczyć Łotysza z gry, ale będzie to niezwykle trudna sprawa, ponieważ jak na wysokiego gracza jest on znakomicie wyszkolony technicznie, potrafi rzucać z każdego miejsca na parkiecie, a poza tym świetnie podaje. Nie można go zbyt często podwajać, bo wówczas będzie oddawał piłkę do wolnego kolegi na obwód. A czyhający tam McDermott czy Hardaway tylko na to czekają. Dlatego też ekipa Luke’a Waltona musi zastosować taktykę wymieniania defensorów, przeciwko Pożyngisowi. To utrudni mu zadanie w ataku, a także zmęczy w obronie. Miejmy nadzieję, że to poskutkuje i Lakers odniosą trzecią wygraną z rzędu. To będzie trudny mecz, bowiem oba zespoły walczą o powrót do czołowej ósemki swojej konferencji. Zapowiada się walka na całego. Początek o 1 czasu polskiego. Go Lakers!

Czytaj więcej

09/12/2017 Lakers vs Hornets

09/12/2017 Lakers vs Hornets

Druga wygrana z rzędu Lakers i to druga odniesiona na wyjeździe. Cóż za odmiana zespołu Luke’a Waltona. na poprzedniej trasie wyjazdowej zespół z Los Angeles nie wygrał ani jednego spotkania, a teraz po dwóch meczach, ma już dwa zwycięstwa. O wygranej nad Hornets zdecydowała znakomita druga połowa. Po pierwszej ciężko było przypuszczać, że będziemy świadkami tak wyraźnego prowadzenia Lakers. Gospodarze grali znakomicie w ataku i to oni prowadzili aż do 30 minuty meczu. Później jednak do pracy wzięli się rezerwowi Lakers. Zdobyli oni w sumie 53 punkty, ale na szczególne wyróżnienie zasługuje ciągle ta sama trójka – Clarkson, Randle, Kuzma. Bez nich nie byłoby mowy o tej wygranej. Nie można się więc dziwić, że na czwartą kwartę ci zmiennicy pozostali na parkiecie i dowieźli do końca prowadzenie. Goście zakończyli mecz z dorobkiem 110 punktów, trafiając ponad 50% swoich rzutów. Jednak to lepsza gra po przerwie zdecydowała o tym, że wywieźli z Charlotte wygraną. Zatrzymali gospodarzy w drugiej połowie na zaledwie 43 punktach, samemu aplikując im 58. LA idą powoli w górę. Gra wygląda coraz lepiej, a postęp widać u całej drużyny. Nie ma odpuszczania i dawania łatwych punktów rywalom. Co prawda Hornets miało dwóch liderów w postaci Howarda ( 21pkt 12 zb) i Walkera ( 23 pkt), ale poza nimi reszta wypadła poniżej przeciętnej. Po prostu Lakers znakomicie przekazywali sobie graczy w obronie i nie pozwalali na dogodne pozycje do rzutu w drugiej części meczu. Taka gra musi się podobać fanom Lakers. Miejmy nadzieję, że kolejne spotkania, które również zostaną rozegrane na wyjeździe (Knicks, Cavaliers) potwierdzą wysoką formę Jeziorowców.

Czytaj więcej

03/12/2017 Rockets vs Lakers

03/12/2017 Rockets vs Lakers

Lakers nie mieli najmniejszych szans w starciu z Houston Rockets. Goście zagrali jak w trakcie jakiegoś letniego sparingu. Bez nerwów, na luzie. Rzucili 118 punktów na 50% skuteczności. Ich lider James Harden zagrał niemal perfekcyjne spotkanie. Do 36 punktów dorzucił 9 asyst 4 zbiórki i 2 przechwyty. Wraz z nim wyróżnić należy Chrisa Paula i Erica Gordona, którzy dołożyli ponad 20 punktów. Houston dominowali od samego początku, a wysoką przewagę zbudowali w drugiej kwarcie. Podczas przebywania na parkiecie Gordona Rockets byli +37, to wiele mówi nam o tym kiedy Houston robili swoje runy. Jeziorowcy ponieśli piątą kolejną porażkę i tym razem cała wina musi spaść na Lonzo Balla, który nie zdobył nawet punktu z gry, tylko dwa z linii rzutów wolnych. Poza tym miał tylko 3 asysty i 1 zbiórkę. Na zupełnie innym biegunie jest gra innego rookie Kyle’a Kuzmy. Lider Lakers pod względem zdobyczy punktowych ponownie okazał się najlepszy w zespole. 22 punkty i 12 zbiórek i 50% trafionych rzutów. Ciężko znaleźć jakiś pozytyw tej porażki, lecz na pewno występ młodego skrzydłowego warto za niego uznać. Lakers nie zagrali zespołowo. Było dużo wymuszonych rzutów, mało asyst i szybkich ataków. W takim stylu nie mieli szans z Rockets. Być może w następnym spotkaniu uda im się zwyciężyć.

Czytaj więcej

02/12/2017 Lakers vs Nuggets

02/12/2017 Lakers vs Nuggets

Lakers wygrali jedynie dwa spotkania na wyjeździe i ciężko przypuszczać, że właśnie w Denver uda im się wygrać trzecie, w końcu Nuggets to jedna z najlepszych ekip jeśli chodzi o grę na własnym parkiecie. Mają bilans 9-2 i w Konferencji Zachodniej jedynie Spurs Grega Poppovicha są od nich lepsi. Jednakże ekipa ze stanu Kolorado ma spore problemy z kontuzjami. Na kilka miesięcy z gry wypadł Paul Milsap, który po transferze z Hawks miał stać się liderem drużyny. Wątpliwy w tym meczu jest występ Wilsona Chandlera, a więc podstawowego gracza na pozycji numer trzy. Poza tym stan Nikoli Jokica to także day-to-day. Decyzja o tym czy zagra zapadnie przed samym początkiem meczu. Wszystko to stawia pojedynek w zupełnie innym świetle. Mimo, że Lakers nie wygrali od trzech spotkań, a w ostatnich dziesięciu schodzili zadowoleni z parkietu zaledwie trzy razy to dziś możemy być pewni, że powalczą. Z tak osłabiony Nuggets już pokazali, że są w stanie zwyciężyć. Co prawda było to w Staples Center, ale Jeziorowcy powoli wchodzą na wyższe obroty. Ich wyrównana gra z Clippers czy Warriors napawa optymizmem. Oby tylko do zdrowia powrócił Kyle Kuzma, świeżo upieczony najlepszy pierwszoroczniak miesiąca Konferencji Zachodniej. Z nim w składzie Lakers są dużo groźniejsi. W końcu jakby nie patrzeć to najlepszy strzelec drużyny, dający jej w każdym meczu średnio ponad 16 punktów. Jego współpraca z Ballem wygląda znakomicie i miejmy nadzieje, że będzie dalej się rozwijać. Kto wie, może Lonzo też w końcu eksploduje z talentem, który ma ogromny i on także otrzyma nagrodę rookie of the month. Oby jego marsz po indywidualne laury rozpoczął się już w ten weekend. Lakers potrzebować będą wszystkich graczy na wysokich obrotach. Najpierw bowiem zagrają z Nuggets, a już następnego dnia do Staples przyjeżdżają liderzy Zachodu Houston Rockets.

Czytaj więcej