„Kobe Bryant. Showman”. Rusza przedsprzedaż książki Lazenby’ego!

„Kobe Bryant. Showman”. Rusza przedsprzedaż książki Lazenby’ego!

Nie ma wątpliwości, że to jeden z najlepszych zawodników w historii NBA. Kobe Bryant jest postacią wielką, legendą Los Angeles Lakers ale jego życie pełne było kontrowersji i konfliktów. Roland Lazenby, autor bestsellera Michael Jordan: Życie, postanowił przedstawić kibicom kolejnego Króla Koszykówki. Właśnie rusza przedsprzedaż jego książki Kobe Bryant: Showman, która ukaże się już 11 kwietnia! Dzięki wydawnictwu SQN i księgarni Labotiga możecie zamówić swój egzemplarz już teraz!

Czytaj więcej

30/03/2017 Lakers vs Timberwolves

30/03/2017 Lakers vs Timberwolves

Ricky Rubio zdobył 33 punktów (najwięcej w karierze) oraz rozdał 10 asyst prowadząc Minnesotę Timberwolves do zwycięstwa nad Los Angeles Lakers 119-104. W przeciwieństwie do meczu rozegranego kilka dni temu w Staples Center, tym razem Wilki nie pozwoliły odebrać sobie prowadzenia, które wypracowali w drugiej i trzeciej kwarcie (59-45). Swój udział w tym mieli także Karl Anthony-Towns, który zgromadził na swoim koncie 32 oczka oraz Andrew Wiggins (27). Cały zespół Wolves z kolei zanotował aż 30 asyst, przy zaledwie 11 stratach. Jeziorowcy natomiast odpowiednio 10 asyst mniej i siedem strat więcej, co chyba świetnie podsumowuje ich występ w tym meczu. Mimo to gospodarze nie wykorzystywali za bardzo błędów gości. Zdobyli tylko 15 oczek po stratach Lakers i 10 z kontrataków. W polu trzech sekund również nie byli wcale lepsi od podopiecznych Luke’a Waltona (40 punktów – o 18 mniej) ale za to oddali 30 rzutów osobistych, z czego trafili 23 (Lakers FT 15-16). Ponadto również na dystansie spisywali się świetnie (3FG 10-21) i to tak naprawdę pomogło im zrewanżować się ekipie złota i purpury za wcześniejszą porażkę. Po stronie pokonanych najlepiej wypadli Jordan Clarkson i Julius Randle, którzy razem uzbierali 30 oczek, 16 zbiórek i 8 asyst.

Czytaj więcej

Backstage Lakers 2016/17 – Episode 27

Backstage Lakers 2016/17 – Episode 27

Nick Young ma okazję skorzystać z wirtualnej rzeczywistości aby odtworzyć domowy mecz z Philadelphią 76ers i zobaczyć jego przebieg z różnych ujęć. Jonas Never natomiast – wybitny grafik i artysta rozmawia o swojej twórczości związanej z organizacją Los Angeles Lakers. Jego ostatnie dzieło przedstawia Brandona Ingrama „mówiącego” Never Stop Dreaming. Oprócz tego część Jeziorowców gra w golfa ale… niekoniecznie na polu golfowym, a z kolei Corey Brewer przedstawia wszystkim fanom swoją rodzinę.

Niestety, nie masz uprawnień aby zobaczyć tę zawartość.

Czytaj więcej

Indywidualne sukcesy to nie wszystko

Gra Jeziorowców po przerwie na All-Star Weekend wygląda tak, jakby zespół ewidentnie tankował. Luke Walton bardzo dużo eksperymentuje, w pierwszej piątce znalazł się Jordan Clarkson, D’Angelo Russella został przesunięty na pozycję rzucającego obrońcę, a drużyna przegrywa kolejne mecze. Jej bilans od 24 lutego to dwa zwycięstwa i 13 porażek. I choć zdarzały się takie spotkania, w których 16-stokrotni mistrzowie NBA grali z rywalem jak równy z równym (np. te z Cleveland Cavaliers), tak było jednak sporo takich, w których zawodnikcy złota i purpury całkowicie oddali inicjatywę. Tak też było m.in. w wyjazdowym starciu z Houston Rocket, w którym to w czwartej kwarcie, Rakiety wygrały 46-25 i w ten sposób całkowicie zdominowały ekipę z Kalifornii.

Czytaj więcej

28/03/2017 Wizards vs Lakers

28/03/2017 Wizards vs Lakers

Po niezwykle emocjonującym spotkaniu ostatecznie to Wizards okazali się lepsi i wyszli ze Staples z podniesioną głową. Lakers mieli swój moment w trzeciej kwarcie, gdy trafili 15 kolejnych rzutów i wyszli na prowadzenie 88-72. Wydawało się wówczas, że John Wall i spółka już się nie podniosą, lecz Jeziorowcy wyciągnęli do nich pomocną dłoń. Przez ponad 4 minuty czwartej odsłony nie potrafili oni zdobyć punktów, a dla Wizards było to jak woda na młyn. Szybko stan meczu się wyrównał i dość szybko goście potrafili odłożyć mecz do zamrażarki. Świetnie spisali się rezerwowi Kelly Oubre Jr. i Ian Mahinmi, którzy mieli swój udział w odrabianiu strat na starcie ostatniej kwarty. Później jednak mecz przejął John Wall. Lider ekipy ze stolicy zaliczył dziś 34 punkty, do czego dołożył 14 asyst i 4 przechwyty. Był niesamowicie skuteczny, trafiając 14 z 25 rzutów. Pod koszem nikt z Lakers nie był w stanie go zatrzymać, ewidentnie widać brak tak zwanego shot-blockera u gospodarzy. Zubac to jeszcze nieopierzony talent i ciężko wymagać od niego takich umiejętności. Natomiast Black czy Randle są zbyt niscy jak na klasycznego centra. Jeśli chodzi o zdobycze punktowe to Lakers mogli dziś polegać jedynie na Clarksonie i Russellu, którzy zdobyli łącznie 50 punktów. Pozostali zawodnicy zawiedli, nie byli w stanie przekroczyć (oprócz Ennisa) 10 oczek. To było zdecydowanie za mało na rozpędzonych Wizards. Washington wywozi więc szczęśliwie zwycięstwo, które nie przyszło im tak łatwo jak można się było spodziewać. Dopiero czwarta kwarta zdecydowała o sukcesie podopiecznych Scotta Brooksa. Walka o prymat na Wschodzie jest więc wciąż sprawą otwartą. I na pewno będzie ona toczyć się do samego końca rozgrywek zasadniczych.

Czytaj więcej

26/03/2017 Trail Blazers vs Lakers

26/03/2017 Trail Blazers vs Lakers

Po bezbarwnym i bardzo słabym w ofensywie spotkaniu, Los Angeles Lakers przegrali z Portland Trail Blazers 81-98. Tym samym ekipa z Oregonu w tym sezonie zesweepowała Jeziorowców i wskoczyła na ósme miejsce w Konferencji Zachodniej. Gości do zwycięstwa poprowadziła trójka Lillard (22 punkty), Crabbe (18) oraz McCollum (13). Trzeba jednak przyznać, że i ona nie porwała publiczności w Staples Center. Cały zespół Terry’ego Stottsa rzucał na zaledwie 40.4% skuteczności. Uratowały go tylko trójki, których to Damian i spółka trafili 12 na 28 oddanych prób. Lakers z kolei oprócz ogólnie słabego procentu z gry, również na dystansie bardzo zawodzili (3FG 5-21), przez co też nie mogli nawiązać walki z Blazers. Ci stopniowo powiększali swoją przewagę, by w trzeciej kwarcie wygrać 37-24 i właściwie w ten sposób zamrozić mecz. Po stronie pokonanych najlepiej wypadł D’Angelo Russell – autor 22 oczek (FG 8-19). Jordan Clarkson natomiast trafił tylko cztery na 16 rzutów i zakończył występ z 10 punktami na koncie. Gospodarzom zabrakło więc po prostu skuteczności, co poniekąd może być zaskoczeniem dla fanów złota i purpury. Ale to też chyba jasno pokazuje to, że większość zawodników myślami jest już na wakacjach i nawet po atakującej stronie, nie jest w stanie grać na równym poziomie przez cały czas.

Czytaj więcej

Backstage Lakers 2016/17 – Episode 26

Backstage Lakers 2016/17 – Episode 26

Podczas marcowego spotkania z New Orleans Pelicans, Luke Walton nosi ze sobą mikrofon, przez co fani mogą bardzo dokładnie dowiedzieć się, co mówi swoim koszykarzom podczas meczu NBA. Magic Johnson natomiast oficjalnie przedstawia Roba Pelinkę jako nowego menedżera organizacji złota i purpury. Obaj biorą udział w konferencji prasowej, podczas której odpowiadają na różne pytania dziennikarzy.

Niestety, nie masz uprawnień aby zobaczyć tę zawartość.

Czytaj więcej

24/03/2017 Timberwolves vs Lakers

24/03/2017 Timberwolves vs Lakers

Los Angeles Lakers zrobili miły prezent Shaquille’owi O’Nealowi i w dzień odsłonięcia przed Staples Center jego pomniku, wygrali z Minnesotą Timberwolves 130-119. Do odniesienia zwycięstwa gospodarze potrzebowali dogrywki, a wcześniej w ostatnich minutach czwartej kwarty, odrobienia ośmiopunktowej straty do rywala. Na szczęście po trójce trafili D’Angelo Russell oraz Jordan Clarkson, a za dwa nie pomylił się Julius Randle i w ten oto sposób, w mgnieniu oka Jeziorowcy doprowadzili do remisu. Co prawda Leśne Wilki miały jeszcze okazję oddać rzut na zwycięstwo ale trójka Gorgui Dienga okazała się być niecelna. W samej dogrywce natomiast to już było jednostronne widowisko. Timberwolves będący w szoku po tym, co wydarzyło się kilka minut wcześniej, nie dali rady zatrzymać rozpędzonych Lakers. W gazie byli głównie Clarkson oraz Larry Nance Jr. Znakomita gra tej dwójki w dodatkowym czasie gry dała gospodarzom 21 zwycięstwo w sezonie. Do tego Jordan zanotował tej nocy nowe career high w postaci 35 oczek (FG 13-20, 3FG 8-10). Randle dołożył ich od siebie 23 (oraz 12 zbiórek i 3 asysty), a D’Angelo Russell 15. Po drugiej stronie natomiast przypomniał o sobie Andrew Wiggins, który po gorszym okresie gry w bieżących rozgrywkach, trafił 14 na 28 oddanych rzutów i zakończył mecz z 36 punktami na koncie. W całym spotkaniu podopieczni Luke’a Waltona zanotowali 52.3% skuteczność, dużo punktowali spod kosza (60), świetnie wykorzystywali kontrataki (28) oraz rozdali w sumie 26 asyst. Różnicę zrobiła jednak ich postawa na dystansie, gdzie trafili 14 na 23 próby. Wolves natomiast tylko 7 na 21 i choć to nie przeszkodziło im w zdobyciu 40 oczek w drugiej kwarcie, tak ostatecznie z pewnością zabrakło tego elementu gry do zamrożenia meczu w ostatniej ćwiartce.

Czytaj więcej

Lakers zakontraktowali Davida Nwabe!

Lakers zakontraktowali Davida Nwabe!

Dwa tygodnie wystarczyły Davidowi Nwabie do tego, aby przekonać do siebie władze Los Angeles Lakers. Wczoraj menedżer zespołu – Rob Pelinka poinformował media, że drużyna zdecydowała się podpisać kontrakt z mierzącym 193 centymetry rzucającym obrońcą. Rob w oficjalnie wydanym oświadczeniu stwierdził, że zarówno on, jak i reszta osób w organizacji są pod wrażeniem determinacji, zaangażowania (głównie w defensywie) oraz etyki pracy Davida. Nikt nie ma wątpliwości co do tego, że Nwaba zasłużył na bycie jednym z 15-stu graczy złota i purpury. Według różnych źródeł, umowa ma być ważna przez dwa lata, z czego drugi rok (czyt. następny sezon), to opcja zespołu.

Czytaj więcej

21/03/2017 Clippers vs Lakers

21/03/2017 Clippers vs Lakers

Tym razem w Staples Center emocji i sensacji nie było. Po jednostronnym widowisku Clippers ograli Lakers 133-109. Różnicę w poziomie gry obu zespołów mogliśmy zobaczyć przede wszystkim w drugiej kwarcie, w której to goście zwyciężyli 37-16. Najlepszym zawodnikiem tego wieczoru był Chris Paul, który zanotował 27 punktów, 8 zbiórek i 4 asysty. 24 oczka dodał od siebie J.J. Redick, a 18 Austin Rivers. W sumie natomiast aż ośmiu graczy Doca Riversa przekroczyło barierę 10 punktów. Clippers trafili 53.6% swoich rzutów, z czego 15 na 33 zza łuku. Dla porównania Jeziorowcy 46.7% i tylko sześć na 20 na dystansie. Nie przeszkodziło im to jednak w zdobyciu aż 109 oczek, które w większości uzbierali w strefie pomalowanej (60) i za pomocą kontrataków (23). Niestety nie ma to właściwie żadnego znaczenia w przypadku tak słabej postawy w obronie, która rywalowi dała uzbierać 27 punktów i to zaledwie po 10 stratach. Po raz kolejny więc transition defense nie istniało, a gospodarze po prostu truchtali na parkiecie, zamiast wracać pod własna obręcz. I to właśnie było sedno tego meczu. Potwierdził się zatem fakt, że obrona Clippers choć boryka się ze sporymi problemami, tak wciąż jest duża lepsza od tej, którą prezentują Lakers. A ci tak naprawdę nie prezentują obecnie żadnej.

Czytaj więcej