Russell przyznaje się do bycia fanem Waltona

D’Angelo Russell z uśmiechem na ustach oglądał to jak Luke Walton zapowiadał wprowadzenie szybszej gry i ładnego dla oka stylu w koszykówce Los Angeles Lakers. Obrońca wydaje się, że od razu kupił sposób bycia nowego trenera i dlatego też chętnie odpowiadał na pytania dziennikarzy po konferencji prasowej Waltona (link). Młody zawodnik Jeziorowców ani na moment nie krył radości z możliwości trenowania pod wodzą trzykrotnego mistrza National Basketball Association i jak sam przyznał, nie może doczekać się rozpoczęcia obozu przygotowawczego. Ponadto myśli także, że nowy, posiadający analityczne podejście do koszykówki trener, zwabi do Miasta Aniołów kilku wolnych agentów, którzy pomogą zespołowi odnieść sukces.

Czytaj więcej

Lakers przedstawili nowego trenera – Luke’a Waltona

Dokładnie tydzień temu, Los Angeles Lakers oficjalnie wkroczyli w erę Luke’a Waltona, ogłaszając go we wtorek pierwszym trenerem zespołu z Kalifornii. Zaledwie dwa dni po swoim ostatnim meczu w roli drugiego trenera Golden State Warriors, Walton odpowiadał na pytania dziennikarzy w ośrodku szkoleniowym El Segundo. Były one przede wszystkim związane z przejęciem drużyny z Miasta Aniołów, a dokładnie z draftem w jej wykonaniu, czy też zbliżającym się okresem free agency. Niektóre jednak dotyczyły także jego przygody w ekipie z Oakland, doświadczenia które zebrał po drodze oraz spraw prywatnych. Ogólnie natomiast, zorganizowaną konferencję prasową można sprowadzić do tego, że Luke jest podekscytowany możliwością pracy w Jeziorowcach i postara się jak najlepiej wykorzystać swoje umiejętności oraz wiedzę do tego, żeby przywrócić 16-stokrotnym mistrzom NBA blask i chwałę. Z całą pewnością wszyscy fani złota i purpury na to właśnie czekają i dlatego już nie mogą doczekać się pierwszych meczów Lakers w nowym sezonie.

Czytaj więcej

Sylwetki zawodników: Ivica Zubac

Ivica Zubac to 19-letni chorwacki zawodnik, który urodził się w Mostar, na terenie Bośni i Hercegowiny. Jego przygoda z koszykówką na prawdziwym poziomie rozpoczęła się w sezonie 2013/14, kiedy to grał dla KK Zrinjevac Zagreb w drugiej lidze. W następnym sezonie z kolei załapał się do składu Cibony Zagreb, gdzie po odejściu Dario Sarica, grał u boku m.in. Nika Slavica i Ante Zizica. Stopniowo jego kariera zaczynała nabierać rozpędu, o czym świadczą występy w najlepszej chorwackiej lidze, w Adriatic League, czy też FIBA Europe Cup. Największy sukces odniósł jednak podczas Mistrzostw Świata do lat 19-stu rozgrywanych w 2015 roku w Grecji, kiedy to wraz z reprezentacją zajął drugie miejsce (tuż za Team USA). Notował wtedy średnio 17.6 oczek oraz 7.9 zbiórek na mecz, za co otrzymał wyróżnienie do drugiej piątki turnieju.

Następnie podczas Mistrzostw Europy do lat 18-stu, notował zazwyczaj 15.8 punktów i 12.9 zbiórek na mecz (kilka tygodni po zakończeniu Mistrzostw Świata w Grecji). Wtedy też przykuł uwagę scoutów zza oceanu, którzy postanowili dowiedzieć się, kim tak naprawdę jest ten mierzący 215 centymetrów center z Chorwacji. Jak się szybko przekonali, jego atutami są przede wszystkim wzrost, płynność poruszania się po parkiecie (jak na takie warunki) oraz umiejętności techniczne. Co prawda jego ciało będzie musiało się dostosować do wymagań National Basketball Association ale według różnych ekspertów (szczególnie tych z DraftExpressu), jest bardzo obiecującym, młodym zawodnikiem.

Czytaj więcej

Sylwetki zawodników: Brandon Ingram

Brandon Xavier Ingram urodził się 2 września 1997 roku w Kinston, w stanie Północnej Karoliny. Jest synem Donalda oraz Joann Ingram i najmłodszym z trójki rodzeństwa. Jego starsza siostra nazywa się Brittany, a z kolei brat Donovan. To właśnie z nim stawiał pierwsze kroki na boiskach przeznaczonych do gry w koszykówkę. Gdy Brandon miał 11/12 lat, to wtedy Donovan po raz pierwszy pozwolił mu zagrać razem z jego starszymi kolegami. Dla obecnego zawodnika Los Angeles Lakers, była to najlepsza rzecz, jaka przydarzyła mu się w koszykarskim świecie, a zarazem początek rozwijania swoich umiejętności. Oprócz brata, pomógł mu w tym także Jerry Stackhouse – były zawodnik National Basketball Association, który będąc trenerem AAU Ingrama, pełnił dla niego rolę mentora. Do szkoły średniej Brandon poszedł w lokalnym Kinston, gdzie grał przez wszystkie cztery lata. W każdym z nich zdobył mistrzostwo stanu i tym samym stał się pierwszym koszykarzem w historii, który cztery razy z rzędu wygrał mistrzostwo North Carolina High School Athletic Association (NHSAA). W swoim ostatnim roku gry w szkole średniej, notował zazwyczaj 24.3 oczka oraz 10.4 zbiórek na mecz.

Czytaj więcej

Kupchak opowiada o drafcie w wykonaniu Lakers

Tradycyjnie, tak jak to miało miejsce w ostatnich latach, tuż po drafcie National Basketball Association, Los Angeles Lakers zorganizowali konferencję prasową, na której Mitch Kupchak odpowiadał na pytania dziennikarzy. Te dotyczyły przede wszystkim wyboru z dwójką Brandona Ingrama, przeznaczenia 32 picku na Ivice Zubaca oraz okresu free agency, który rozpocznie się już za niecały tydzień. Jak na razie Jeziorowcy wykonali pierwszy, bardzo ważny krok w tym offseasonie – pozyskali dwójkę młodych i utalentowanych graczy (szczególnie Ingrama). Teraz pora dobrze zaprezentować się przed potencjalnymi nowymi Jeziorowcami i nie dopuścić do tego, żeby kolejne lato w Mieście Aniołów wyglądało tak samo jak dwa poprzednie, a Mitch i spółka ponownie nie obudzili się z ręką w nocniku.

Czytaj więcej

Ivica Zubac wybrany jako 32 zawodnik w drafcie

Ivica Zubac wybrany jako 32 zawodnik w drafcie

Swój 32 pick w drafcie Jeziorowcy postanowili wykorzystać na centra Ivice Zubac, czyli 19-letniego chorwackiego zawodnika, który w latach 2013-16 grał dla Zrinjevaca oraz Cibony. Ponadto pomógł także swojej reprezentacji do lat 19-stu zdobyć srebrny medal na Mistrzostwach Świata FIBA w Grecji w 2015 roku, gdzie Chorwacja okazała się być gorsza tylko od Stanów Zjednoczonych. Na parkiecie uwielbia grać przede wszystkim tradycyjnie, tyłem do kosza, gdzie wykorzystuje swoje imponujące warunki (215 centymetrów wzrostu). Zubac jest także wielkim fanem Lakers, dlatego znalezienie się w drużynie 16-stokrotnych mistrzów NBA, jest dla niego prawdziwym spełnieniem marzeń.

Czytaj więcej

Lakers wybrali z dwójką Brandona Ingrama!

Lakers wybrali z dwójką Brandona Ingrama!

Zgodnie z przypuszczeniami, Los Angeles Lakers wybrali w drafcie skrzydłowego Duke – Brandona Ingrama, który może pochwalić się m.in. zdobyciem nagrody ACC Rookie of the Year, czy też wybrania do All-ACC Second Team. Tym samym Brandon dołączył do krótkiej listy dwójek, które wybrali Lakers w historii organizacji – Jerry’ego Westa, Dave’a Meyersa oraz ostatnio D’Angelo Russella. Warto także zaznaczyć, że w tym roku w lipcu weźmie on udział w przygotowaniach Reprezentacji Stanów Zjednoczonych do Igrzysk Olimpijskich w Rio. Tym samym Jeziorowcy będą mieli swoich trzech przedstawicieli w USA Select Team – Ingrama, Randle’a oraz Russella.

Czytaj więcej

Kandydaci na 32 wybór w drafcie

Wreszcie nadszedł 23 czerwca – dzień, w którym odbędzie się draft NBA 2016. Fani Los Angeles Lakers bez wątpienia od dawna na niego czekali. W końcu bowiem poznamy, którzy z młodych zawodników zasilą drużynę złota i purpury. Pierwsze dwa miejsca sprowadzą się najprawdopodobniej do wyboru pomiędzy Simmonsem, a Ingramem ale co z 32 pickiem, którym dysponuje Mitch Kupchak? Ten przecież również będzie bardzo wartościowy. Poprzednie drafty pokazały, że w drugiej rundzie także można pozyskać cennych graczy (Jordan Clarkson, Larry Nance Jr., a z innych zespołów – Draymond Green, Khris Middleton). Dlatego też warto przyjrzeć się kilku zawodnikom z myślą o tym, że mogą oni trafić do Lakers.

Kto więc może znaleźć się w składzie ekipy Luke’a Waltona? Jednym z wymienianych graczy jest Malcolm Brogdon – mierzący 198 centymetrów rzucający obrońca z Virginii. Brogdon ma już ponad 23 lata na karku ale byłby cennym wzmocnieniem dla Jeziorowców. Według rankingu Draft Expressa powinien zostać wybrany z 42 pickiem ale dla Lakers z pewnością byłby cenniejszy. Malcoma wyróżnia przede wszystkim defensywa – w ostatnim sezonie został uznany jako ACC Defensive Player of the Year, głównie dlatego, że potrafił bronić przeciwko graczom z czterech różnych pozycji. Ma długie ręce, jest silny, a do tego napędza grę całego zespołu swoim zaangażowaniem, determinacją i poświęceniem na parkiecie. Do tego wszystkie dobrze spisuje się również w ataku, gdzie ostatnio notował średnio 18.2 oczka na mecz, trafiając z 49% skutecznością (39% zza łuku). Wybierając go, Lakers zwiększyliby swoje szanse na wychowanie solidnego gracza typu 3&D (Anthony Brown bowiem nadal jest niewiadomą).

Czytaj więcej

Znamy już terminarz NBA Summer League 2016

Znamy już terminarz NBA Summer League 2016

Liga National Basketball Association ogłosiła terminarz NBA Summer League 2016, w której tradycyjnie wezmą udział także Los Angeles Lakers. Zawodnicy złota i purpury rozpoczną turniej od pojedynku z New Orleans Pelicans, który odbędzie się 8 lipca. Kolejne dwa spotkania zostaną rozegrane 9 i 11 lipca, odpowiednio przeciwko Philadelphii 76ers oraz Golden State Warriors. To oznacza, że najprawdopodobniej zobaczymy w akcji na przeciwko siebie pierwszą dwójkę z draftu (Simmons vs Ingram?). Wszystkie mecze zostaną rozegrane w hali Thomas & Mack Center w Las Vegas.

Czytaj więcej

NBA Draft 2016: Simmons czy Ingram?

Już dzisiaj, w nocy z niedzieli na poniedziałek poznamy mistrza NBA, a tymczasem za cztery dni w Brooklynie odbędzie się tegoroczna edycja draftu, która jest pierwszym krokiem przed przystąpieniem do offseasonu. Z Los Angeles Lakers, jako że będą wybierać z drugim numerem, łączy się właściwie tylko dwóch zawodników – Bena Simmonsa oraz Brandona Ingrama. Na dzień dzisiejszy Ben według różnych źródeł trafi do Philadelphii 76ers. Do tej pory nie odbył i już nie odbędzie workoutu dla Jeziorowców, czy też Sixers (choć z tymi spotkał się osobiście). Wydaje się więc, że niemal na pewno nie dołączy on do złota i purpury, a miejsce w 76ers ma po prostu pewne. Ingram z kolei miał okazję zaprezentować swoje umiejętności w El Segundo i najprawdopodobniej (według kilku źródeł) potwierdził w nich swoją wartość i po prostu przekonał do siebie władze zespołu.

Poza tą dwójką, Lakers sprawdzili jeszcze kilku innych graczy. Byli to m.in. Kris Dunn, Marquese Chriss i Buddy Hield. Ten ostatni miał nawet przyjemność trenować z legendą drużyny – Kobe Bryantem. Do tego jest bardzo pewny siebie oraz swoich umiejętności i uważa, że 16-stokrotni mistrzowie NBA potrzebują właśnie kogoś takiego jak on. Choć oczywiście w grę wchodzi postawienie na kogoś z wyżej wymienionej trójki (Lakers mogą się bowiem zdecydować na wymianę na niższy pick i dodatkowo otrzymać jakiś asset), tak jednak jest to raczej mało prawdopodobne. Co prawda w Internecie plotek na ten temat nie brakuje (jak np. ta związana z D’Angelo Russellem – link) ale koniec końców, raczej wszystko sprowadzi się do wyboru Simmonsa lub Ingrama – w zależności od tego, który z nich będzie dostępny.

Czytaj więcej