D’Angelo Russell o swoim nowym życiu w NBA

Pierwszoroczniak Jeziorowców – D’Angelo Russell podczas NBA Summer League nie wypadł tak dobrze, jakbyśmy tego chcieli. Właściwie pokazał wszystkim, że choć ma talent, tak jednak przed nim jest jeszcze długa droga. Nie ma w tym zresztą nic dziwnego – była to bowiem jego pierwsza okazja na zaprezentowanie swoich umiejętności w koszulce złota i purpury. Na szczęście 19-latek nie przejmuje się swoimi średnimi występami i powoli po prostu przyzwyczają się do życia w Los Angeles oraz przygotowuje się do nadchodzącego sezonu w National Basketball Association. Ostatnio miał okazję usiąść razem z Mike’em Trudellem oraz Mychalem Tompsonem na antenie radia ESPN 710’s i w programie Thompson & Trudell porozmawiać właściwie na każdy temat. Począwszy od zbliżającego się obozu szkoleniowego, a skończywszy na grze u boku Kobe’ego Bryantai Jordana Clarksona oraz jego ulubionych zajęć w wolnym czasie. Nie zabrakło również wzmianki o jego tweecie dotyczącym Tracy’ego McGrady’ego (link), a także nawiązania do Ohio State.

Czytaj więcej

Top 10 – Role Players

Top 10 – Role Players

Czym byłyby zespoły w NBA bez odpowiednich role playerów? Czy aby na pewno udałoby się im odnieść sukces, gdyby w ich składzie nie było zawodników od zadań specjalnych, a grę opierano tylko na All-Starach? Odpowiedź na to pytanie wydaje się być oczywista. Stąd też Time Warner Cable SportsNet nie zapomniało o najlepszych role playerach w historii organizacji 16-stokrotnych mistrzów NBA i postanowiło sporządzić listę 10-ciu najlepszych z nich wszystkich. A.C. Green, Rick Fox, czy też Kurt Rambis to tylko jedni z wielu Jeziorowców, którzy choć nie byli najważniejszymi punktami swoich ekip, tak jednak trudno wyobrazić sobie Lakers bez nich w składzie.

Niestety, nie masz uprawnień aby zobaczyć tę zawartość.

Czytaj więcej

Sylwetki zawodników: Michael Frazier

Michael Frazier II to 21-letni rzucający obrońca, który urodził się na Bronxie, w stanie Nowy Jork. W szkole średniej miał okazję reprezentować barwy Montverde Academy, po czym zdecydował się uczęszczać do miejscowego college’u na Florydzie. Tam też stał się członkiem zespołu Florida Gators, w którym grał w sumie przez trzy lata. Od samego początku specjalizował się w grze na dystansie, a swój najlepszy mecz pod tym względem rozegrał w sezonie 2013/14 w starciu z Południową Karoliną, przeciwko której aż jedenaście razy trafił zza łuku (FG 11-18), co stanowi rekord uczelni. Zdobył wtedy w sumie 37 punktów – najwięcej od czasów Joakima Noaha z 2006 roku. Ponadto tak jak to było wspomniane w newsie (link), ustanowił on rekord szkoły pod względem ilości trafionych trójek w jednych rozgrywkach (118), co dało mu też wtedy ostatecznie piąte miejsce w całym NCAA, przy znakomitej 44.5% skuteczności. Jednak w trzecim roku gry borykał się z problemem skręconego stawu skokowego, przez co opuścił w sumie siedem meczów. Udało mu się wtedy trafić w sumie 57 trójek (najwięcej w drużynie) i być drugim strzelcem w ekipie (średnia 12.1 punktów na mecz) ale nie był to jego najlepszy sezon. Niestety z powodu odejścia trzech kluczowych graczy z Gators (Casey’a Prathera, Patrica Younga i Socttie’ego Wilbekina), defensywy rywali były bardziej skupione na Michaelu, przez co jego skuteczność spadła z 44.7% z rozgrywek 2013/14, do zaledwie 38% (co było średnim wynikiem wśród wszystkich rzucających obrońców). Choć miał on okazję stać się dużo ważniejszym graczem w zespole, tak jednak nie sprostał pokładanych w nim oczekiwaniom. Mimo to sam zawodnik 27 marca 2015 roku zdecydował się wziąć udział w drafcie i spróbować swoich sił w NBA.

Czytaj więcej

Michael Frazier nowym zawodnikiem złota i purpury

Michael Frazier nowym zawodnikiem złota i purpury

Władze Los Angeles Lakers oficjalnie ogłosili we wtorek, że podpisali dwuletnią, częściowo gwarantowaną umowę (50 tysięcy dolarów w pierwszym roku gry) z Michaelem Frazierem – niewybranym w drafcie 21-latkiem, który podczas NBA Summer League w Las Vegas, reprezentował barwy Golden State Warriors. W sześciu rozegranych meczach notował on średnio 4.5 punktów, 2.7 zbiórek oraz jedną asystę. Na parkiecie spędzał średnio 15.8 minut. Wcześniej z kolei, Fraizer przez trzy lata grał dla Uniwersytetu z Florydy. Jako członek Gators notował średnio 9.9 oczek, 3.5 zbiórek oraz 1.1 asystę w niecałe 26 minut, które przebywał na parkiecie.

Czytaj więcej

Tim DiFrancesco i jego rola podczas offseasonu

Choć sezon 2014/15 skończył się dla Los Angeles Lakers wcześniej, niż dla drużyn grających w playoffs, nie oznaczało to jednak, że zawodnicy mieli/mają dłuższe wakacje od innych graczy. Już bowiem po kilku tygodniach od ostatniego meczu w kwietniu, wielu zawodników złota i purpury wróciło do treningów i zaczęło się przygotowywać do rozpoczęcia kolejnych rozgrywek. A wszystko to pod okiem Tima DiFrancesco – specjalisty od treningu kondycyjnego w drużynie oraz diety graczy. DiFrancesco każdego lata układa program ćwiczeniowy dla swoich podopiecznych i stara się go jak najlepiej dopasować do potrzeb każdego członka Jeziorowców. Z tego też powodu Mike Trudell postanowił przepytać Tima i zapytać się m.in. o to, jak wyglądają owe przygotowania, jakie jest jego podejście do offseasonu i każdego zawodnika z osobna oraz jak sprawują się najmłodsi gracze 16-stokrotnych mistrzów NBA – Ryan Kelly, Julius Randle oraz Jordan Clarkson.

Czytaj więcej

Robert Sacre zagra dla reprezentacji Kanady

Robert Sacre zagra dla reprezentacji Kanady

Center Los Angeles Lakers – Robert Sacre został powołany do drużyny reprezentacji Kanady, która w tym tygodniu będzie miała okazję zaprezentować się w Tuto Marchand Continental Cup w Puerto Rico, w którym wystąpią także zawodnicy Argentyny, Brazylii, Dominikany oraz Puerto Rico. Tym samym Sacre dołączył do Kelly’ego Olynyka, Anthony’ego Benneta, Melvina Ejima, Cory’a Josepha, Andrew Nicholsona, Dwighta Powella, Nika Stauskasa oraz Andrew Wigginsa, którzy wcześniej znaleźli się w oficjalnym składzie zespołu. Będzie to dla niego już trzecia szansa na pokazanie się z jak najlepszej strony w reprezentacji. Wcześniej bowiem Robert miał okazję grać dla Kanady podczas Mistrzostw Świata FIBA 2010 oraz w FIBA Americas Championship 2006 do lat 18-stu.

Czytaj więcej

Sylwetki zawodników: Jonathan Holmes

Jonathan Holmes, tak jak to było po krótce wspomniane w newsie informującym o jego kontrakcie z Lakers (link), to mierzący 206 centymetrów combo forward (tweener), który nie został wybrany przez jakąkolwiek drużynę w drafcie 2015 roku. Spędził on w sumie cztery lata na Uniwersytecie w Texasie, gdzie najlepiej spisywał się podczas swojego trzeciego roku gry. Notował on bowiem wtedy 12.8 punktów oraz 7.2 zbiórek na mecz, a do tego rzucał na bardzo dobrej 50.5% skutecności. Wtedy też zresztą został wybrany do All-Big 12 Second Team i uznany MVP drużyny. Rok później jednak było już nieco gorzej – jego statystyki spadły do odpowiednio 10.3 oczek oraz 6.1 zbiórek, a procent z gry do 38.9. I najprawdopodobniej to właśnie przez to, nie udało mu się znaleźć zatrudnienia w National Basketball Association podczas tegorocznej edycji draftu.

Jak już jednak było to wspomniane powyżej – Holmes to combo forward, zawodnik nadający się do gry small ball. Odniesienie przez niego sukcesu w lidze, zależeć będzie od tego, jak dobrze i stabilnie zaprezentuje się na obwodzie. W swoim ostatnim roku gry w college’u, oddawał nieco ponad cztery rzuty zza łuku na mecz ale trafiał ich tylko 33.3%. Choć więc dużo czasu spędzał przy linii rzutów za trzy punkty, tak jednak nie był zbyt efektywnym zawodnikiem pod tym względem. Jest na to jednak pewne usprawiedliwienie. Jak donosi Jonathan Tjarks z Real GM, Holmes to typ bardzo ciężko pracującego zawodnika, który w college’u nie grał aż tak dobrze z powodu różnych ról, które musiał odgrywać w drużynie (raz grywał jako niski skrzydłowy, raz jako wysoki), a także ofensywy Longhorns, w której zdecydowanie brakowało odpowiedniego spacingu, ruchu piłki, czy też rozgrywającego, który ułatwiłby grę innym.

Czytaj więcej

Analiza terminarza Lakers na sezon 2015/16

Kilka dni temu liga National Basketball Association wreszcie opublikowała terminarz spotkań drużyn na nadchodzące rozgrywki 2015/16. Fanów Lakers oczywiście najbardziej zainteresował rozkład spotkań ich zespołu. A ten… No cóż, może być pewnym zaskoczeniem. Dlaczego? Bowiem początek sezonu koszykarze złota i purpury spędzą raczej poza Los Angeles. Od października do końca grudnia, Kobe Bryant i spółka rozegrają aż 22 mecze na wyjeździe i tylko 11 w Mieście Aniołów. Dawno nie przypominam sobie takiego terminarza, w którym Jeziorowcy w pierwszych miesiącach NBA tak dużo czasu będą musieli spędzić poza domem. A to moim zdaniem nie wróży nic dobrego. W zespole Byrona Scotta jest bowiem sporo nowych i młodych zawodników, którzy dopiero będą musieli odnaleźć się w systemie trzykrotnego mistrza NBA. A do tego nabrać także więcej pewności siebie oraz oczywiście zgrać się ze sobą. Dużo łatwiej jest zrealizować ten plan, gdy gra się przed własną publicznością. Na wyjeździe natomiast, w obcych halach, w których fani gospodarzy na każdym kroku dopingują swoich ulubieńców, jest o to znacznie trudniej. Co prawda większość rywali Lakers na papierze może nie wygląda na najlepszych (Blazers, Kings, Nets, Knicks, Magic, 76ers) ale mecze te rządzą się swoimi prawami. Stąd też nawet dla najlepszych drużyn bilans 50% zwycięstw odnotowanych poza domem, jest sporym sukcesem.

Ponadto gdyby tego było mało, to na Jeziorowców czekają dwie długie serie wyjazdowe – jedna pięciomeczowa (Brooklyn, Nowy Jork, Miami, Orlando, Dallas) i druga, która jest najdłuższa od sezonu 2007/08, bo aż ośmiomeczowa (Philadelphia, Washington, Atlanta, Detroit, Toronto, Minnesota, San Antonio Spurs, Houston). W ten sposób zastąpi ona coroczne Grammy Road Trip, gdyż po prostu w tym sezonie go nie będzie, a nagrody zostaną przyznane w czasie przerwy na All-Star Weekend, która potrwa od 11-18 lutego. Nie da się więc ukryć, że jest to pewien powód do zmartwienia. Przeciwnicy niby są w zasięgu Jeziorowców ale brak czasu na większą liczbę treningów taktycznych między wyjazdami, może źle się odbić na całej ekipie.

Czytaj więcej

Jeziorowcy podpisali kontrakt z Jonathanem Holmesem

Jeziorowcy podpisali kontrakt z Jonathanem Holmesem

Mitch Kupchak oficjalnie podał do wiadomości, że Los Angeles Lakers podpisali dwuletnią umowę ze skrzydłowym Jonathanem Holmesem, który został pominięty w drafcie 2015 roku. Holmes wziął jednak udział w NBA Summer League, gdzie będąc graczem Boston Celtics, pojawił się w sumie w ośmiu meczach. Trafił on w nich wszystkie 15 rzutów osobistych, a na dystansie zanotował 46.4% skuteczność (FG 13-28). Najwidoczniej to wystarczyło, aby przekonać do siebie władze 16-stokrotnych mistrzów NBA.

Czytaj więcej

Znamy terminarz Lakers na sezon 2015/16

Znamy terminarz Lakers na sezon 2015/16

Jak co roku o tej porze, NBA opublikowało terminarze wszystkich zespołów ligi na sezon zasadniczy. To oznacza, że możecie zacząć snuć plany na okres od października do kwietnia. Zgodnie z zapowiedziami, Los Angeles Lakers rozgrywki 2015/16 otworzą 28 października w Staples Center, a ich rywalem będzie Minnesota Timberwolves. Czeka więc nas emocjonujący pojedynek pomiędzy Townsem, a Russellem. Na Gwiazdkę z kolei Jeziorowcy wystąpią w roli gospodarza i zmierzą się z ich miejscowym rywalem – Clippers. Miejmy nadzieję, że tym razem derbom Los Angeles będą towarzyszyły emocje i podopieczni Byrona Scotta nie pozwolą Chrisowi Paulowi oraz Blake’owi Griffinowi zdominować spotkania. Pełny terminarz możecie znaleźć na oficjalnej stronie 16-stokrotnych mistrzów NBA (link). Niebawem pojawi się on także na naszym serwisie, a ponadto będzie mogli także przeczytać jego krótką analizę (tak jak to miało miejsce rok temu).

Czytaj więcej