Kolejny sezon i kolejne rozczarowanie…

Minęły już dwa tygodnie od zakończenia sezonu zasadniczego 2014/15, a więc pora na spokojnie podsumować te około sześć miesięcy gry w wykonaniu Jeziorowców i rozliczyć się z wyznaczonych jeszcze w październiku celów. Nie będę tutaj mydlił nikomu oczu, ani udawał, że mojej zapowiedzi sezonu w ogóle nie było (link). Prawda jest bowiem taka, że osobiście chciałem aby Lakers zawalczyli w opisywanych rozgrywkach o playoffy i tym samym pokazali się z dobrej strony przed potencjalnymi wolnymi agentami. Niektórzy od początku byli zwolennikami tankowania i nie widzieli potencjału w zespole z Miasta Aniołów ale ja uważałem inaczej. W końcu skoro zdrowi zawodnicy złota i purpury w pierwszym miesiącu sezonu 2013/14 byli w stanie grać na poziomie 50% zwycięstw, to dlaczego nie miało tak być z ekipą Byrona Scotta? W październiku bowiem właściwie wszyscy byli gotowi do gry, a ponadto zespół mógł liczyć na wsparcie Kobe’ego Bryanta oraz przyglądać się rozwojowi Juliusa Randle’a. Już jednak od samego początku wszystko poszło nie tak, jakbyśmy tego chcieli, a tym samym o jakiejkolwiek walce o rozgrywki posezonowe, mogliśmy szybko zapomnieć…

Chciałbym w tym miejscu napisać, że głównym powodem tak beznadziejnego sezonu były kontuzje ale brakuje mi argumentów, na potwierdzenie tej tezy. W poprzednim sezonie (2013/14) uważałem i nadal uważam, że to one były przyczyną słabej gry Jeziorowców w roku 2014 i nawet napisałem z tej okazji specjalny artykuł (link) ale pod wodzą Byrona Scotta było inaczej. Zawodnicy złota i purpury co prawda z powodu urazów opuścili w sumie najwięcej spotkań wśród wszystkich drużyn NBA – aż 339 (o 20 więcej niż w poprzednim sezonie), a do tego już od początku było wiadomo, że na parkiecie nie zobaczymy Steve’a Nasha (choć to było do przewidzenia), a także Juliusa Randle’a, który po 14 minutach gry w pierwszym starciu przeciwko Houston Rockets, złamał kość piszczelową. Niemniej jednak nie jest to żadnym usprawiedliwieniem tego, że Lakers już w pierwszym miesiącu rozgrywek grali słabo i zdołali odnieść zwycięstwa tylko w czterech z 13 rozegranych spotkań, a trzy z pierwszych pięciu przegrali przynajmniej 18 punktami. To właśnie już wtedy mogliśmy zobaczyć przepaść pomiędzy poziomem reprezentowanym przez 16-stokrotnych mistrzów NBA, a pozostałymi zespołami w lidze.

Czytaj więcej

Javaris Crittenton skazany na 23 lata więzienia

Javaris Crittenton skazany na 23 lata więzienia

Według Toma Jonesa z WSB-TV z Atlanty, były Jeziorowiec – Javari Crittenton, który w 2008 roku brał udział w wymianie za Pau Gasola, został skazany na 23 lata więzienia za zabicie w 2011 roku matki czterech dzieci. Podobno w swoim pierwszym roku gry w NBA Crittenton dołączył do grupy gangu, a jego celem podczas ataku był członek innego gangu, który okradł go kilka dni przed incydentem. Javaris przeprosił rodzinę ofiary i przyznał, że był to przypadek.

Czytaj więcej

Wywiady końcowe: sezon 2014/15

Ponad tydzień temu sezon zasadniczy 2014/15 dobiegł końca dla zawodników złota i purpury. Lakers zakończyli go z bilansem 21 zwycięstw oraz 61 porażek i zajęli 14 miejsce w Konferencji Zachodniej. Był to więc kolejny rozczarowujący rok, w którym ponownie też główną rolę odegrały kontuzje. Był to też pierwszy sezon Byrona Scotta na stanowisku szkoleniowca zespołu i delikatnie mówiąc, nie był on udany. Tak czy inaczej jednak gracze Jeziorowców, jako że ich rozgrywki dobiegły końca, udzielili ostatnich oficjalnych wywiadów w sezonie. Na kilku specjalnie zorganizowanych konferencjach zjawili się prawie wszyscy zawodnicy, którzy reprezentowali barwy 16-stokrotnych mistrzów NBA. Zabrało tylko Steve’a Nasha, który zakończył wcześniej swoją karierę i zwołał już specjalną konferencję oraz… Kobe’ego Bryanta. Black Mamba znów postanowił nie pojawiać się na tego typu wydarzeniu i nie rozmawiać z dziennikarzami o bolesnych dla wszystkich rozgrywkach. Reszta jednak była dostępna, tak samo zresztą jak trener Byron Scott i menedżer Mitch Kupchak. To właśnie ta dwójka miała najwięcej do powiedzenia ze wszystkich przepytywanych i odpowiadała na najciekawsze pytania.

Czytaj więcej

Scott będzie reprezentował Lakers podczas draftu

Scott będzie reprezentował Lakers podczas draftu

Już 19 maja odbędzie się loteria draftu, podczas której dowiemy się, czy Lakers będą mieli wybór w pierwszej piątce, a jeśli tak, to który dokładnie. Na loterii Jeziorowców reprezentować będzie Byron Scott, o czym poinformował w radiu Fred Roggin on The Beast 980 menedżer zespołu – Mitch Kupchak. Swoją drogą wcześniej swoją ofertę reprezentowania złota i purpury przedstawił gitarzysta basowy Red Hot Chili Pepper – Flea, który zapewnił także pierwszy lub w najgorszym wypadku drugi wybór w drafcie. Jak widać jednak, Lakers nie skorzystali z jego propozycji i postawili na swojego człowieka.

Czytaj więcej

Backstage Lakers 2014/15 – Episode 30

Backstage Lakers 2014/15 – Episode 30

Tarik Black i asystent trenera Byrona Scotta, a za razem jego syn – Thomas odwiedzają słynny Rucker Park w Nowym Jorku. Zaraz po tym Jeziorowcy rozgrywają spotkanie z Brooklyn Nets, po czym wyruszają do Philadelphii – rodzinnego miasta Wayne’a Ellingtona. W 30 odcinku Backstage Lakers nie mogło również zabraknąć relacji z 25 turnieju golfowego organizowanego przez 16-stokrotnych mistrzów NBA, którego pieniądze przeznaczone są na Lakers Youth Foundation. Gościem specjalnym w tym roku jest Alfonso Ribeiro, czyli popularny Carlton z serialu The Fresh Prince of Bel-Air.

Niestety, nie masz uprawnień aby zobaczyć tę zawartość.

Czytaj więcej

Lakers zupełnie poddali się w kwietniu

Ostatni miesiąc rozgrywek 2014/15 Lakers zakończyli z bilansem jednego zwycięstwa i ośmiu porażek, dzięki czemu udało im się zająć czwarte od końca miejsce w tabeli National Basketball Association. To oznacza duże szanse na zachowanie tegorocznego picku i tym samym wybór w pierwszej piątce draftu. I to jest właśnie najlepsza wiadomość z kwietnia. Były bowiem obawy co do tego, że Jeziorowcy znajdą się wyżej od zespołu Orlando Magic ale ostatecznie wszystko dobrze się skończyło. Oprócz tego jednak trudno doszukiwać się jakichkolwiek pozytywów z tych 15 dni. Dla 16-stokrotnych mistrzów NBA był to bowiem chyba najgorszy miesiąc w bieżącym sezonie. Dlaczego? Dlatego, że każdy mecz przegrywali średnio różnicą 15.7 punktów, a spotkanie z New Orleans Pelicans było wręcz beznadziejne w ich wykonaniu (mowa tutaj o defensywie). Na twarzach zawodników ewidentnie było widać zmęczenie, a także brak woli walki oraz chęci do rozgrywania kolejnych pojedynków. Wszyscy już chyba mieli dosyć tego koszmarnego sezonu i zwyczajnie chcieli go po prostu jak najszybciej zakończyć.

Kwiecień na pewno był najgorszym miesiącem dla ekipy z Miasta Aniołów pod względem skuteczności z gry (42.5%) oraz rzutów osobistych (69.5%), zbiórek (42.1), ilości notowanych przechwytów (4.9) oraz bloków (3.4). Te ostatnie dwa elementy miały wpływ na ilość zdobywanych przez nich punktów z kontrataków, która również była najniższa w ich przypadku i wyniosła tylko 10.4. Jeżeli chodzi o defensywę, to oczywiście przechwyty i bloki nie są wyznacznikiem do jej oceniania ale na pewno można po nich stwierdzić brak zaangażowania graczy Byrona Scotta po tej stronie parkietu. Ponadto rywale Jeziorowców trafiali na fenomenalnej 50.9% skuteczności, z czego 41.1% zza łuku. Do tego 46.7 oczek notowali w polu trzech sekund, a z kontrataków zdobywali 16.7 punktów. Ogólnie natomiast ich średnie ORTg wyniosło 119.4 (wow!). Krótko więc mówiąc – to był najgorszy miesiąc pod względem efektywności obrony Lakers, przez to ta ponownie spadła na 29 miejsce w całym NBA (gorszą obronę w tych rozgrywkach mieli tylko Wolves – 102.3).

Czytaj więcej

Kareem Abdul-Jabbar przeszedł operację

Kareem Abdul-Jabbar przeszedł operację

Kareem Abdul-Jabbar, który w czwartek obchodził swoje 68 urodziny, z powodu choroby układu krążenia przeszedł operację pomostowania aortalno-wieńcowego w klinice UCLA imienia Ronalda Reagana w Los Angeles. Zabieg odbył się w dzień urodzin sześciokrotnego mistrza NBA i zakończył się sukcesem, a przeprowadził go Dr Richard Shemin, który uważa, że były Jeziorowiec odzyska swoją pełną sprawność i wróci do zdrowia.

Czytaj więcej

Lakers będą mieli 27 i 34 wybór w drafcie 2015

Lakers będą mieli 27 i 34 wybór w drafcie 2015

Nie wiemy jeszcze czy Los Angeles Lakers będą mieli wybór w pierwszej piątce draftu ale wiemy za to, że Jeziorowcy na pewno będą wybierać w pierwszej rundzie. Niecały rok temu bowiem organizacja złota i purpury dokonała wymiany z Houston Rockets, w efekcie której pozyskała Jeremy’ego Lina oraz dwa wybory w tegorocznym drafcie (pierwszo i drugorundowy). Jako że Rakiety, wygrywając tiebreakera z Los Angeles Clippers, skończyły sezon na drugim miejscu w Konferencji Zachodniej, to Lakers będą mieli w drafcie pick numer 27, a także 34.

Czytaj więcej

Backstage Lakers 2014/15 – Episode 29

Backstage Lakers 2014/15 – Episode 29

Scout Jeziorowców – Ryan West i jego zespół przygotowują się do nadchodzącego w NBA draftu. West opowiada m.in. o tym jak jego drużyna zbiera dane na temat zawodników, na co zwraca uwagę podczas obserwowania ich w akcji oraz jak ważne i trudne jest podjęcie ostatecznej decyzji. Ponadto Ryan zdradza fanom złota i purpury czego nauczył go jego ojciec – Jerry West, a także jakie mają relację między sobą. Lakers natomiast wyruszają do Toronto, gdzie w wolnym czasie, wybierają się na mecz NHL pomiędzy Toronto Maple Leafs a Florida Panthers. Szczególnym fanem tego sportu jest były silny skrzydłowy Duke – Ryan Kelly.

Niestety, nie masz uprawnień aby zobaczyć tę zawartość.

Czytaj więcej

Kobe, Lakers w czołówce pod względem sprzedaży

Kobe, Lakers w czołówce pod względem sprzedaży

Pomimo rozegrania zaledwie 35 spotkań w sezonie 2014/15, koszulka Kobe’ego Bryanta była trzecią najlepiej sprzedającą się w NBA. Black Mamba znalazł się tylko za LeBronem Jamesem z Cleveland Cavaliers oraz Stephenem Currym z Golden State Warriors, który w zeszłym sezonie znalazł się na piątym miejscu w tej kategorii. Jeżeli natomiast ogólnie chodzi o organizacje, to Los Angeles Lakers znaleźli się na czwartym miejscu pod względem ilości sprzedanych produktów związanych z ich drużyną. Jak widać nawet tak beznadziejny sezon nie odstraszył fanów, którzy regularnie przychodzili na mecze do Staples Center i kupowali pamiątki związane z ekipą złota i purpury. Lepsi od Lakers byli tylko Chicago Bulls, Cleveland Cavaliers i Golden State Warriors.

Czytaj więcej