Byron Scott nowym trenerem Lakers!

Byron Scott nowym trenerem Lakers!

Byron Scott porozumiał się z władzami Los Angeles Lakers i podpisał z nimi czteroletni kontrakt na sumę 17 milionów dolarów (czwarty rok to opcja zespołu). Tym samym po kilku miesiącach rozważań, Jeziorowcy w końcu zatrudnili swojego byłego zawodnika, który od dawna był z nimi łączony i przez wielu uważany jako jedyna realna opcja. Do tej pory Scott na stanowisku trenera w NBA wygrał 416 spotkań, a przegrał 521. W Mieście Aniołów spróbuje nieco poprawić swój wynik, chociaż dokonać tego, będzie mu niezwykle trudno. Na pewno jednak dołoży wszelkich starań, aby drużyna pod jego wodzą spisywała się jak najlepiej. W końcu jak sam przyznał, prowadzenie Lakers jest dla niego spełnieniem marzeń.

Czytaj więcej

Podsumowanie NBA Summer League 2014

Za nami kolejna edycja NBA Summer League, której zwycięzcami okazała się być drużyna prowadzona przez Raya McColluma – Sacramento Kings. Jeziorowcom niestety nie poszło już tak dobrze jak ich rywalowi, a niektórzy fani mogli być nawet zawiedzeni ich postawą. Zaledwie dwie wygrane przeciwko Golden State Warriors i Denver Nuggets oraz trzy porażki (vs Toronto Raptors, New Orleans Pelicans i Philadelphii 76ers) to słaby bilans, szczególnie że roster zespołu na papierze wyglądał całkiem nieźle. Zawodnicy jednak grali bardzo indywidualnie (zaliczali w sumie tylko 9.4 asysty na mecz), skupiając się przede wszystkim na swoich statystykach. Z jednej strony jest to rozczarowujące, a z drugiej trudno jest się im dziwić. W końcu największą uwagę przyciągają ci, którzy robią wokół siebie dużo szumu, są aktywni, agresywni na parkiecie i co chwilę domagają się piłki. Tym bardziej, że tak naprawdę wynik drużynowy tutaj się nie liczy. Jest to raczej okazja do otwarcia sobie drogi do NBA lub potwierdzenia swojej wartości.

Tezę tę udowodnił Jordan Clarkson, który bezapelacyjnie najbardziej wyróżniał się na parkiecie. To jego było „pełno” wszędzie i to on czarował swoim atletyzmem, umiejętnością wchodzenia pod kosz i kończenia akcji oraz grą w transition i przy pick & rollach. W tych pięciu spotkaniach były gracz Mizzou zdobywał średnio 15.8 punktów na mecz, a do tego notował 5 zbiórek – najwięcej z całego zespołu. Ponadto jak dobrze pamiętamy, zdobył on zwycięskie dwa oczka w starciu z Wojownikami, po których Mark Madsen stwierdził, że Jordan zawsze jest we właściwym miejscu i we właściwym czasie i dlatego też wygrał tamte spotkanie dla Lakers.

Czytaj więcej

Michael Cooper w szpitalu

Michael Cooper w szpitalu

Smutna wiadomość doszła dziś do nas zza oceanu. U Michaela Coopera – byłego gracza Lakers, a obecnie trenera drużyny WNBA – Atlanty Dream, zdiagnozowano raka języka. Z tego względu Cooper zrezygnował tymczasowo z posady szkoleniowca zespołu i w tym tygodniu podda się operacji w Winship Cancer Institute of Emory University w Atlancie. Na szczęście jednak lekarzom udało się dosyć wcześnie zdiagnozować nowotwór, przez co Michael wydaje się być spokojny. W krótkiej rozmowie z mediami podkreślił, że ważne jest regularne badanie się, szczególnie w jego wieku.

Czytaj więcej

Top 10 – 1980’s Memories

Top 10 – 1980’s Memories

Lata 80 ubiegłego wieku kojarzą się fanom Jeziorowców przede wszystkim z pięcioma mistrzowskimi tytułami i rywalizacją z Bostonem Celtics – ich największym rywalem w NBA. Czasy Magica Johnsona, Kareema Abdula-Jabbara i Jamesa Worthy’ego stworzyły też Showtime, obok którego nie mogła żadna osoba przejść obojętnie. Szybka, dynamiczna i efektowna oraz efektywna koszykówka pomogła Lakers wielokrotnie awansować do finału NBA i zapisać ten okres jako jeden z najbardziej udanych w historii organizacji. Wiele wspaniałych zagrań, momentów i chwil przyniosły ogromną sławę Jeziorowcom, którzy wreszcie osiągnęli sukcesy na miarę ich wizerunku.

Niestety, nie masz uprawnień aby zobaczyć tę zawartość.

Czytaj więcej

Sylwetki zawodników: Carlos Boozer

Carlos Boozer to 12 – letni weteran NBA, który w swojej karierze grał dla takich zespołów jak Cleveland Cavaliers, Utah Jazz i Chicago Bulls. Swoje najlepsze lata gry ma już właściwie za sobą, o czym mogli ostatnio przekonać się fani Byków. 32 – latek nie błyszczał w poprzednim sezonie tak samo jak za czasów gry w Utah Jazz, kiedy to dwukrotnie został wybrany do Meczu Gwiazd, raz do Trzeciej Najlepszej Piątki NBA, a ponadto zdobył złoty medal na Olimpiadzie w Pekinie w 2008 roku. To właśnie w latach 2004-2010 Boozer był jednym z lepszych podkoszowych w lidze i drugą opcją w systemie Jerry’ego Sloana. Podczas sześciu sezonów spędzonych w Salt Lake City, Carlos notował średnio 20.4 punkty (FG 54%), 11.1 zbiórek i 3 asysty na mecz. To też z Utah czterokrotnie awansował do playoffs, z czego raz zaszedł nawet do Finału Konferencji Zachodniej.

Po sezonie 2009-10 Boozer postanowił przenieść swoje talenty do Wietrznego Miasta, gdzie miał stworzyć silny duet z centrem Joakiem Noahem. Noah był bowiem typem defensywnego zawodnika, natomiast Carlos ofensywnego. Razem mieli się wzajemnie uzupełniać i stanowić ważny człon zespołu, którym dowodził Tom Thibodeau. Jednak jak wszyscy doskonale wiemy, z powodu kontuzji Derricka Rose’a Bulls nie udało się osiągnąć nic znaczącego. W ciągu ostatnich czterech lat tylko raz awansowali do Finału Konferencji Wschodniej, a tak poza tym to odpadali w pierwszej lub drugiej rundzie rozgrywek posezonowych. Carlos z kolei z roku na rok obniżał swoje loty, szczególnie jeżeli chodzi o grę w ataku i jego skuteczność na parkiecie. W obronie również nie wyglądał dobrze ale w końcu nigdy nie był on tytanem po tej stronie parkietu, który byłby znany z dużej ilości bloków (średnia w karierze – zaledwie 0.4 – o 0.1 mniejsza od Kobe’ego Bryanta), czy przechwytów (0.9), stąd chyba najbardziej w oczy rzucał się zaliczany przez niego regres w ofensywie.

Czytaj więcej

Wesley Johnson zostaje w Lakers na kolejny rok

Wesley Johnson zostaje w Lakers na kolejny rok

Niespodziewanie Mitch Kupchak zdecydował się dać drugą szansę Wesley’owi Johnsonowi, który podpisał umowę na jeden rok, wartą jeden milion dolarów. Wcześniej z obozu Jeziorowców dochodziły plotki, jakoby Wes miał się pożegnać z drużyną ale być może ze względu na nieudane negocjacje z innymi niskimi skrzydłowymi, będącymi wolnymi agentami, Lakers postanowili zostawić Johnsona w składzie na kolejny sezon.

Czytaj więcej

Kendall Marshall zwolniony przez Lakers

Kendall Marshall zwolniony przez Lakers

Kendall Marshall został przed chwilą zwolniony przez władze Lakers ale jak się okazuje, są oni zainteresowani podpisaniem z nim nowego kontraktu, na innych warunkach. To może trochę dziwić, gdyż przecież Kendall gdyby został w Jeziorowcach, to zarobiłby w przyszłym sezonie tylko milion dolarów. Być może więc zwolnienie go jest jakoś związane z pozyskaniem środków pieniężnych na podpisanie Carlosa Boozera. Na razie są to jednak tylko domysły.

Czytaj więcej

Xavier Henry przedłużył umowę z Jeziorowcami

Xavier Henry przedłużył umowę z Jeziorowcami

Zgodnie z przewidywaniami, Xavier Henry zostaje w Los Angeles i w przyszłym sezonie nadal będzie reprezentował barwy Jeziorowców. Były zawodnik Nowego Orleanu podpisał kolejną jednoroczną umowę za minimum dla weteranów. Na razie Henry nie może jeszcze wykonywać ćwiczeń związanych z koszykówką ale podobno za niedługo ma być w 100% gotowy do gry i od sierpnia powinien wznowić treningi. W ostatnim sezonie notował średnio 10 punktów, rzucając na 42% skuteczności.

Czytaj więcej

Sylwetki zawodników: Ed Davis

Edward Adam „Ed” Davis to syn byłego zawodnika NBA – Terry’ego Davisa, który spędził w lidze 10 lat, grając dla takich zespołów jak Miami Heat, Dallas Mavericks, Denver Nuggets czy Washington Wizards. Zanim Ed trafił do NBA, poprowadził on swoją drużynę w szkole średniej w Richmond do dwóch mistrzostw stanowych , notując średnio 22 punkty, 14 zbiórek i 7 bloków w swoim ostatnim roku tam spędzonym. Wraz z Tylerem Zellerem oraz Larrym Drew II uczestniczył w McDonald’s All-American Game, a także został wybrany do Jordan Brand All-American Team. W 2008 roku z kolei został uznany Mr. Basketball of Virginia, czyli najlepszym zawodnikiem szkoły średniej w stanie Virginia.

W collegu reprezentując barwy Tar Heels, Davis rozegrał każdy mecz sezonu 2008-09 ale tylko w dwóćh pojawił się jako gracz pierwszej piątki. Grając średnio 18.8 minut na mecz, Ed dodawał od siebie 6.7 punktów, 7 zbiórek i 1.7 bloków (najwięcej w zespole). Jego solidna gra pomogła ekipie z Północnej Karoliny awansować do finału NCAA, gdzie Ed wszedł z ławki i zdobył 11 oczek oraz zebrał 8 piłek, a jego ekipa pokonała Michigan State 89-72. Davis został wtedy wybrany do All-Freshman Team, a także otrzymał drużynową nagrodę Most Improved Player. To podniosło jego wartość i pewność siebie ale mimo to, Ed nie zdecydował się na przystąpienie do draftu. Zamiast tego rozegrał drugi sezon w barwach Tar Heels, notując w nim średnio 13.4 punktów, 9.6 zbiórek i 2.8 bloków na mecz. Jednak ze względu na kontuzję nadgarstka, wystąpił tylko w 23 spotkaniach, a jego uniwersytecka kariera zakończyła się w lutym 2010 roku.

Czytaj więcej