17/12/2013 Lakers vs Grizzlies

Opublikowane przez , 17 grudnia 2013 w Media, Gameday, 2013 – 14, 0 komentarzy

BOXSCORE Los Angeles Lakers

Memphis Grizzlies

PREGAME Po przegranym starciu w Atlancie, Los Angeles Lakers zmierzą się z Memphis Grizzlies, którzy przegrali ostatnie trzy spotkania z rzędu i przed własną publicznością spisują się poniżej oczekiwań (5-9). Dodatkowo Niedźwiadki mają ostatnio problemy z kontuzjami i w meczu z Jeziorowcami na pewno nie wystąpią Marc Gasol (bilans 3-7 bez niego), Mike Conley oraz Quincy Pondexter. Teoretycznie wydaje się więc, że Lakers mają duże szanse na wygranie spotkania back-to-back ale czy uda im się zagrać na tym samym poziomie przez 48 minut? W starciu z Hawks, podopieczni Mike’a D’Antoniego tylko w pierwszej połowie sprawiali wrażenie lepszej drużyny. W drugiej z kolei zostali całkowicie zdominowani przez Jastrzębie i jeżeli nie chcą, aby sytuacja powtórzyła się dzisiaj w FedExForum, to będą musieli wyjść na parkiet z dużo lepszym nastawieniem i przede wszystkim – nie mogą zlekceważyć rywala.

Prawdopodobne pierwsze piątki:
C. Pau Gasol – Kosta Koufos
PF. Jordan Hill – Zach Randolph
SF. Wesley Johnson – Tayshaun Prince
SG. Jodie Meeks – Tony Allen
PG. Kobe Bryant – Jerryd Bayless

Kontuzje:
S. Nash: Plecy – Out
J. Farmar: Ścięgno podkolanowe – Out
S. Blake: Łokieć – Out

M. Conley: Udo – Występ stoi pod znakiem zapytania
M. Gasol: Kolano – Out
Q. Pondexter: Stopa – Out

Data
17 grudnia 2013, wtorek o 2:00 czasu polskiego w hali FedEx Forum, Memphis

POSTGAME Los Angeles Lakers ponownie wygrali drugie spotkanie z serii back-to-back, pokonując tym razem Memphis Grizzlies 96-92. Jeziorowcy od samego początku narzucili twarde warunki gry w obronie, a ich intesywność po tej stronie parkietu mogła się podobać każdemu zwolennikowi NBA. Mimo pewnych okresów gry, w których Lakers mieli problemy w ataku, to właśnie dzięki defensywie nie pozwolili rywalowi odskoczyć na zbyt wiele punktów. Również dzięki niej byli w stanie wyjść na prowadzenie w czwartej kwarcie, w której to bardzo dobrze spisali się Young, Henry i Sacre. Rezerwowi ekipy z Kalifornii wypracowali 11 punktową przewagę, dając wiele minut na odpoczynek graczom pierwszej piątki. Z kolei kiedy Grizzlies już zbliżyli się do gości na 5 oczek, to Pau Gasol skutecznie studził ich zapały. Hiszpan w ostatnich 4 minutach gry zdobył 7 punktów, a w całym meczu 21, do których dodał 9 zbiórek i 3 bloki. Jego postawa w końcówce była bezcenna i bez dwóch zdań, Katalończyk zasłużył na miano Zawodnika Meczu. Kobe Bryant natomiast po paru stratach na początku spotkania, przestał bawić się w rozgrywającego, a zamiast tego pozwolił każdemu mieć udział w kreowaniu akcji, samemu skupiając się na zdobywaniu punktów. W efekcie Black Mamba zanotował 21 oczek (FG 9-18), 5 zbiórek i 4 asysty. Na pochwałę zasługuje także Nick Young, który utrzymuje solidną postawę wchodząc z ławki i w starciu z Memphis, dodał od siebie 18 punktów, trafiając tym razem 3 na 6 prób z dystansu.

Liderzy:
Punkty – Kobe Bryant, Pau Gasol (21)
Zbiórki – Pau Gasol (9)
Asysty – Wesley Johnson (6)
Przechwyty – Jodie Meeks, Xavier Henry (2)
Bloki – Robert Sacre, Pau Gasol (3)

RELACJA


FULL GAME Nie­stety, nie masz upraw­nień aby zoba­czyć ten wpis.
HIGHLIGHTS
VIDEOS

Skomentuj