15/03/2015 Hawks vs Lakers

Opublikowane przez , 15 marca 2015 w Media, Gameday, 2014 – 15, 4 komentarze

BOXSCORE Atlanta Hawks

Los Angeles Lakers

PREGAME Zaledwie kilka dni po tym jak Lakers polegli w starciu z najgorszą drużyną Wschodu przyjdzie im się zmierzyć z liderem tej Konferencji. Atlantą Hawks postarają się zakończyć dziś fatalną serię przeciwko Los Angeles Lakers w hali w Staples Center. Jastrzębie nie wygrały tam od ośmiu spotkań i wielce prawdopodobne jest, że ta zła passa zostanie przerwana właśnie dzisiejszej nocy. Co ciekawe Jeziorowcy są jedną z niewielu ekip, która pokonała w tym sezonie drużynę Mike’a Budenholzera i to na dodatek uczyniła to na ich parkiecie. 18 listopada, czyli w momencie kiedy zdrowy był jeszcze Kobe Lakers zwyciężyli 114-109. Stało się tak za sprawą znakomitego występu Bryanta (28 pkt 10/18 z gry) i zrównoważonej gry w ataku całej ekipy. Tuż po tej porażce Atlanta zmieniła się jednakże nie do poznania. Z przeciętnego teamu, który był w połowie stawki w swojej Konferencji awansowała na pierwsze miejsce. Koszykarze ze stanu Georgia zadziwili wszystkich wygrywając 19 spotkań z rzędu. Wydaje się więc, że nikt już nie zdoła im odebrać pierwszeństwa w tabeli i Hawks toczą teraz jedynie pojedynek o liderowanie całej lidze w Playoffach z Golden State Warriors. Ostatnia trasa wyjazdowa nie jest dla nich zbyt udana, ponieważ są 1-1 po dwóch meczach, a niewiele brakowało, a byliby 0-2. Lecz na Zachodzie zawsze gra się ciężko. Stąd też Lakers mają dziś iluzoryczne szanse na zwycięstwo, gdyż mają atut własnej hali oraz jeden dzień odpoczynku więcej. Jednak wątpię by miało to jakieś znaczenie w przypadku tak żenująco słabo prezentujących się graczy Byrona Scotta. Dla nich ten sezon dawno się już skończył i czasy kiedy pokonywali Hawks czy Warriors dawno odeszły w niepamięć.

Prawdopodobne pierwsze piątki:
C. Tarik Black – Al Hordord
PF. Jordan Hill – Paul Milsap
SF. Wesley Johnson – DeMarre Caroll
SG. Wayne Ellington – Kyle Korver
PG. Jordan Clarkson – Jeff Teague

Kontuzje:
S. Nash: Ból ple­ców – Out do końca sezonu
J. Ran­dle: Zła­mana kość pisz­cze­lowa – Out do końca sezonu
K. Bry­ant: Zerwany mię­sień w ramie­niu – Out do końca sezonu
R. Price: Łokieć – Out do końca sezonu
N. Young: Kolano – Out

T. Sefolosha: problem z łydką – Out
M. Scott: problem z palcem u stopy – Out
Data:
15 marca 2015, niedziela o 2:30 czasu polskiego w hali Staples Center, Los Angeles

POSTGAME Wydawało się, że gorzej niż z potwornie wręcz słabymi Knicks zagrać się nie da. A jednak Lakers pokazali, że można. W starciu z rezerwami Atlanty Hawks, którzy obecnie są na trasie wyjazdowej po Zachodzie i oszczędzają podstawowych graczy, Jeziorowcy zaprezentowali najgorszą koszykówkę w tym sezonie. Gospodarze grali tak jakby ktoś im za karę kazał wyjść na parkiet i na dodatek jeszcze przymusił ich do rzucania piłką do kosza. Nie dość, że w całym meczu popełnili 21 strat to jeszcze ich skuteczność była naprawdę słaba (40%). Gdyby nie to, że Atlanta wystawiła dziś wyjątkowo okrojony skład mogłoby to się skończyć pogromem. Tymczasem pod nieobecność Jeffa Teague’a, Paula Milsapa i DeMare Carolla spotkanie nie skończyło się aż tak źle. Choć trzeba przyznać, że zastępujący ich Schroeder czy Bazemore zaprezentowali się bardzo dobrze. Pierwszy był prawdziwym liderem. Nie tylko zdobył 24 punkty, czym pobił rekord kariery, ale rozdał też 10 asyst i pokazał, że będzie znakomitym uzupełnieniem składu na playoffs. Kent Bazemore z kolei, jako były gracz Lakers był podwójnie zmotywowany i pokazał się po obu stronach parkietu. Nie tylko świetnie przechodził do kontrataków, ale też dużo walczył na tablicach i zaliczył parę bloków. Niewidoczny z graczy podstawowych był za to Kyle Korver, ale zagrał on tylko 10 minut. Co innego Al Horford, który był dziś bezlitosny na półdystansie. Miał też najwięcej przechwytów w drużynie, a dzięki znakomitemu przejściu do ataku mógł napędzać grę w ofensywie i rozdał też kilka asyst. Nie można też zapomnieć o Shelvinie Macku, który był dziś najlepszy z niezwykle okrojonej ławki Hawks.

Ciężko za to wyróżnić kogoś wśród graczy Lakers. Moim zdaniem na uznanie zasłużył jedynie Jabari Brown. Nowy/stary gracz Lakers miał świetne wejścia z ławki. Był bardzo aktywny w obronie, zaliczył dwa przechwyty i jedynie raz spudłował z gry, co jak na średnią drużyny jest znakomitym wynikiem. W czwartej kwarcie przebudzili się też Boozer i Kelly, którzy zdobyli dla Lakers najwięcej punktów (13). Dzięki runowi 16-2 była nawet wyrównana końcówka, ale ostatecznie to drugi garnitur Hawks wyszedł z tej potyczki zwycięsko. Lakers pozostawili po sobie fatalne wrażenie. Popełnili ogromną ilość strat, rzucili kilka airballi i nawet ta pogoń w czwartej kwarcie nie może zmazać plamy na ich honorze. O tym meczu podobnie jak o całym sezonie trzeba po prostu zapomnieć.

Liderzy:
Punkty: Carlos Boozer, Ryan Kelly (13)
Zbiórki: Ed Davis (13)
Asysty: Jordan Clarkson (6)
Przechwyty: Jeremy Lin (3)
Bloki: Ed Davis (2)

RELACJA


FULL GAME Nie­stety, nie masz upraw­nień aby zoba­czyć ten wpis.
HIGHLIGHTS
WYWIADY

4 komentarze

  1. DrJ

    Być może ktoś z Was wytłumaczy mi o co chodzi Scottowi. Wpierw mówi(wraz z Kupchakiem) o rozwijaniu młodych graczy, a teraz postanowił dokończyć sezon Linem w podstawowej piątce. Nie rozumiem jego decyzji, wypowiedzi i toku myślenia.

    ps.zapewne chce "budować" Lina na przyszły sezon, a Clarkson ma się rozwijać grając w garbage time i nie przeciwko najlepszym rozgrywającym #not


  2. Scotta to ja już całkowicie przestałem rozumieć. Jeżeli wyrzuci Clarksona z S5 po tym jak ten dawał rade notując na prawde przyzwoite numerki i wstawi w to miejsce kitajca, którego już za kilka miesięcy u nas nie będzie (mam nadzieję) to dla mnie będzie idiotą.

  3. No nikt nie ogarnia Scotta :) Jeszcze niedawno Clarkson miał pewne miejsce w S5 no ale… to Byron.

  4. On ma swój świat. Jego decyzje i jakże motywujące wypowiedzi, że są soft itd. są dla mnie trudne do zrozumienia. Jak usadzi Jordana, to ja pytań nie mam. Najgorsze, że z takim poparciem to nawet o jego ewentualnej wymianie nie będzie mowy. Dla organizacji też to niekorzystne, bo nie będzie dobrze wyglądać takie wymienianie trenera co roku.

    Drj

    Żebyś nie wykrakał z tym Linem na przyszły sezon. Mnie nic nie zdziwi. Nawet możliwe podniesienie opcji u Hill’a( w wypadku braku C z draftu i pewnej niechęci gry u nas przez Gasola, chyba że jeszcze Monroe jest brany pod uwagę ;) ) , czy danie umowy kitajcowi.

    Pisałeś o Middletonie :
    http://probasket.pl/news/nba-bucks-maja … azde-55790

    Wygląda, że Bucks wyrówna. Gdzieś tam widziałem, że przewidują jakieś 7-8 mln dla niego.

Skomentuj