13/04/2016 Jazz vs Lakers

Opublikowane przez , 13 kwietnia 2016 w Media, Gameday, 2015 – 16, 10 komentarzy

BOXSCORE Utah Jazz
Los Angeles Lakers
PREGAME Ta chwila musiała w końcu nadejść. Kobe Bryant po raz ostatni pojawi się dzisiaj na parkiecie NBA, a jego Los Angeles Lakers zagrają u siebie z Utah Jazz – ekipą, która pokonała ich w poprzednich trzech starciach. Zawodnicy z Salt Lake City są obecnie na dziewiątym miejscu w NBA i po prostu muszą wygrać dzisiejszy pojedynek, a przy okazji liczyć na porażkę Houston Rockets z Sacramento Kings, jeżeli chcą pojawić się w playoffs. Ich sytuacja byłaby dużo lepsza, gdyby nie przegrali poprzedniego meczu z Dallas Mavericks. Niemniej jednak możemy być pewni tego, że będą ekstra zmotywowani na starcie z zespołem Black Mamby. Ten natomiast z pewnością postara się popsuć marzenia Jazzmanów o rozgrywkach posezonowych i spróbuje wygrać swoje ostatnie spotkanie w karierze. Byron Scott zapowiedział, że prawdopodobnie Lakers będą starali się jak najczęściej „karmić” piłką ich lidera i pozwolą mu na pełną swobodę na parkiecie. W tym miesiącu Bryantowi już dwukrotnie udało się zdobyć przynajmniej 30 oczek, przez co fani złota i purpury prawdopodobnie liczą dziś na równie dobry występ ich ulubieńca. Ofensywa złota i purpury powinna lepiej funkcjonować niż w pojedynku z Thunder, a to m.in. dlatego, że kontuzjowany jest Rudy Gobert, który bardzo przyczynił się do osiągnięcia przez Jazz siódmego miejsca w lidze pod względem defensywy. Ponadto goście na wyjeździe mają bilans tylko 16-24, a w słabszej formie ostatnio jest Gordon Hayward (28% skuteczność z dystansu w poprzednich 10 meczach). Kobe i spółka chcą to wykorzystać i dlatego zapowiedział, że gospodarze powalczą o swoje 17 zwycięstwo w sezonie. W ten sposób Vino chce skromnie podziękować fanom w Staples Center za ich wsparcie przez 20 lat gry na profesjonalnym poziomie.

Prawdopodobne pierwsze piątki:
C. Roy Hibbert – Derrick Favors
PF. Julius Randle – Trey Lyles
SF. Kobe Bryant – Gordon Hayward
SG. Jordan Clarkson – Rodney Hood
PG. D’Angelo Russell – Shelvin Mack

Kontuzje:
A. Brown: Stopa – Out do końca sezonu
B. Bass: Odpoczynek – Out do końca sezonu
L. Williams: Odpoczynek – Out do końca sezonu
N. Young: Choroba – Out do końca sezonu

D. Exum: Kolano – Out do końca sezonu
R. Gobert: Kostka – Out

Data:
13 kwietnia 2016, środa o 4:30 czasu polskiego w hali Staples Center, Los Angeles

POSTGAME Kobe Bryant we wspaniały sposób pożegnał się z ligą NBA! Lider Los Angeles Lakers zdobył aż 60 punktów w swoim ostatnim meczu w karierze (najwięcej w tym sezonie wśród wszystkich graczy), a jego zespół wygrał z Utah Jazz 101-96. Mało tego, był on głównym autorem comebacku Jeziorowców, którzy przegrywali już nawet 15-stoma punktami. W czwartej kwarcie zagrali jednak koncertowo, a Black Mamba w ostatnich trzech minutach gry trafił wszystkie pięć rzutów z gry (w tym jedną trójkę) i w tym czasie zdobył w sumie 15 oczek. Jego celne trafienie na 31.6 sekund do końca dało upragnione (i pierwsze!) prowadzenie gospodarzom, które następnie powiększył dokładając dwa osobiste. Z kolei zwycięstwo przypieczętował Jordan Clarkson, który w ostatniej akcji wsadził piłkę z góry po podaniu Bryanta, które przypominało te, które Lamar Odom wykonał w końcówce siódmego meczu z Bostonem Celtics w 2010 roku. Fani zgromadzeni w Staples Center po prostu nie mogli uwierzyć w to, co się działo na parkiecie. A Jack Nicholson to już kompletnie zwariował i wraz z innymi celebrytami, których było pełno tego wieczoru, był zachwycony grą Mamby. Gameplan był dokładnie taki, jak zapowiadał Byron Scott – dać piłkę pięciokrotnemu mistrzowi NBA do rąk i zejść mu z drogi. Tego wieczoru nikt nie chciał aby Kobe podawał, a zamiast tego każdy zachęcał go do kolejnych rzutów. Stąd też oddał ich on w sumie 50, z czego 22 znalazły drogę do kosza. Jego skuteczność byłaby jednak zapewne bardzo dobra, gdyby nie gra na dystansie (3FG 6-21). Vino często nie miał siły na kolejne dryblingi i przedostawanie się w pole trzech sekund rywala i stąd decydował się na próby zza łuku. Na szczęście na półdystansie i przy wejściach w trumnę był znakomity (FG 16-29), co udowodnił we wspomnianej już końcówce spotkania. Można więc powiedzieć, że Kobe odchodzi z NBA jako zwycięzca. Oczywiście jest to naciągane, gdyż nie zdobył swojego szóstego mistrzostwa ale wszyscy fani koszykówki na pewno zapamiętają ten dzień. A Bryant potwierdził, że od początku do końca był przede wszystkim scorerem w tej lidze i zdobycie 60 oczek w wieku 37 lat, powinno wszystkich utwierdzić w tym przekonaniu.

Liderzy:
Punkty: Kobe Bryant (60)
Zbiórki: Julius Randle (9)
Asysty: Marcelo Huertas (6)
Przechwyty: D’Angelo Russell (2)
Bloki:

FULL GAME Nie­stety, nie masz upraw­nień aby zoba­czyć ten wpis.
HIGHLIGHTS
VIDEOS
WYWIADY

10 komentarzy

  1. Jak przez cały sezon chciałem jak najwięcej minut dla młodzieży, tak dzisiaj dawać piłkę do Kobego!

  2. Ależ show było. Nie ważne z ilu rzutów, mało mnie to dziś obchodzi.

    #ThankYouKobe

    Obrazek

  3. szymken napisał(a):Ależ show było. Nie ważne z ilu rzutów, mało mnie to dziś obchodzi.

    #ThankYouKobe

    Obrazek

    Co ciekawe, gdyby nie te trójki, to te FG% naprawdę byłoby bardo dobrze ;)

    Świetna końcówka, fajnie że kończy z 60 punktami w meczu, bez względu na ilość rzutów. Tym bardziej, że wygrali.

  4. Od początku do końca po swojemu :D Nieprawdopodobne show dał dzisiaj.

  5. To co się działo podczas meczu, zwłaszcza 4q… Twittery siadały, wiele pięknych słów, zdarzeń sie przwinęło. Wrzucę tylko dwie:

    czas

    I humorystycznie Shaq, żeby nie było tylko smutno:


  6. Ale ta końcówka, nie wierzyłem do końca że mu się uda wygrać samemu ten mecz. To się będzie pamiętać chyba do końca życia.

  7. Ja oglądałem i jakbym czuł że to musi wpaść ta trojka przy odskoku oszalałem !!! Kocham tego gość !!! szkoda żę odchodzi łezka sie kreciła na koniec meczu i kreci dalej , ale jak on to zrobił ! kto tak zrobi ? nikt nikt nie wytrzyma takiego napięcia nikt nie pokaże takiego charakteru jak BLACK MAMBA nikt !! w wieku 37 lat Tylko Kobe mogł to zrobić ! ja spamuje fb i w dupie to mam czy komuś ze znajomych się to podoba czy nie !! Kobe mistrz !! i jeszcze clarkson ta 360 !!! i wgl d angelo i julek jak objeli Bryanta jak tate ! mam nadzieje że Bryant będzie na meczach najczęściej jak to tylko mozliwe :) pozdrawiam was !

  8. kiedy będzie Full Game? Bo nie miałem styczności jak obejrzeć, a tu będzie w HD ^^

  9. BlackMati napisał(a):kiedy będzie Full Game? Bo nie miałem styczności jak obejrzeć, a tu będzie w HD ^^

    Za jakąś godzinę jak wrócę z pracy ;)

    edit: Juz jest.

  10. Pięknie.Tylko Black Mamba mógł zrobić coś takiego.Brak słów.

    Jedna ciekawa rzecz:

    Bulls zrobili rekord 72-10 w kwietniu 96.W czerwcu do ligi trafił Bryant i przez CAŁĄ jego kariere rekord był niepobity hehe dobre nie?

Skomentuj