11/04/2017 Pelicans vs Lakers

Opublikowane przez , 11 kwietnia 2017 w Media, Gameday, 2016 – 17, 0 komentarzy

BOXSCORE New Orleans Pelicans

Los Angeles Lakers

PREGAME W hali Staples Center w Los Angeles staną dziś na przeciwko siebie koszykarze Pelicans i Lakers. Dla Jeziorowców będzie to okazja do wygrania piątego meczu z rzędu i w sumie 26 w sezonie zasadniczym 2016/17. Co prawda wystąpią dziś oni bez D’Angelo Russella, który trafił zwycięską trójkę w starciu z Timberwolves, ale to i tak nic, w porównaniu z problemami Pelikanów. W ich szeregach zabraknie m.in. Anthony’ego Davisa i DeMarcusa Cousina, którzy nie zagrają z powodu kontuzji. To bardzo osłabi drużynę Alvina Gentry’ego, który do boju będzie musiał posłać przede wszystkim graczy rezerwowych. Tym samym szanse gospodarzy na zwycięstwo rosną. Gdy do tego weźmiemy jeszcze pod uwagę bilans zespołu z Nowego Orleanu na wyjeździe (12-27) oraz ich cztery porażki z rzędu, to naprawdę wszystko wskazuje na to, że to Lakers będą dziś górą. Teoretycznie jedyną mocną stroną gości jest ich defensywa (dziewiąty wskaźnik DRTg w całej lidze) ale bez dwójki gwiazd (a także Omera Asika), zapewne i ona nie będzie funkcjonowała tak, jak zazwyczaj. Kto więc będzie siał największy postrach wśród rywali? Na pewno duet Jrue Holiday oraz Jordan Crawford, który razem notował średnio 27.8 punktów i 10.5 asyst w poprzednich dziesięciu pojedynkach. W polu trzech sekund z kolei, koszykarze złota i purpury muszą uważać na Alexisa Ajince, któremu już zdarzało się mieć dobre występy przeciwko Lakers. Od tej trójki będzie zależało dzisiaj najwięcej po stronie Pelicans. Z drugiej strony gospodarzy są obecnie w naprawdę niezłym gazie, a wygranie czterech konfrontacji z rzędu, nie jest dziełem przypadku. Nie mają już też żadnych szans na zakończenie sezonu za Suns, a jedyne na co mogą liczyć, to zrównanie się z nimi bilansem. Phoenix musiałoby jednak pokonać dziś na wyjeździe Sacramento Kings, a to raczej nie będzie proste zadanie. 16-stokrotnym mistrzom NBA nie pozostaję więc nic innego jak wyjść na parkiet i po prostu zagrać tak, jak w poprzednich kwietniowych spotkaniach. Czy tak będzie? O tym dowiemy się o 4.30 czasu polskiego.

Prawdopodobne pierwsze piątki:
C. Larry Nance Jr. – Alexis Ajinca
PF. Julius Randle – Dante Cunningham
SF. Brandon Ingram – Solomon Hill
SG. David Nwaba – Jrue Holiday
PG. Jordan Clarkson – Tim Frazier

Kontuzje:
D. Russell: Sprawy osobiste – Out
N. Young: Decyzja trenera – Out do końca sezonu
L. Deng: Decyzja trenera – Out do końca sezonu
T. Mozgov: Decyzja trenera – Out do końca sezonu
I. Zubac: Kostka – Out do końca sezonu

E. Moore: Kostka – Prawdopodobnie wystąpi
D. Cousins: Achilles – Out
A. Davis: Kolano – Out
O. Asik: Infekcja – Out do końca sezonu
Q. Pondexter: Kolano – Out do końca sezonu

Data:
11 kwietnia, wtorek o 4:30 czasu polskiego w hali Staples Center, Los Angeles

POSTGAME Stało się – Los Angeles Lakers odnieśli piąte zwycięstwo z rzędu! W Staples Center pokonali New Orleans Pelicans 108-96. Bohaterem spotkania był Metta World Peace, który zastąpił w pierwszej piątce D’Angelo Russella. Mistrz NBA z 2010 roku zdobył w sumie 18 punktów (3FG 4-10) i zaliczył cztery przechwyty. Miał spory udział w wygranej przez gospodarzy trzeciej kwarcie 28-20, która poniekąd rozstrzygnęła losy tego meczu. Oprócz niego po 15 oczek dodali Brandon Ingram oraz Jordan Clarkson, a 14 Zdobył David Nwaba. Dobrą energię z ławki dał z kolei Tarik Black (6 punktów, 9 zbiórek i 3 bloki), który pod koszem siał postrach wśród rywali gości. Różnicę w pojedynku zrobiło jednak przede wszystkim rozgrywane tempo. Koszykarze złota i purpury starali się szybko atakować obręcz przeciwników, dzięki czemu oddali o dziewięć rzutów więcej od Pelicans. Do takiego stanu rzeczy przyczyniła się także większa liczba strat po stronie pokonanych (17 vs 13) oraz lepsza postawa Jeziorowców na atakowanej tablicy (8 vs 5). Mówiąc krótko – Lakers po prostu bardziej zależało na tym zwycięstwie. Dzięki niemu (oraz dzisiejszej porażce Phoenix Suns), 16-stokrotni mistrzowie NBA zapewnili sobie 28 lokatę w lidze, a to oznacza, że będą mieli mniejsze szanse na wylosowanie pierwszego wyboru w drafcie od ekipy z Arizony. Czy jako fani złota i purpury będziemy tego żałować? Przekonamy się w trzecim tygodniu maja.

Liderzy:
Punkty: Metta World Peace (18)
Zbiórki: Tarik Black (9)
Asysty: Brandon Ingram (6)
Przechwyty: Metta World Peace (4)
Bloki: Tarik Black (3)

FULL GAME Nie­stety, nie masz upraw­nień aby zoba­czyć ten wpis.
HIGHLIGHTS
VIDEOS
WYWIADY

Skomentuj