10/10/2017 Jazz vs Lakers

Opublikowane przez , 10 października 2017 w Media, Gameday, 2017 – 18, 0 komentarzy

PREGAME Po 75 punktach rzuconych Sacramento Kings i wygraniu starcia w Las Vegas, Lakers czeka piąte spotkanie w sezonie przygotowawczym. Tym razem ich rywalem będą koszykarze Utah Jazz, którzy przyjadą do hali Staples Center w Los Angeles. Dla gości będzie to ostatnie spotkanie w ramach preseasonu. Do tej pory wygrali wszystkie cztery pojedynki, w tym dwa z Phoenix Suns. Ich atak zdobywa średnio 108.8 punktów na mecz, a obrona traci ich zaledwie 86. Ponad 22 punktowa różnica oznacza, że ekipa z Salt Lake City wygrywa swoje mecze bez żadnego problemu. Dobre zawody po ich stronie rozgrywają Alec Burks oraz Rudy Gobert, na których gospodarze będą musieli zwrócić szczególna uwagę. Poza tym Jeziorowcy powinni przyłożyć się do krycia obwodu, gdyż do tej pory Jazz rzucali z 40% skutecznością zza łuku. Notowali też zazwyczaj 10.2 przechwyty na mecz oraz aż sześć bloków. Warto w tym miejscu jednak zaznaczyć, że dwa starcia rozegrali z rywalami spoza NBA – Sydney Kings oraz Maccabi Haifa. Ich statystyki mogą więc być nieco zawyżone. Nie zmienia to oczywiście faktu, że dla Lakers będzie to dosyć ważne spotkanie. W konfrontacji z Królami zagrali nieźle w defensywie ale zapomnieli o ofensywie, która bez Kyle’a Kuzmy zapewne by nie istniała. Luke Walton czeka na mecz, w którym jego zawodnicy zagrają poprawnie po obu stronach parkietu, a dzięki solidnej obronie, będą zdobywali łatwe punkty pod koszem rywala. Czy dziś tak właśnie będzie? Przekonamy się o 4.30 czasu polskiego.

Prawdopodobne pierwsze piątki:
C. Brook Lopez – Rudy Gobert
PF. Julius Randle – Derrick Favors
SF. Brandon Ingram – Joe Ingles
SG. Kentavious Caldwell-Pope – Rodney Hood
PG. Tyler Ennis – Ricky Rubio

Kontuzje:
L. Ball: Kostka – Występ stoi pod znakiem zapytania

Data:
10 października, wtorek o 4:30 czasu polskiego w hali Staples Center, Los Angeles

POSTGAME Podopieczni Luke’a Waltona nie zdołali przed własna publicznością pokonać Utah Jazz, którzy okazali się być lepsi 105-99. Mimo to mecz był całkiem ekscytujący, głównie ze względu na grę drugiego unitu Lakers. Dominowali w nich Alex Caruso, Julius Randle, Kyle Kuzma oraz Jordan Clarkson. Ten pierwszy znakomicie zastępował Lonzo Balla, dyrygując ofensywą zespołu i ostatecznie notując 10 asyst w 32 minuty spędzone na parkiecie. Randle natomiast wyróżniał się w defensywie, gdzie zaliczył aż 5 przechwytów. Kuzma z kolei zapewnił odpowiedni firepower w ataku, zdobywając w sumie 18 punktów. Tyle samo dołożył też inni gracz złota i purpury – Jordan Clarkson, który w tym sezonie ma być sixth manem w szeregach ekipy z Kalifornii. Tym samym powyższa czwórka pozwoliła nam zapomnieć o mało efektywnej grze pierwszego składu, w której to tylko Brandon Ingram zdobył więcej niż 10 oczek (13). Niestety Jeziorowcom zabrakło dobrej postawy w defensywie, a konkretniej – nie potrafili zatrzymać Rudy’ego Goberta oraz Donovana Mitchella. Pierwszy z nich zanotował 29 oczek i zebrał 13 piłek, a drugi zgromadził na swoim koncie 26 oczek. Ponadto również Ricky Rubio regularnie trafiał do kosza i w efekcie zdobył 22 punkty. A to wszystko bez odpowiedniej postawy na dystansie, gdzie Jazzmani trafili tylko 26.9% swoich wszystkich prób. Lakers nie byli jednak lepsi w tym elemencie (27.3%), a do tego gorzej spisywali się na linii osobistych (FT 21-28) oraz słabiej zbierali (39 zbiórek przeciwko 49 gości). Gospodarzom nie pomógł nawet fakt, że po raz kolejny zdobyli wiele oczek z kontrataków (21) oraz po stratach rywali (24). Obecnie więc legitymują się z bilansem 1-4, a przed nimi ostatni mecz w ramach preseasonu – z L.A. Clippers.

Liderzy:
Punkty: Kyle Kuzma, Jordan Clarkson (18)
Zbiórki: Alex Caruso (6)
Asysty: Alex Caruso (10)
Przechwyty: Julius Randle (5)
Bloki: Larry Nance Jr., Brook Lopez (1)

FULL GAME Nie­stety, nie masz upraw­nień aby zoba­czyć ten wpis.
HIGHLIGHTS

VIDEOS
WYWIADY

Skomentuj