09/03/2017 Lakers vs Suns

Opublikowane przez , 9 marca 2017 w Media, Gameday, 2016 – 17, 0 komentarzy

BOXSCORE Los Angeles Lakers

Phoenix Suns

PREGAME W czwartkowy wieczór na przeciwko siebie staną dwie najgorsze ekipy w Konferencji Zachodniej – Lakers oraz Suns. Spotkanie odbędzie się w domowej hali Słońc – Talking Stick Resort Arena, przez co prawdopodobnie Jeziorowcy doznają swojej dziewiątej porażki z rzędu. Ostatnio Suns całkiem nieźle radzą sobie na parkietach NBA. Wygrali cztery z poprzednich 10-ciu meczów, a ogólnie u siebie mają bilans 13-19. Tradycyjnie o ich sile stanowi para Eric Bledsoe oraz Devin Booker. Tego pierwszego może co prawda dzisiaj zabraknąć ale to nie powinno mieć wpływu na słabszą grę ekipy z Arizony, która 15-stego lutego rozgromiła Lakers 137-101. Zawodnicy Luke’a Waltona przyznali wtedy, że po prostu myślami byli już na tygodniowej przerwie od koszykówki, choć to oczywiście nie jest żadnym usprawiedliwieniem. W ogóle nie da się ukryć, że Jeziorowcy grają ostatnio słabo. Ten sezon chyba większość zawodników spisała już na straty i zwyczajnie nie zależy im na tym, aby dawać z siebie 100% w każdym starciu. Luke Walton zdecydował się nawet określić swoich podopiecznych mianem miękkich, a więc zrobił dokładnie to samo, co kiedyś Byron Scott. Trudno się jednak temu dziwić. Po kolejnej przegranej z Mavericks, którzy w pierwszej połowie zdobyli aż 70 punktów, Walton zwyczajnie nie ma już sił do swoich graczy i najwidoczniej nie wie jak może ich jeszcze zmotywować w obecnej sytuacji. Suns natomiast chcą chyba jeszcze coś udowodnić, dlatego też walczą w każdym spotkaniu i kto wie, być może za miesiąc uda im się nawet wyprzedzić New Orleans Pelicans. Ich głównym atutem jest umiejętność dostania się na linię rzutów osobistych (średnio 26 prób na mecz), zbiórki w ataku (11.7) oraz przechwyty (8.2). W każdej z tej kategorii, Suns są w pierwszej dziesiątce w lidze. To właśnie na te elementy gry Lakers powinni dzisiaj zwrócić szczególną uwagę ale czy to zrobią? Tego dowiemy się podczas samej konfrontacji, która rozpocznie się o 4.30 czasu polskiego.

Prawdopodobne pierwsze piątki:
C. Tarik Black – Alex Len
PF. Julius Randle – Marquese Chriss
SF. Brandon Ingram – T.J. Warren
SG. Nick Young – Devin Booker
PG. D’Angelo Russell – Eric Bledsoe

Kontuzje:
L. Nance Jr.: Nadgarstek – Prawdopodobnie wystąpi
I. Zubac: Mięsień czworogłowy uda – Prawdopodobnie wystąpi

T. Ulis: Nadgarstek – Prawdopodobnie wystąpi
E. Bledsoe: Kolano – Występ stoi pod znakiem zapytania
D. Bender: Kostka – Out

Data:
9 marca, czwartek o 4:30 czasu polskiego w hali Talking Stick Resort Arena, Phoenix

POSTGAME Koszykarze Los Angeles Lakers sprawili sporą niespodziankę w czwartkowym pojedynku z Phoenix Suns. Na wyjeździe pokonali oni gospodarzy 122-110, a świetny występ zaliczył D’Angelo Russell – autor 28 punktów (3FG 6-9), 4 zbiórek, 3 asyst i 3 przechwytów. Mecz przez pierwsze dwie kwarty był bardzo wyrównany i tak naprawdę trudno było przewidzieć, kto wyjdzie z niego zwycięsko. W przerwie jednak trener Luke Walton skutecznie podziałał na swoich podopiecznych, którzy w trzeciej odsłonie gry zatrzymali Słońca na 18 oczkach, a sami zdobyli ich 29. To pozwoliło im złapać nieco oddechu i oddalić się od zawodników Earla Watsona. Na dodatek ich atak przez cały czas funkcjonował bez zarzutu, a zdobyte 32 punkty w czwartej kwarcie tylko to potwierdziły. Ogólnie Jeziorowcy rzucali na bardzo dobrej, 48% skuteczności, w tym 44.4% zza łuku (3FG 12-27). Gospodarze z kolei nie spisywali się tej nocy zbyt dobrze na dystansie (3FG 6-19) ale za to w polu trzech sekund nie mieli problemów z trafianiem do kosza (54 punkty). Podobnie było z kontratakami, z który zanotowali aż 37 oczek, przy 14 gości. Z drugiej strony Suns popełnili 20 strat (o 11 więcej od Lakers), co pozbawiło ich wielu szans na zbliżenie się do 16-stokrotnych mistrzów NBA. W tabeli Konferencji Zachodniej nadal jednak to podopieczni Luke’a Waltona zajmują ostatnie miejsce, a nie Eric Bledsoe i spółka. Choć to akurat bardzo dobra wiadomość dla fanów złota i purpury. Oby tylko w kwietniu nie okazało się, że przez dzisiejsze zwycięstwo Jeziorowcy będą w gorszej pozycji do walki o wybór w pierwszej trójce draftu.

Liderzy:
Punkty: D’Angelo Russell (28)
Zbiórki: Julius Randle, Larry Nance Jr. (8)
Asysty: Julius Randle, Corey Brewer (4)
Przechwyty: D’Angelo Russell (3)
Bloki: Brandon Ingram, Ivica Zubac, David Nwaba

FULL GAME Nie­stety, nie masz upraw­nień aby zoba­czyć ten wpis.
HIGHLIGHTS
VIDEOS

Skomentuj