08/10/2017 Kings vs Lakers

Opublikowane przez , 8 października 2017 w Media, Gameday, 2017 – 18, 0 komentarzy

PREGAME Dzisiejszej nocy koszykarze Los Angeles Lakers zagrają swój czwarty mecz w ramach preseasonu. Zawalczą w nim o swoje pierwsze zwycięstwo w ramach tych rozgrywek. Ich rywalem będą zawodnicy Sacramento Kings, którzy do tej pory jedno spotkanie wygrali, a jedno przegrali. Dla złota i purpury najważniejsza będzie defensywa, która praktycznie w każdym dotychczasowym pojedynku zawodziła. Mimo słów Luke’a Waltona, który podobno kładzie ogromny nacisk na tę stronę parkietu podczas treningów, jego podopieczni zupełnie odpuszczali swoim rywalom. Dziś być może jednak się to zmieni, gdyż do pierwszej piątki Lakers ma powrócić Brook Lopez. Jego obecność ma poprawić nie tylko spacing w ataku ale zapewnić również obronę strefy pomalowanej. Teoretycznie powinno to wystarczyć na Kings, w składzie których od dłuższego czasu nie ma już DeMarcusa Cousinsa. Teraz ich nowym liderem ma być De’Aaron Fox, który w poprzednim starciu rozdał 6 asyst i który w NCAA po prostu zmiażdżył Lonzo Balla. Tego drugiego dziś raczej nie zobaczymy na parkiecie, gdyż nadal walczy z kontuzją kostki, a to oznacza, że jeszcze trochę poczekamy na jego słodką zemstę. Foxem więc zapewne zajmie się Tyler Ennis lub Alex Caruso. Poza tym Jeziorowcy będą musieli uważać na Williego Cauleya-Steina oraz Franka Masona, którzy byli mocnymi punktami Królów w ich dwóch meczach. Ogólnie jednak ofensywa Kings do tej pory nie imponowała ale za to ich defensywa jest lepsza od zespołu z Kalifornii. Jeziorowcy będą musieli ją przełamać za pomocą trójek, które do tej pory im nie wychodziły (23.7%). Jeśli poprawią ten element gry, a Lopez zrobi swoje pod koszem, to być może wreszcie doczekamy się pierwszej wygranej. W przeciwnym razie, nietrafione rzuty z dystansu pomogą Sacramento w zdobywaniu łatwych punktów w transition offense i tym samym zapewne w wygraniu starcia. Początek o 3.00 czasu polskiego.

Prawdopodobne pierwsze piątki:
C. Brook Lopez – Willie Cauley-Stein
PF. Julius Randle – Skal Labissiere
SF. Brandon Ingram – Malachi Richardson
SG. Kentavious Caldwell-Pope – Buddy Hield
PG. Tyler Ennis – De’Aaron Fox

Kontuzje:
L. Ball: Kostka – Występ stoi pod znakiem zapytania

Data:
8 października, niedziela o 3:00 czasu polskiego w hali T-Mobile Arena, Las Vegas

POSTGAME Zawodnicy Luke’a Waltona wreszcie wygrali mecz w sezonie przygotowawczym. W Las Vegas udało im się pokonać Sacramento Kings 75-69, po bardzo „defensywnym” spotkaniu. Obie ekipy tego wieczoru miały ogromne problemy ze skutecznością, choć Królowie (FG 31.3%, 3FG 28%) większe niż Jeziorowcy (FG 41.4%, 3FG 26%). I to zawyżyło o zwycięstwie tych drugich, w barwach których najlepszymi zawodnikami byli wchodzący z ławki Julius Randle (17 punktów, 10 zbiórek, 3 asysty i 3 przechwyty) oraz Kyle Kuzma (15 oczek, 8 zbiórek i 3 asysty). Lakers w odniesieniu zwycięstwa nie przeszkodził nawet fakt, że aż 20 razy stracili piłkę. Goście po stratach rywali zdobyli bowiem tylko 10 punktów, w porównaniu do 18 Lakers, którzy jeszcze raz udowodnili, że w tym roku transition offense może być ich mocną stroną. Również w polu trzech sekund okazali się być znacznie lepsi, gdzie zanotowali 40 oczek w porównaniu do 24 przeciwników. Obecność Brooka Lopeza na parkiecie, choć krótka (15 minut), zrobiła swoje i pomogła pozostałym graczom złota i purpury atakować obręcz rywali. Swoją drogą nowy center zespołu zakończył swój występ z 12 punktami na koncie (FG 5-9, 3FG 2-2) i 3 zbiórkami. Gorzej wypadł natomiast Brandon Ingram, który przez 29 minut spędzonych na parkiecie był raczej mało efektywnym graczem. Wracający po kontuzji niski skrzydłowy drużyny nadal szuka swego miejsca w ofensywie Waltona i ma nadzieję na to, że prędzej czy później zagra tak, jak w NBA Summer League.

Liderzy:
Punkty: Julius Randle (17)
Zbiórki: Julius Randle (10)
Asysty: Alex Caruso (4)
Przechwyty: Julius Randle (3)
Bloki: Larry Nance Jr., Tyler Ennis, Julius Randle, Ivica Zubac, Corey Brewer (1)

FULL GAME Nie­stety, nie masz upraw­nień aby zoba­czyć ten wpis.
HIGHLIGHTS
VIDEOS

Skomentuj