07/04/2017 Kings vs Lakers

Opublikowane przez , 7 kwietnia 2017 w Media, Gameday, 2016 – 17, 0 komentarzy

BOXSCORE Sacramento Kings

Los Angeles Lakers

PREGAME Jeziorowcy powalczą dzisiaj o trzecie zwycięstwo z rzędu, a ich rywalem będą zawodnicy Sacramento Kings, którzy jak na razie w bieżących rozgrywkach wygrali dwa z trzech spotkań przeciwko Lakers. 16-stokrotni mistrzowie NBA będą więc walczyć o wyrównanie serii przeciwko ich rywalom, którzy w 2002 roku niemal wyeliminowali ich z playoffs. Królowie również wygrali swoje poprzednie dwa starcia, co oznacza, że raczej możemy spodziewać się wyrównanego pojedynku. Ostatnio pierwsze skrzypce w ekipie ze stolicy Kalifornii gra Buddy Hield, który notuje 15.4 oczka (FG 46.4%, 3FG 39.3%) i 4.7 zbiórek w 30.9 minut spędzanych na parkiecie. Oprócz niego jeszcze sześciu graczy Dave’a Joergera zdobywa przynajmniej 10 punktów, co oznacza, że gospodarze będą musieli przywiązywać uwagę do każdego z nich. Najmocniejszą stroną gości jest gra na dystansie, gdzie trafiają średnio 37.6% rzutów (3FG 9.1-24.1). Bardzo dobrze spisuje się w tym elemencie Darren Collison, którego średnia wynosi aż 41.6%, a on sam odgrywa ważną rolę w systemie byłego szkoleniowca Memphis Grizzlies. Co na to wszystko Luke Walton? Jak zwykle będzie wymagał od swoich podopiecznych pełnego zaangażowania i walki do samego końca po obu stronach parkietu. Nie wiemy co prawda, czy w spotkaniu wystąpi D’Angelo Russell ale po ostatnim meczu w wykonaniu Tylera Ennisa, trener złota i purpury chyba nie ma się co martwić o pozycję numer jeden. A my jako fani powinniśmy już raczej przyzwyczaić się do myśli o tym, że na koniec sezonu Lakers będą lepszą drużyną niż Suns. Co prawda teoretycznie Słońca mogą jeszcze wyprzedzić Jeziorowców ale w praktyce jest to raczej mało prawdopodobne. A po dzisiejszej nocy chyba już właściwie wszystko będzie jasne. Początek konfrontacji o 4.30 czasu polskiego.

Prawdopodobne pierwsze piątki:
C. Larry Nance Jr. – Willie Cauley-Stein
PF. Julius Randle – Skal Labissiere
SF. Brandon Ingram – Tyreke Evans
SG. D’Angelo Russell – Buddy Hield
PG. Jordan Clarkson – Langston Galloway

Kontuzje:
J. Clarkson: Kolano – Prawdopodobnie wystąpi
B. Ingram: Kolano – Prawdopodobnie wystąpi
D. Russell: Kolano – Występ stoi pod znakiem zapytania
N. Young: Decyzja trenera – Out do końca sezonu
L. Deng: Decyzja trenera – Out do końca sezonu
T. Mozgov: Decyzja trenera – Out do końca sezonu
I. Zubac: Kostka – Out do końca sezonu

A. Afflalo: Plecy – Występ stoi pod znakiem zapytania
A. Tolliver: Biodro – Występ stoi pod znakiem zapytania
R. Gay: Achilles – Out do końca sezonu
M. Richardson: Ścięgno udowe – Out do końca sezonu

Data:
7 kwietnia, piątek o 4:30 czasu polskiego w hali Staples Center, Los Angeles

POSTGAME Jeziorowcy wygrali trzeci mecz z rzędu, pokonując przed własną publicznością Sacramento Kings 98-94. Kluczowe cztery oczka w ostatniej minucie zdobył D’Angelo Russell. Najpierw trafił po dwutakcie, a następnie nie pomylił się przy dwóch rzutach osobistych. Tym samym Lakers umocnili się na 14-tym miejscu w Konferencji Zachodniej i to pomimo tego, że niespodziewanie Phoenix Suns wygrali swój pojedynek z Oklahomą City Thunder. W pojedynku z Królami najwięcej punktów uzbierał Julius Randle (25), który trafiał z ponad 71% skutecznością i był jednym z najważniejszych graczy na parkiecie. Swoje dołożyli także Brandon Ingram (14), wspomniany Russell (13) oraz Clarkson (12). Na desce z kolei świetną robotę wykonał Larry Nance Jr., który zebrał 11 piłek, w tym cztery w ataku. Wydaje się, że czuje się on coraz lepiej na pozycji numer pięć i to jako zawodnik pierwszej piątki. Gospodarze mecz ten wygrali dzięki swojej postawie pod koszem (60 oczek) oraz na linii rzutów osobistych, gdzie trafili 18 na 25 prób (Kings 10-13). Jeżeli bowiem chodzi o ogólną skuteczność, to tutaj byli gorsi o 6.5%, a na dystansie trafili zaledwie cztery trójki – o połowę mniej od gości. Królowie mieli za to spore problemy ze stratami, których popełnili aż 23, co 16-stokrotni mistrzowie NBA zamienili na 18 punktów. Kolejny mecz złota i purpury już jutro. Ich rywalem będą koszykarze Minnesoty Timberwolves i w obecnej sytuacji, niewykluczone że i te spotkanie uda im się wygrać.

Liderzy:
Punkty: Julius Randle (25)
Zbiórki: Larry Nance Jr. (11)
Asysty: Jordan Clarkson (6)
Przechwyty: Larry Nance Jr., Tarik Black (3)
Bloki: Tarik Black (1)

FULL GAME Nie­stety, nie masz upraw­nień aby zoba­czyć ten wpis.
HIGHLIGHTS
VIDEOS
WYWIADY

Skomentuj