07/03/2017 Lakers vs Mavericks

Opublikowane przez , 7 marca 2017 w Media, Gameday, 2016 – 17, 0 komentarzy

BOXSCORE Los Angeles Lakers

Dallas Mavericks

PREGAME Zawodnicy ze słonecznej Kalifornii po tym, jak kilka ostatnich spotkań zagrali u siebie, dziś wystąpią w hali American Airlines Center. To oznacza, że ich rywalami będą koszykarze Dallas Mavericks, którzy po bardzo słabym początku sezonu, zaczęli wreszcie liczyć się w walce o playoffs. Mavs obecnie zajmują dziesiąte miejsce w Konferencji Zachodniej (26-36), a z ostatnich 10-ciu spotkań, wygrali sześć. Sensacją zespołu jest brat Stepha Curry’ego – Seth, który od czasu przerwy na All-Star Weekend zdobywa średnio 23.3 punkty (FG 57.8%, 3FG 45%), zbiera 3.2 piłki i rozdaje 3 asysty na mecz. Niektórzy mówią nawet, że obecnie gra lepiej od rozgrywającego z Golden State Warriors i w dużej mierze to właśnie jemu, ekipa z Texasu powinna zawdzięczać ostatnie sukcesy. Ponadto ciekawie spisuje się także Yogi Ferrell (9.7 oczek i 5.2 asysty w poprzednich dziesięciu pojedynkach), który do zespołu trafił prosto z D-League, a oprócz tego skład Dallas przed trade deadline zasilił Nerlens Noel. Do tego wszystkiego dodajmy jeszcze fakt, że Lakers w bieżących rozgrywkach po prostu nie gra się dobrze z podopiecznymi Ricka Carlisle’a, przez co najprawdopodobniej dzisiejszej nocy doznają kolejnej porażki. Choć ofensywa Mavs zajmuje dopiero 24 miejsce w lidze, tak defensywa plasuje się na 11 pozycji, co jest całkiem niezłym wynikiem jak na obecny skład drużyny (DRTg na poziomie 107.9 oczek na 100 posiadań). Od jej przełamania Luke Walton powinien rozpocząć obmyślanie taktyki na ten wieczór. Tym bardziej że w starciu z New Orleans Pelicans, Lakers zagrali bardzo słabo ataku. Początek o 2.30 czasu polskiego.

Prawdopodobne pierwsze piątki:
C. Tarik Black – Dirk Nowitzki
PF. Julius Randle – Harrison Barnes
SF. Brandon Ingram – Wesley Matthews
SG. Nick Young – Seth Curry
PG. D’Angelo Russell – Yogi Ferrell

Kontuzje:
L. Nance Jr.: Nadgarstek – Występ stoi pod znakiem zapytania
I. Zubac: Mięsień czworogłowy uda – Występ stoi pod znakiem zapytania

J.J. Barea: Łydka – Out

Data:
7 marca, wtorek o 2:30 czasu polskiego w hali American Airlines Center, Dallas

POSTGAME Los Angeles Lakers przegrali kolejny mecz z rzędu, tym razem 111-122 z Dallas Mavericks, spotkanie bez historii, w którym przez 3 kwarty goście nie istnieli zupełnie, a najważniejszym jego wydarzeniem był wyczyn Dirka Nowitzkiego, który przekroczył barierę 30 000 punktów zdobytych w ciągu jego kariery w NBA. Trzeba przyznać, że koledzy z drużyny, jak i przede wszystkim sam Niemiec, dostosowali się poziomem do tego wydarzenia i zagrali naprawdę dobre spotkanie, przede wszystkim pod względem skuteczności – 54% ich rzutów z gry i za 3 znalazło drogę do kosza. WunderDirk był bestią w 1 kwarcie, w której zdobył 18 punktów, a Mavs 38, przy 29 Jeziorowców, którzy byli bardzo chaotyczni w defensywie. Lider teksańczyków w drugiej kwarcie mógł świętować swój jubileusz, w czym Lakers niespecjalnie mu przeszkadzali – wa ataku szarpał coś jedynie Clakrson, a podopieczni Luke’a Waltona schodzili na przerwę z 18-punktową stratą do rywali. Problemy defensywne trwały w najlepsze po powrocie na boisko, a Mavs już po 3 ćwiartkach mieli na swoim koncie 103 punkty i spokojną, 29 punktową przewagę. Prowadzeniu gospodarzy nie zagroził nawet zryw Lakers w ostatniej odsłonie meczu, wygranej 37-19. Aż 7 graczy trenera Carlisle zdobyło co najmniej 10 punktów – oprócz Nowitzkiego (25), Lakers nie mogli sobie poradzić z Barnesem (14), Ferrelem (16) i Matthewsem (15). Wśród Lakers, oprócz wspomnianego Clarksona (22 pkt) należy wspomnieć o triple-double Juliusa Randle (13 pkt, 18 zb, 10 as) i 22 oczka Russella. Wydaje się jednak, że do końca sezonu każde zwycięstwo Lakers będzie sensacją, szczególnie że zawodników stać na jedną dobrą kwartę na cały mecz już od kilkunastu spotkań.

Liderzy:
Punkty: Jordan Clarkson, D’Angelo Russell (22)
Zbiórki: Julius Randle (18)
Asysty: Julius Randle (10)
Przechwyty: D’Angelo Russell (4)
Bloki: Tarik Black, Corey Brewer, Larry Nance Jr. (1)

FULL GAME Nie­stety, nie masz upraw­nień aby zoba­czyć ten wpis.
HIGHLIGHTS

Skomentuj