06/04/2016 Clippers vs Lakers

Opublikowane przez , 6 kwietnia 2016 w Media, Gameday, 2015 – 16, 2 komentarze

BOXSCORE Los Angeles Clippers

Los Angeles Lakers

PREGAME

Prawdopodobne pierwsze piątki:
C. Roy Hibbert – DeAndre Jordan
PF. Julius Randle – Blake Griffin
SF. Kobe Bryant – Luc Mbah a Moute
SG. Jordan Clarkson – J.J. Redick
PG. D’Angelo Russell – Chris Paul

Kontuzje:
A. Brown: Stopa – Out do końca sezonu
B. Bass: Odpoczynek – Out
L. Nance Jr.: Odpoczynek – Out
L. Williams: Odpoczynek – Out
N. Young: Choroba – Out

B. Dawson: Sprawy osobiste – Out
P. Pierce: Kostka – Out

Data:
6 kwietnia 2016, środa o 4:30 czasu polskiego w hali Staples Center, Los Angeles

POSTGAME Niestety niespodzianki nie było. W ostatnim meczu sezonu zasadniczego 2015/16 pomiędzy Clippers i Lakers, górą byli ci pierwsi, którzy wygrali 91-81. Tym samym po raz kolejny zesweepowali oni Jeziorowców, choć ci na papierze, zagrali lepsze spotkanie niż we wtorek. Występując w roli gospodarza spisali się nieco lepiej w ataku oraz byli zdecydowanie bardziej stanowczy po bronionej stronie parkietu. Clippers trafili bowiem około 7% rzutów mniej niż dwa dni temu, zdobyli 12 oczek mniej z kontrataków (16) oraz gorzej wypadli pod względem punktów zdobywanych w polu trzech sekund (38). W zespole Byrona Scotta natomiast lepszy występ zaliczyli Kobe Bryant (17 punktów, FG 6-19) oraz Julius Randle. Ten drugi co prawda zanotował tylko siedem oczek ale za to zebrał aż 20 piłek. Z ławki natomiast dobrą zmianę dał Tarik Black – autor 11 punktów i 5 zbiórek w niecałe 17 minut spędzone na parkiecie. W tym wszystkim jest jednak pewien haczyk – starterzy Clippers dużo czasu spędzili na ławce rezerwowych, ze względu na zbliżające się playoffs. Doc Rivers wiedział co robi i nie bał się zaufać swoim graczom drugiego unitu. Ci nie mieli problemu z utrzymaniem przewagi, wypracowanej pod koniec drugiej i na początku trzeciej ćwiartki przez Chrisa Paula i spółkę, przez co spokojnie dowieźli zwycięstwo do końca. W ekipie pokonanych zabrakło przede wszystkim lepszej postawy na dystansie. Znów bowiem Jeziorowcy zagrali na bardzo słabej skuteczności (21.1%), a do tego nie potrafili wykreować zbyt wielu okazji w transition defense. Jedynie na desce, gdzie pierwsze skrzypce grał wspomniany Julius Randle, spisali się przyzwoicie (49 zbiórek) ale to oczywiście nie mogło wystarczyć na rywala z górnej półki.

Liderzy:
Punkty: Kobe Bryant (17)
Zbiórki: Julius Randle (20)
Asysty: Marcelo Huertas (5)
Przechwyty: Jordan Clarkson, Larry Nance Jr. (2)
Bloki: Roy Hibbert (1)

FULL GAME Nie­stety, nie masz upraw­nień aby zoba­czyć ten wpis.
HIGHLIGHTS
WYWIADY

2 komentarze

  1. czemu nie podajecie linkow do streamów ? :(

  2. BelanlksLakers napisał(a):czemu nie podajecie linkow do streamów ? :(

    Bo nie było to wykorzystywane przez czytelników w taki sposób, w jaki tego oczekiwaliśmy. Być może jest to związane z tym, że Lakers grają beznadziejny sezon. Odpuściliśmy więc w tym roku tę opcję.

Skomentuj