03/03/2014 Lakers vs Trail Blazers

Opublikowane przez , 3 marca 2014 w Media, Gameday, 2013 – 14, 0 komentarzy

BOXSCORE Los Angeles Lakers

Portland Trail Blazers

PREGAME Po zwycięstwie nad Sacramento Kings, Jeziorowcy zagrają wyjazdowy mecz z Portland Trail Blazers, którzy wygrali w NBA ostatnie pięć starć z rzędu. Choć zespół z Oregonu od grudniowego spotkania obu ekip spadł w tabeli Konferencji Zachodniej na trzecie miejsce, to w ostatnim czasie gra coraz lepiej, a do tego nadal znakomicie radzi sobie w hali Moda Center (23-7). Poza tym Blazers mają najlepszą ofensywę w lidze (ORTg na poziomie 112.5 punktów na 100 posiadań) i aż strach pomyśleć, ile oczek zdobędą w dzisiejszym starciu, przeciwko słabej obronie gości. Dodatkowo od niedawna radzą sobie również lepiej w obronie, o czym świadczy skuteczność ich rywali w czterech ostatnich pojedynkach, która kształtowała się na poziomie 38.5%. Tym samym dla L.A. Lakers, starcie w stanie Oregon raczej nie będzie przyjemne i wydaje się, że przegrana mniej niż 15 – stoma punktami, będzie sporym sukcesem. Początek spotkania o 4.00 czasu polskiego.

Prawdopodobne pierwsze piątki:
C. Pau Gasol – Robin Lopez
PF. Wesley Johnson – LaMarcus Aldridge
SF. Kent Bazemore – Nicolas Batum
SG. Jodie Meeks – Wesley Matthews
PG. Kendall Marshall – Damian Lillard

Kontuzje:
K. Bryant: Kolano – Out
S. Nash: Kolano – Out
N. Young: Kolano – Out
C. Kaman: Plecy – Występ stoi pod znakiem zapytania

T. Robinson: Kolano – Out
J. Freeland: Kolano – Out

Data:
3 marca 2014, poniedziałek o 4:00 czasu polskiego w hali Moda Center, Portland

POSTGAME Podanie Kenta Bazemore’a do Wesley’a Johnsona na alley-oopa w końcówce meczu zapewniło niespodziewane zwycięstwo Lakers nad Blazers 107-106 i tym samym drugą wygraną z rzędu gości. Mecz był pełen emocji, walki i zaangażowania, a w hali Moda Center można był poczuć atmosferę playoffs. Jako pierwsi swoich rywali agresywnie zaatakowali Jeziorowcy, dzięki czemu wyszli w pierwszej kwarcie na 15 – sto punktowe prowadzenie i zupełnie zaskoczyli ekipę ze stanu Oregon. Od tej pory gospodarze cały czas gonili zespół Mike’a D’Antoniego i w końcówce spotkania objęli nawet jednopunktowe prowadzenie. Głównie dlatego, że Lakers mieli ogromne problemy z trafieniem do kosza w ciągu ostatnich sześciu minut gry. Ta sztuka udała im się tylko raz ale jak się później okazało, wystarczyło to do sprawienia niespodzianki.

Drużyna z Kalifornii zaliczyła naprawdę solidny występ i pokazała się z dobrej strony w Portland. Grali mądrze i efektywnie przez większość meczu i to zarówno w ataku, jak i w obronie. Całkowicie zdominowali strefę podkoszową, zdobywając w niej 58 oczek przy 40 Blazers, a do tego zaliczając 32 punkty z kontrataków, przy 9 gospodarzy. Poza tym zatrzymali zespół Terry’ego Stottsa na skuteczności poniżej 45%, w tym 31% zza łuku. Sami natomiast dzięki zespołowej koszykówce (29 asyst) trafili blisko 46% swoich rzutów i ponad 44% trójek. Lakers tak naprawdę mieli jedynie problemy z zatrzymaniem Robina Lopeza i Nicolasa Batuma na ofensywnej tablicy. Ta dwójka zebrała łącznie 14 piłek w ataku i dzięki temu utrzymywała ekipę z Portland w grze. Poza tym jednak Jeziorowcy wykonali kawał dobrej roboty na LaMarcusie Aldrige’u (głównie Wesley Johnson) oraz Damianie Lillardzie, którzy zdobyli w sumie „tylko” 41 punktów (FG 17-38). Wśród gości natomiast najwięcej oczek zapisali na swoim koncie Pau Gasol (22) i Jodie Meeks (21). Dobre zawody rozegrali także Kent Bazemore (14) i wspomniany już Wes (również 14). Lepiej zagrał także Kendall Marshall, który wreszcie był w stanie zdobyć kilka punktów (dokładnie 7), a ponadto zebrał 6 piłek i rozdał 11 asyst.

Liderzy:
Punkty: Pau Gasol (22)
Zbiórki: Pau Gasol (9)
Asysty: Kendall Marshall (11)
Przechwyty: Wesley Johnson, Pau Gasol, MarShon Brooks, Jordan Farmar, Ryan Kelly (2)
Bloki: Pau Gasol, Wesley Johnson (2)

RELACJA


FULL GAME Nie­stety, nie masz upraw­nień aby zoba­czyć ten wpis.
HIGHLIGHTS
VIDEOS

Skomentuj