03/01/2017 Grizzlies vs Lakers

Opublikowane przez , 3 stycznia 2017 w Media, Gameday, 2016 – 17, 0 komentarzy

BOXSCORE Memphis Grizzlies

Los Angeles Lakers

PREGAME Lakers zaczęli rok od porażki z Raptors, ale ich gra wyglądała zdecydowanie lepiej niż w kończących 2016 starciach z Jazz i Mavericks. Teraz ich rywalem będą Grizzlies, czyli ekipa z niezwykle szczelną defensywą. Jedynie Utah Jazz dają sobie rzucać średnio mniej punktów w meczu. Jeziorowcy nie radzą sobie w pojedynkach z tego typu zespołami, bowiem z ekipą z Salt Lake City nie wygrali ani razu, a w Memphis również polegli. Jednak to był zupełnie inny mecz, w którym po obu stronach brakowało wielu czołowych graczy, a najlepszymi zawodnikami tamtego spotkania byli rezerwowi Williams (40 pkt) po stronie Lakers i Daniels (31pkt) po stronie Grizzlies. Dziś będziemy mogli oglądać zespoły w pełnej krasie. Szykuje nam się wspaniały pojedynek Russell vs Conley. Jeziorowcy w swojej hali są dużo bardziej groźni, gdyż ich skuteczność oraz pewność rzutu zza łuku znaczni wzrasta w Staples. Dlatego też możemy być świadkami niezwykle wyrównanego meczu. Memphis to ścisła czołówka Konferencji Zachodniej. Zespól plasuje się na szóstej pozycji, ale do czwartych Jazz traci niewiele i w przypadku wygranej z Lakers awansują. Ekipa z Miasta Aniołów z kolei potrzebuje zwycięstw żeby odzyskać pewność siebie, zatraconą w grudniu. Jeziorowcy wciąż mają szansę dogonić Kings, znajdujących się ósmej pozycji, ale by tak się stało muszą zacząć wygrywać. A gdzie szukać zwycięstw jak nie w Staples Center? Początek spotkania o 4.30 czasu polskiego.

Prawdopodobne pierwsze piątki:
C. Timofey Mozgov – Marc Gasol
PF. Julius Randle – Jamychal Green
SF. Luol Deng – Troy Williams
SG. Nick Young – Tony Allen
PG. D’Angelo Russell – Mike Conley

Kontuzje:
T. Black: Kostka – Prawdopodobnie wystąpi
L. Nance Jr.: Kolano – Out

M. Gasol: Kostka – Występ stoi pod znakiem zapytania
B. Wright: Kostka – Out
D. Davis: Stopa – Out

Data:
3 stycznia, wtorek o 4:30 czasu polskiego w hali Staples Center, Los Angeles

POSTGAME Lakers w końcu zagrali tak jak na początku sezon kiedy byli rewelacją ligi. Rzucili aż 116 punktów zespołowi który średnio pozwalał na 95 oczek. To niesamowity wynik zważywszy na to iż sami dali sobie rzucić jedynie 102 punkty, czyli znacznie mniej niż wynosi ich średnia. Zatrzymali rywali na 39% z gry, a poza dwoma liderami Grizzlies nikt nie był w stanie zagrać na przyzwoitym poziomie, pozostali starterzy rzucili jedynie 13 oczek. Ich vis-a-vis zagrali znakomicie. Young i Russell obaj trafili po 6 trójek. Julius Randle zaliczył trzecie w karierze triple-double. Gdy bł na parkiecie drużyna była +21, co jest najlepszym wynikiem wśród Jeziorowców. Znakomite zawody rozegrali także standardowo dwaj rezerwowi Jordan Clarkson i Lou Williams. Zdobyli odpowiednio 16 i 14 punktów i walnie przyczynili się do zwycięstwa. Ogółem cały zespół Lakers zaliczył aż 34 asysty, przy 42 trafieniach z gry. Luke Walton może być dumny ze swoich podopiecznych w końcu zagrali na miarę ich potencjału, a ponadto dzielili się piłką w stylu byłego pracodawcy Waltona Golden State Warriors. Jeśli dołożymy do tego tylko 9 strat to mamy obraz znakomitej gry w ataku, okraszonej 17-toma trójkami na 33 próby. Oby taki poziom gry Lakers utrzymali w kolejnych meczach, bo czekają ich ważne mecze w tym dwa z Portland – bezpośrednim rywalem do walki o ósemkę, a także z Miami i Orlando – zespołami ze Wschodu, z którymi polegli pod koniec grudnia, a które są zdecydowanie w ich zasięgu. Teraz Jeziorowcy mają dzień przerwy i później udają się do Portland. Mecz z ekipą ze stanu Oregon w nocy o godzinie 4.30 czasu polskiego.

Liderzy:
Punkty: Nick Young (20)
Zbiórki: Julius Randle (14)
Asysty: Julius Randle (11)
Przechwyty: Julius Randle, Timofey Mozgov, D’Angelo Russell, Tarik Black, Lou Williams (1)
Bloki: Timofey Mozgov, Brandon Ingram (1)

RELACJA


FULL GAME Nie­stety, nie masz upraw­nień aby zoba­czyć ten wpis.
HIGHLIGHTS
VIDEOS
WYWIADY

Skomentuj