02/12/2016 Lakers vs Raptors

Opublikowane przez , 2 grudnia 2016 w Media, Gameday, 2016 – 17, 2 komentarze

BOXSCORE Los Angeles Lakers

Toronto Raptors

PREGAME W trzecim wyjazdowym spotkaniu z rzędu, L.A. Lakers zagrają w Kanadzie z Toronto Raptors, którzy obecnie okupują drugie miejsce w Konferencji Wschodniej. Podopieczni Dwane’a Casey’a mają ogólnie bilans 12 zwycięstw i 6 porażek, z czego 6-3 przed własną publicznością. Raptors najbardziej zachwycają po atakowanej stronie parkietu, gdzie nieoczekiwanie notują 114.8 oczek na 100 posiadań. A to daje im drugie miejsce w lidze. Ogromny wpływ na to ma postawa DeMara DeRozana, który po podpisaniu nowego kontraktu, zdobywa zazwyczaj 28.9 punktów na 48.6% skuteczności. A do tego dokłada jeszcze 5.5 zbiórek, 4.2 asysty oraz 1.3 przechwytów. Drugi z guardów Toronto – Kyle Lowry z kolei co noc dodaje od siebie 20.4 oczka, 5 zbiórek, 7.3 asysty i 1.7 przechwytów. To właśnie ten duet stanowi o sile dzisiejszych gospodarzy i na niego gracze Lakers powinni zwrócić największa uwagę. Pod koszem natomiast niebezpieczny jest Jonas Valanciunas, który na pewno postara się zdominować Timofey’a Mozgova. Ekipa z Kanady ma jednak jedną, bardzo słabą stronę – jest nią defensywa, która w przeciwieństwie do poprzedniego sezonu nie istnieje. Raptors tracą 109.2 punktów na 100 posiadań i są dopiero na 24 miejscu pod tym względem. Słabo contenstują rzuty, bronią strefy pomalowanej i walczą na desce. Niewykluczone więc, że będziemy dzisiaj świadkami ofensywnego pojedynku, w którym obie drużyny będą szły łeb w łeb aż do ostatnich sekund. Oczywiście pod warunkiem, że Jeziorowcy poprawią skuteczność w stosunku do ostatniego starcia z Chicago Bulls. W przeciwnym razie bowiem, dzisiejsza konfrontacja może zakończyć się nawet po pierwszej połowie.

Prawdopodobne pierwsze piątki:
C. Timofey Mozgov – Jonas Valanciunas
PF. Julius Randle – Pascal Siakam
SF. Luol Deng – DeMarre Carroll
SG. Brandon Ingram – DeMar DeRozan
PG. Jose Calderon – Kyle Lowry

Kontuzje:
D. Russell: Kolano – Out
I. Zubac: Kostka – Out
N. Young: Łydka – Out

J. Sullinger: Stopa – Out
D. Wright: Bark – Out

Data:
2 grudnia, piątek o 1:30 czasu polskiego w hali Air Canada Centre, Toronto

POSTGAME Niestety 16-stokrotnym mistrzom nie udało się zawładnąć halą Air Canada Centre, gdzie po jednostronnym widowisku przegrali z Raptors 80-113. Gospodarze od samego początku narzucili swoje warunki gry i zaskoczyli Lakers skutecznym atakiem. Ekipa z Kanady grała przede wszystkim niezwykle zespołową koszykówkę (25 asyst), w której każdy zawodnik dołożył swoją cegiełkę do wygranej. Systematycznie więc Dinozaury powiększały swoją przewagę, a goście próbowali po prostu wstrzelić się te spotkanie. To im się jednak ostatecznie nie udało, a 34.4% skuteczność mówi tutaj wszystko (23.1% zza łuku). Po stronie pokonanych jedynie Brandon Ingram wyróżnił się na tle innych graczy, trafiając 8 na 16 oddanych rzutów i tym samym zdobywając 17 punktów. Reszta zagrała zdecydowanie poniżej wszelkich oczekiwań. Smutne jest także to, że mimo aż 19 zbiórek po atakowanej tablicy, Lakers nie potrafili zamienić nadarzających się okazji na punkty. I na koniec warto wspomnieć o jeszcze jednym elemencie gry – stratach. Standardowo podopieczni Luke’a Waltona zaliczyli ich bardzo dużo (18 – o 7 więcej od ich rywali), co pomogło gospodarzom w powiększeniu ich przewagi. Niestety ale o ile jeszcze we własnej hali, taką liczbę popełnianych błędów da się jakoś skorygować grą w ofensywie, tak na wyjeździe jest to praktycznie niemożliwe. Toronto to dzisiaj udowodniło, wykorzystując każde, nawet najmniejsze potknięcie Lakers. Oby dzisiaj w starciu z Memphis Grizzlies Julius Randle oraz spółka obudzili się z zimowego snu i w końcu zagrali tak, jak potrafią. Szczególnie, że Niedźwiadkami będą bardzo osłabione brakiem kluczowych zawodników.

Liderzy:
Punkty: Brandon Ingram (17)
Zbiórki: Julius Randle (7)
Asysty: Lou Williams (4)
Przechwyty: Loul Deng (3)
Bloki: Julius Randle, Metta World Peace (1)

FULL GAME Nie­stety, nie masz upraw­nień aby zoba­czyć ten wpis.
HIGHLIGHTS
VIDEOS

2 komentarze

  1. Mega widać brak siły ognia w pierwszej piątce.

    Cieszy punktowa zdobycz Ingrama. Fajnie to wygląda gdy wchodzi pod kosz 1vs1 i swoimi długimi rękoma trzyma piłkę 3 piętra wyżej niż obrońca może doskoczyć. Dla jego pewności siebie taki mecz był mega potrzebny po tym jak miał słabe mecze pod względem FG%.

  2. Dokładnie, w końcu fajny mecz punktowy, na fajnej skuteczności. Mega mi się podoba jego gra w defensywie, gdzie jak na swój wiek jest nad wyraz ogarnięty i daje radę dzięki swojemu zasięgowi.

    Kaleczy jednak ten rzut i każdy taki mecz, na takiej skuteczności będzie procentował.

Skomentuj