02/02/2017 Lakers vs Wizards

Opublikowane przez , 2 lutego 2017 w Media, Gameday, 2016 – 17, 0 komentarzy

BOXSCORE Los Angeles Lakers

Washington Wizards

PREGAME Lakers rozpoczynają dziś Grammy Tour, czyli ich tradycyjną już dla nich trasę wyjazdową uwarunkowaną zajęciem hali Staples Center przez najlepszych muzyków. Niestety wątpliwy wciąż jest występ Juliusa Randle’a, który zmaga się z zapaleniem płuc. Nie wiadomo czy poleci on z ekipą na wschodnie wybrzeże. Jednak wprowadzone korekty w składzie pozwoliły wygrać Lakers starcie z Nuggets, którzy byli ostatnio w „gazie”, notując 6 wygranych w 10 ostatnich spotkaniach. Tarik Black i Timofey Mozgov świetnie ze sobą współpracowali i chyba Walton ponownie zdecyduje się na taki wariant. W końcu ich rywalem będą Wizards. Nie dość, że to najgorętszy team ligi (9 z 10 wygranych), to jeszcze grają wysokim składem, a u siebie są niepokonani od 15 meczów. Washington oddają bardzo mało rzutów za 3, ale notują znakomitą skuteczność, która daje im 5 miejsce w lidze pod tym względem. Bardzo dużo akcji kończą z pomalowanego, gdzie bryluje duet Wall-Gortat. Polak ma fantastyczny okres. Nie dość, że ostatnio pudłuje niezwykle rzadko (z Pelicans 7/7 z gry, a z Hawks 7/8), to jeszcze przesuwa się w górę w klasyfikacjach najskuteczniejszych graczy (5 miejsce – 60 % z gry), i ilości double-double (12 miejsce – 27 double-double). Jego współpraca w akcjach pick&roll z Johnem Wallem to bolączka każdej ekipy przyjeżdżającej do Verizon Center. Lakers będą mieli dziś nie lada orzech do zgryzienia. Bowiem gdy tylko podwoją Gortat lub Walla ci od razu rozrzucą piłkę na obwód, a tam stoją strzelcy wyborowi. Najlepszy w lidze Otto Porter (46.2%) czy Bradley Beal (39%) i Markieff Morris (36%). Jakby tego było mało Wall zalicza swój najlepszy sezon, który obfitował w awans do All Star Game. Rozgrywający ma średnie na poziomie double-double, poprawił swoją skuteczność z gry, bo zrezygnował z tak dużej ilości trójek, kosztem wjazdów pod kosz. Jest uznawany za najszybszego gracza ligi. Ciekawe kto z Lakers podejmie się dziś krycia Walla. Jest to klucz do zatrzymania Wizards. Pytanie tylko czy Jeziorowcy są w stanie ten klucz wyczarować?

Prawdopodobne pierwsze piątki:
C. Timofey Mozgov – Marcin Gortat
PF. Tarik Black – Markieff Morris
SF. Luol Deng – Otto Porter Jr.
SG. Nick Young – Bradley Beal
PG. D’Angelo Russell – John Wall

Kontuzje:
J. Randle: Choroba – Występ stoi pod znakiem zapytania

D. House: Nadgarstek – Out
I. Mahinmi: Kolano – Out

Data:
2 lutego, czwartek o 1:00 czasu polskiego w hali Verizon Center, Washington

POSTGAME Washington Wizards odnieśli swoje 16 zwycięstwo z rzędu we własnej hali pokonując Lakers 116-108. Mecz toczony był w bardzo szybkim tempie. Obie drużyny znane są z ekspresowego przechodzenia do ataku i kończenia akcji po kilku sekundach. Lepsi pod tym względem okazali się gospodarze. Jeziorowcy zbyt bardzo zawierzyli swoim strzelcom dystansowym i niestety polegli od swojej własnej broni. Gospodarze prowadzili od niemal samego początku do ostatniej syreny, ale w czwartej kwarcie wydawało się, że Lakers za sprawą rezerwowych uda się zaskoczyć i wywieźć wygraną z Verizon Center, lecz wówczas swój pełen kunszt zaprezentował lider Wizards John Wall. Rozgrywający w tej odsłonie meczu zdobył 16 punktów, w tym 8 ostatnich drużyny w decydującym dwóch minutach. Lakers nie mieli na niego sposobu, żadnego stopera. W całym spotkaniu były gracz Kentucky Wildcats zaliczył 33 punkty i dołoży do tego 11 asyst i 3 przechwyty. Znakomity mecz rozegrał także polski środkowy Marcin Gortat. Trafił 10 z 13 swoich rzutów i zakończył pojedynkiem z dorobkiem 21 punktów i 14 zbiórek, wyrównując tym samym najlepsze punktowe osiągnięcie z tego sezonu. Po stronie gości najlepszy okazał się Jordan Clarkson. Jego crossovery, i trójki oddawane w błyskawicznym tempie były nie do zatrzymania dla Wizards. Rozgrywający swoją drogą wybrany przez Washington w drafcie ewidentnie chciał się pokazać i udowodnić, że zbyt łatwo z niego zrezygnowano. Trafił 9 z 13 rzutów i ogółem zapisał na swoim koncie 20 oczek. Zawiódł Nick Young, który tuż po tym jak ogłoszono, że wystąpi w konkursie rzutów z dystansu trafił jedynie 1 z 8 rzutów. Lakers nie mają zbyt wiele czasu na odpoczynek, bowiem już dziś w nocy zagrają swoje kolejne spotkanie. Będzie to bardzo prestiżowy, gdyż rywalem będą Boston Celtics ich odwieczny rywal. Relacja z tego meczu również na naszej stronie od 2 czasu polskiego.

Liderzy:
Punkty: Jordan Clarkson (20)
Zbiórki: Tarik Black (11)
Asysty: D’Angelo Russell (11)
Przechwyty: Larry Nance Jr. (3)
Bloki: Brandon Ingram (2)

RELACJA


FULL GAME Nie­stety, nie masz upraw­nień aby zoba­czyć ten wpis.
HIGHLIGHTS

Skomentuj