01/04/2015 Pelicans vs Lakers

Opublikowane przez , 1 kwietnia 2015 w Media, Gameday, 2014 – 15, 0 komentarzy

BOXSCORE New Orleans Pelicans

Los Angeles Lakers

PREGAME New Orleans Pelicans przyjeżdżają dziś po Staples Center tylko w jednym celu – aby wygrać i wciąż liczyć się w walce o playoffs. Zespół, którego liderem jest niesamowity Anthony Davis ma dwa i pół spotkania straty do Thunder i zwycięstwo z Lakers traktuje jako obowiązkowy przystanek w tej rozgrywce. Będzie to też szansa dla Pelikanów na tak zwany sweep nad Jeziorowcami. Jednakże to nie ma dla nich żadnego znaczenia, liczy się tylko to, aby po 82 spotkaniach być w czołowej ósemce. Ekipa z Luizjany jest bardzo bliska, a z drugiej strony daleka to osiągnięcia tego, ponieważ Oklahoma notuje fantastyczne ostatniego tygodnie za sprawą Russella Westbrooka. Poza tym New Orleans fatalnie radzi sobie na wyjazdach i otwarcie trzy meczowej tripu wygraną może ich podnieść na duchu. Co więcej do składu po długiej przerwie powinien powrócić dziś Ryan Anderson, drugi najlepszy strzelec drużyny, którego trójek brakowało w ostatnim czasie. Lakers nie walczą już o nic od dłuższego czasu, lecz Byron Scott stara się ogrywać swoich młodych graczy. Znakomicie radzi sobie w nowej roli Jordan Clarkson, będący przed dłuższą część sezonu skazany na ławkę rezerwowych. Odkąd wskoczył do pierwszej piątki gra fantastycznie. Raz po raz bije rekordy kariery i wydaje się, że Jeziorowcy będą z niego mieli spory pożytek. Wobec niepewnego występu Jerem Lina jego miejsce w piątce zajmie Wayne Ellington i będzie miał trudne zadanie, ponieważ naprzeciw niego zagrają naprzemiennie Eric Gordon i Tyreke Evans. Ellington będzie musiał wskoczyć na wyższy poziom z obroną, gdyż ci dwaj gracze są kluczowi dla poczynań gości. Jednak najtrudniejsze zadanie spadnie na podkoszowych, którzy będą starali się zatrzymać największą gwiazdę Pelicans i być może także w przyszłości całej ligi Anhtony’ego Davisa. Wyłączenie z gry Davisa jest równoznaczne z powstrzymaniem całej ofensywy New Orleans, stąd też wydaje się, że miejsce u boki Tarika Blacka zajmie Ed Davis lub Jordan Hill. Mecz dla Lakers znaczy niewiele, ale będą się oni chcieli pokazać przed publicznością w Staples i postarają się nie doprowadzić do sweepu ze strony Pelikanów.

Prawdopodobne pierwsze piątki:
C. Tarik Black – Omer Asik
PF. Ed Davis – Anthony Davis
SF. Wesley Johnson – Dante Cunningham
SG. Wayne Ellington – Quincy Pondexter
PG. Jordan Clarkson – Tyreke Evans

Kontuzje:
S. Nash: Ból ple­ców – Zakoń­czył karierę
J. Ran­dle: Zła­mana kość pisz­cze­lowa – Out do końca sezonu
K. Bry­ant: Zerwany mię­sień w ramie­niu – Out do końca sezonu
R. Price: Łokieć – Out do końca sezonu
N. Young: Kolano – Out
J. Lin: Nos – Występ stoi pod zna­kiem zapytania

J. Holiday: Noga – Out

Data:
1 kwietnia 2015, środa o 4:30 czasu polskiego w hali Staples Center, Los Angeles

POSTGAME New Orleans Pelicans bez problemu pokonali dziś w nocy Los Angeles Lakers i zbliżyli się na 1.5 meczu do Oklahoma City Thunder, którzy polegli w starciu z Dallas. Do zespołu z Luizjany powrócił Ryan Anderson i od razu było widać różnicę w grze tej ekipy. Dużo lepszy spacing i znakomity dzień strzelców dystansowych zadecydował o wygranej w Staples z ogromną przewagą. Oprócz Andersona, który zdobył z ławki 17 punktów (5-11 z gry w tym 2-4 zza łuku) świetnie zaprezentował się Norris Cole ( 17 pkt 8-12 z gry). Obaj zrobili run w drugiej kwarcie, która zadecydowała o wiktorii gości. Nie można też zapomnieć o liderze przyjezdnych Anthony’m Davisie, który poza 20 oczkami dołożył również 4 bloki, 6 asyst i 7 zbiórek. Ciekawe czy gdyby mecz był bardziej zacięty Davis flirtował by z quadruple-double. Pewnie mogłaby wydarzyć się rzecz historyczna, gdyż Lakers grali fatalnie w obronie, a ponadto patrzenie na blokowanie z pomocy przez „Uni-brew” można oglądać dzień i noc. Defensywa Jeziorowców od początku sezonu była ich bolączka, ale wczoraj przeszli samych siebie. Pozwalali rywalom na zbyt wiele, ale wiązało się to z ustawieniem drużyny przez Byrona Scotta. Ryan Kelly zupełnie nie radził sobie z Davisem, widać było, że to zupełnie inna kategoria. Nie rozumiem czemu trener nie zdecydował się wstawić Hilla lub Davisa (który ostatecznie nawet nie zagrał). Chyba już naprawdę nie zależy mu na zwycięstwach albo bezpodstawnie wierzy w talenty obronne Kelly’ego. Jak wygląda jego gra w defensywie, a także całej drużyny widać było wczoraj. I miejmy nadzieję, że podobne mecze nie będą się już wydarzać, przynajmniej w kolejnym sezonie, bowiem w tym wszystko się jeszcze może zdarzyć.

Liderzy:
Punkty: Jordan Clarkson (18)
Zbiórki: Wesley Johnson (8)
Asysty: Jordan Clarkson (10)
Przechwyty: Carlos Boozer (2)
Bloki: Dwóch graczy (1)

FULL GAME Nie­stety, nie masz upraw­nień aby zoba­czyć ten wpis.
HIGHLIGHTS
VIDEOS

Skomentuj